Dodaj do ulubionych

test 2 latka???

01.07.03, 17:35
Witam!
Mój kociołapowy partner dostał od byłej żony sms : "Julka nie przeszła testu
2 latka". Czy któraś z was emam domyśla się o co tu chodzi, co za test 2
latka? Jeżeli macie jakieś hipotezy na ten temat, albo spotkałyście się
dosłownie z czymś takim to bardzo proszę o odpowiedź, bo niestety szczegółów
od "źródła" nie idzie się dowiedzieć!
Obserwuj wątek
    • aniaop Re: test 2 latka??? 01.07.03, 17:37
      A moze chodzi o Bilans zdrowotny 2-latka u lekarza pediatry? Pozdrawiam
      • wikipati Re: test 2 latka??? 01.07.03, 20:26
        mnie tez nie przychodzi do głowy nic innego jak bilans, chociaz z drugiej
        strony.... czego mogła nie przejsc w bilansie???
        oprocz pomiarow wagi i wzrostu, było jeszcze układanie klocków,pokazywanie
        oka, ucha itp.
        no chyba, ze mała ma jakies powazne problemy ze zdrowiem, ale podejrzewam,że
        ujawniłyby sie już dużo wcześniej, a nie nagle na bilansie....
        o ile oczywiście o bilans tu chodzismile)))
        aaaa nasunęło mi sie coś jeszcze.....
        wiem,że jest możliwośc zapisania dwulatka do przedszkola, może mała w związku
        z tym przechodziła jakiś test kwalifikujący albo cos .....
        nic innego nie wymyślę smile
        • mama.ali Re: test 2 latka??? 01.07.03, 21:43
          Dzięki dziewczyny, przypuszczalnie macie rację, że to chodzi o bilans, bo do
          przedszkola to ona nalewno jeszcze długo nie pójdzie, nie ze względu na stan
          zdrowia, ale na podejście matki. Mam jeszcze jedna prośbę, czy mogły byście
          napisać dokładnie jak taki bilans wygląda, czy to jest rutynowa kontrola, czy
          na żądanie rodzica, czy może w jakichś okolicznościach zdrowotnych. Aż mi
          głupio o to pytać, bo sama mam 3 letnią córkę, ale pierwsze słyszę o czymś
          takim. Pani pediatra do której chodzę z moim dzieckiem, wyznaje zasadę, że
          pojawiamy się tylko jak coś się dzieje niepokojącego, przeziębienie itp. ale
          jakieś bilanse, testy? Może macie inne doświadczenia, może pediatrzy do których
          chodzicie z waszymi dziećmi też stosują taką praktykę? Będę naprawdę wdzięczna
          za odpowiedź, bo mój partner jest obecnie za granicą i nie bardzo mamy jak
          sprawdzić co się dzieje z jego dzieckiem.
          • gruszka_edziecko Re: test 2 latka??? 01.07.03, 22:03
            Teoretycznie każde dziecko powinno przejść co jakiś czas taki rutynowy
            całościowy "przegląd"-są na to nawet specjalne rubryki w książeczce zdrowia;
            Bilans 2-latka, Bilans 4-latka, 6-latka...
            Podczas bilansu lekarz ocenia ogólny stan zdrowia i rozwoju dziecka. Powinien
            sprawdzić wzrok, słuch, uzębienie. Osłuchać, zmierzyć, zważyć... Starszym
            mierzy też ciśnienie krwi. Poza tym sprawdza, czy dziecko rozwija się
            prawidłowo,czy nie ma żadnych opóźnień (stąd np. to układanie klocków).
            • majah76 Re: test 2 latka??? 01.07.03, 23:45
              Może faktycznie chodzi o bilans, choć nie wiem, jak można go nie przejść. Z
              wynikiem lepszym lub gorszym, każde dziecko przechodzi (to nie egzamin wink).
              Moja córeczka ma natomiast wpisaną niedowagę, ale oczywiście bilans przeszła. I
              jeszcze zalecenie, ze mam się nie martwić wink))

              To jak mogła nie przejść go tamta dziewczynka? Może to jednak inny test? A może
              matce chodziło o to, że córka w ogóle go nie przechodzila? (to już chyba
              naciągane)

              U nas to bylo rutynowe badanie, mierzenie, ważenie...
              Ale żadnego układania klockow itp. Oj, szkoda. Tylko, że w naszej przychodni
              pewnie tak wygląda bilans. Zresztą z Olą od razu mozna się dogadać, więc pani
              dr stwierdziła, że wszystko z rozwojem w porządku (a mi się wydaje że Ola ma
              problemy z koncentracją)...

              Dziwnie zwięźle ta mama napisała.

              Majka
            • majah76 Re: test 2 latka???-do Marty 01.07.03, 23:47
              Marta, czy mogłabyś napisać coś o tych klockach przy okazji, jak się taki test
              przeprowadza??? My żadnych klocków nie miałyśmy, ani podobnych "zadań" wink))

              Może sama "pobawię się" z Olą?

              Majka.
              • gruszka_edziecko Re: test 2 latka???-do Marty 02.07.03, 00:32
                majah76 napisała:

                > Marta, czy mogłabyś napisać coś o tych klockach przy okazji, jak się taki
                test
                > przeprowadza??? My żadnych klocków nie miałyśmy, ani podobnych "zadań" wink))
                >
                > Może sama "pobawię się" z Olą?
                >
                > Majka.
                U nas akurat na bilansie 2-latka klocków nie było, tylko Masia pokazywała kilka
                przedmiotów, o które prosiła pani doktor. Więcej się nie dało, bo się obraziła
                na badanie i rozdarła(Masia, nie lekarka). O klockach pisała wikipati, a ja
                użyłam jako przykładu smile Sądzę, że chodzi o sprawdzanie z ilu klocków dziecko
                zbuduje wieżę (powinno z minimum trzech, o ile pamiętam).
                • majah76 Re: test 2 latka???-do Marty 02.07.03, 02:40
                  No tak, rzeczywiście, dzięki za odpowiedź smile)). Oj, z tymi klockami to może u
                  nas być ciężko... wink Bo Ola nie ma czasu, tak długo siedzieć (pomimo, że już ma
                  27 mcy...), ale spróbujemy (wieże nigdy nie były jej mocną stroną wink)).
                  Pozdrawiam
                  Maja
              • wikipati Re: test 2 latka???-do Marty 02.07.03, 12:33
                hejsmile
                nasza pani pediatra jest bardzo skrupulatna więc bilans trwał około godzinki smile
                oprócz wazenia,mierzenia itp( osłuchiwanie, opukiwanie,sprawdzanie węzłów
                chłonnych,słuchu, wzroku - a zwłaszcza czy mała nie zezuje,nózek i stóp- mała
                musiała przejsc kawałek po podłodze a lekarka obserwowała sposób stawiania
                stópek oraz czy któraś nóżka się "nie ciągnie"z tyłu )było jeszcze :
                -układanie wiezy z klocków ( klocki były bardzo kolorowe i duże tak ze
                małej łatwo było je chwycić a poza tym najpierw lekarka pokazała małej o co
                chodzismile)
                - zakładanie kółek róznej wielkości na patyk
                - "rysowanie" kredką - chodziło o to, aby sprawdzić sprawność i chwytliwośc
                paluszków obu rąk
                - pokazywanie - typu gdzie mis ma oczko,uszko itp, a gdzie ty masz oko ...

                uff, chyba o niczym nie zapomniałam smile)
                wszystko to przebiegało bardzo spokojnie,bez zadnych nacisków na dziecko,
                jesli mała nie chciała czegoś zrobić, to lekarka nie naciskała, tylko
                wracaliśmy do tej czynności za chwilę
                mnie osobiście podobała sie taka atmosfera zabawy i spokoju, wszystko
                pomalutku i z uśmiechem, bo przecież dziecko tez sie musi oswoić z nowym
                miejscem i osobami,dlatego to wszystko tak długo trwało smile)

                z ciekawostek : za dwa lata lata ( na bilansie dla 4-latka ) przewidziane są
                np.stanie na jednej nodze i podskoki, granie w piłkę raz prawą raz lewą nóżką
                i inne atrakcje smile)) może własnie dzięki tym "cudom" dzieciaki przepadają za
                tą panią smile)
                pozdrawiam wikipati
                • majah76 Re: test 2 latka???-do Marty 02.07.03, 16:23
                  Ty to masz fajną panią dr, Wikipati! U nas bilans trwał góra 10 minut i oprócz
                  ważenia, mierzenia i osluchania, pani dr pytała mnie, czy Ola nie zezuje, czy
                  mowi, czy ładnie chodzi, czy nie krzywi stópek itp, i to wpisywała do
                  książeczki. W sumie sama mogłam przeprowadzić bilans Oli wink)))). Nie
                  przejmowałam się bardzo, bo faktycznie z Olą było wszystko w porządku, jesli
                  chodzi o rozwój.

                  Pozdrowionka
                  Majka

                  PS. Mamo Ali, dowiedzieliście się moze czegoś więcej. W sumie ciekawi mnie to,
                  moze są jakieś specjalne testy dla dwulatkow wink)))?
                • dslonce do wikipati 02.07.03, 16:37
                  A czy mogłabys dać namiar na tą fajną panią dr? szczególmie jesli to w
                  warszawce?
                  bardzo proszę

                  d
                  • wikipati Re: do wikipati 03.07.03, 17:02
                    niestety, to jest 20 km od wawki sad
                    jesli ktoś reflektuje to służe namiarami
                    pozdrawiam wikipati
    • marzenus Re: do wikipaki - też 02.07.03, 20:54
      No właśnie - gdzie taki lekarz jest?
      Ja idę ze swoją małą we wrześniu na bilans 2-latka. Z Twojego opisu wynika, że
      jakos sobie poradzimy, ale może akurat coś nie wypali - np. zły humorek mojej
      córci.
      Pozdr.
      • wikipati Re: do wikipaki - też 03.07.03, 17:04
        pani dr przyjmuje 20 km od wawki smile)
        w razie czego to służe namiarami
        wikipati
    • mama.ali Re: test 2 latka??? 02.07.03, 21:39
      Dzieki dziewczyny za informacje. Przy okazji sie dowiedziałam, że warto zmienić
      pediatre, bo moje dziecko niczego takiego nie przechodziło a X-owate nóżki sama
      zauważyłam i skonsultowałam z ortopedą, bo według mojej pani pediatry nic się
      nie działo! To co napisałyscie powyżej dało mi trochę do myślenia i stwierdzam,
      że niebyłam świadoma tego,że moje dziecko ma taką kiepską opiekę medyczną.

      Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka