Dodaj do ulubionych

jeszcze raz smoczek!

01.08.07, 11:17
moja córka skończyła 18 m-cy i chce ją oduczyć ssania smoka, chociaż ssie go
tylko przed zaśnieciem to budzi się w nocy kiedy jej tylko wypadnie sad myślę
że gdyby się oduczyła smoka nie budziłaby się w nocy.Jak oduczyłyście swoje
pociechy ssania smoków?
będę wdzięczna za rady.
Obserwuj wątek
    • huli10 Re: jeszcze raz smoczek! 01.08.07, 11:26
      dokładnie tak jak mówisz- budzi się bo nie ma smoczka. u nas było to samo i już
      miała dosyć szukania w środku nocy, po omacku syska. od jakiegoś tygodnia
      poprostu go schowaliśmy. przez jakiś ostatni miesiąc dostawała tylko do
      spania.no i po kolejnej nocy poszukiwań łóżeczkowych, wkurzyłam się i
      powiedziałam dosyć. poprostu go schowaliśmy na amen. fakt, że przy zasypianiu
      był płacz i dłużej to trwało ale efekty są. nie budzi się już w nocy i się
      rozgadałasmile) serce mi się kroiło jak padała ze zmeczenia a nie mogła zasnąć bo
      jej czegoś brakowało, ale postanowiłam sobie że będe twarda. no i po tygodniu
      sa efekty. życze wytrwałości i powodzonka!!!
    • sylwiater4 Re: jeszcze raz smoczek! 01.08.07, 12:16
      My przed 2 urodzinami definitywnie rozstaliśmy się ze smokiem. Najpierw parę dni
      na spanie w dzień zabraliśmy smoka a po dwóch czy trzech dniach na noc również.
      Po tygodniu już było ok. Ale i tak uważam, że trochę za późno odstawiliśmy smoka
      bo mała ma ząbki trochę wysunięte do przodu.
      • phantomka Re: jeszcze raz smoczek! 01.08.07, 14:02
        Ja sie pochwale, bo wlasnie niedawno odstawilam. Cora tez miala tylko do spania,
        ale jak zasypiala to wypluwala i nie budzila sie po smoka.
        Po prostu powiedzialam jej, ze jest za duza, smoka schowalam, dalam maskotke do
        przytulenia i tyle.Dziecko okazalo sie na tyle madre, ze nie protestowalo. Co
        prawda gadala duzo, nasmialam sie przy tym z niej, bo 2 pierwsze dni to bylo
        pelne gadulstwo przed snem. Probowala tez wlozyc palec do buzi, wiec musialam
        szybko interweniowac, zeby nie zamienic siekierki na kijeksmile
        Powodzenia, moze tez pojdzie tak bezbolesnie.
      • mamaigiiemilki Re: do sylwiater4 01.08.07, 14:07
        super ze mala juz nie ssie smoka, ale nie rob sobie wyrzutow o te zabki- ja
        nigdy smoka nie ssalam a mam wlasnie taka wade zgryzu(nosilam aparat),
        natomiast siostra ssala i ma super zeby
        zawsze sie wady zgryzu zrzuca na smoka, lekarze nie wierzyli ze nigdy go nie
        ssalamsmile
    • siostrakrwi Re: jeszcze raz smoczek! 01.08.07, 15:12
      A ja rozpisałam to na dłuzszy proces. Też używąła do zasypiania i spania.
      Mała miała 1,5roku
      Najpierw przebiłam smoczek - mała dziurka.
      Pierwsze włożenie do ust zdziwienie i potem się przyzwyczajałą, za tydzień
      większa dziurka, potem jeszcze większa aż obciełam kawałek i tu był pierwszy
      dramat, bo się jej nie spodobało, bo sie nie dało już ssać, troche płakała,
      pokazywała mi, ja mówiłam że sie zepsuł i nie ma drugiego.
      Po jakimś czasie się przyzwyczaiła i potem dalej obciełam aż został sam plastik
      i go trzymała w rączce i tak zasypiała.
      Aż się gdzieś zgubił.Generalnie terażdłużej zasypia i trzebaz nią siedzieć aż
      zaśnie ale noce są spokojnijesze i nie ma tego nałogu.
    • bomba001 odcinac po kawalku... 01.08.07, 16:17
      ....zaczac od dziurki. dziecko samo odrzucismile)
      juz najwyzszy czassmile))
      • znaniec1 Re: odcinac po kawalku... 01.08.07, 18:21
        u nas nie bylo nic posredniego, po prostu pewnego dnia nie było i tyle. zapytał
        raz, udałam ze nie wiem o co chodzi, pomarudzil i zasnął. nastepnego dnia juz
        o nim nie wspomniał. mysle ze pomogło nam to ze w dniu kiedy po raz pierwszy
        spał bez smoka byl wyjatkowo zmeczony calym dniem na dworze. aha wyrzuciłam
        smoka wczesnej zeby sie nie skusić.
        • animetka Re: zabrać 01.08.07, 18:25
          My już równe dwa tygodnie nie mamy smoka.Synek ma skończone 18 miesięcy.Po
          prostu zabrałam smoka,schowałam a mały nie szukał,nie dopominał się,nie
          marudziłsmile Poszło jak z płatkasmile
    • anulkas86 Re: jeszcze raz smoczek! 02.08.07, 22:10
      Ja nie tak dawno na forum zarzekałam się że mojemu 15 miesięczniakowi smoka
      zabierać tak szybko nie będę, ale... zauważyłam że mały zamiast coraz mniej go
      potrzebować, potrzebuje go coraz więcej i bez smoka już wyjść z domu nie mogę.
      Zabrałam i schowałam wszystkie i dzisiaj minął tydzień odkąd may jest bez smoka.
      Było lepiej niż myślałam. Tylko pierwsza noc była problemem. Teraz nie mam już
      żadnych problemów ze smoczkiem. Prawdą jest że im wcześniej się dziecko oducza
      smoka tym to łatwiej przechodzi.
    • corkaswejmamy Re: jeszcze raz smoczek! 02.08.07, 22:44
      U nas bylo tak samo jak u ciebie, tylko, że smoczka swojej córce zabrałam gdy
      miała 15 mcy. Tez zasypiała ze smokiem i też gdy się budziła, a go nie miala był
      wrzask. Postanowiłam, zatem odstawić ją od smoczka i najlepszą metodą wydała mie
      sie ta"zabrać i już". żadne stopniowe odzwyczajanie tylko po prostu pewnego
      wieczoru stwierdziłam, że to już. Powiedzialam Ani co dziś za święto, że jest
      już dużą dziewczynką, że już smoczusia nie potrzebuje itd. Wydawało się, że
      rozumie. To było jednak złudne. Nie rozumiała i szukał asmoczusia pod podusią,
      kołderką, misiem i hgdzie popadnie. A mi serce się krajało. Pomyslałam jednak,
      że jak dam jej smoczka a nastepnego dnia znów postanowię go zabrać tylko ją tą
      swoją niekonsekwencją skrzywdzę. I tak katorga(choć nie jest to odpowiednie
      słowo) trwała 3 dni. Drugiego dnia Ania os smoczka upominała się, ale już
      krócej. Podobnie trzeciego wieczoru. Za czwartym razem smoczek przestał istnieć.
      Prawda jest tak, że im wczesniej tym lepiej.
    • 100krotka9 Re: jeszcze raz smoczek! 03.08.07, 10:27
      ja obcięłam smoczek i położyłam koło zabawki i powiedziałam że ona go zjadła.
      Taki obcięty już nie smakował a innego nie dałam. Wieczorem gdy zawołał maluch
      o smoczka pokazałam taki obcięty wział do buzi powiedział, że niedobry i
      poszedł spać i na tym zakończyła się definitywnie sprawa smoczka.

      Życzę powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka