danka24
22.06.03, 23:23
Mój synek (21 m-cy) prawie codziennie po obudzeniu się z popołudniowej
drzemki strasznie płacze. Jest to w zasadzie prawie histeria: pręży się,
wrzeszczy, nie reaguje NA NIC, nic nie jest w stanie go ukoić. Nie chce pić,
przytulanie nie pomaga; jest jakby w innym świecie (sen???). Trwa to ok. pół
godziny; na pewno traci większość energii zdobytej podczas snu. Drogie Mamy,
czy może macie lub miałyście podobny problem? Co robić?
Danka