jr25
21.08.07, 08:18
Mój synek ma prawie 15 miesięcy. Wydaje mi się, że rozwija się w
porządku, dużo rozumie, mówi pierwsze słowa. Dziwi mnie tylko jego
zachowanie na placu zabaw. Ogólnie on ma taki specyficzny charakter,
jest nieśmiały, boi się obcych ludzi i nowych sytuacji. Jak widzi
plac zabaw to chce tam iść, pokazuje rączką i jak nie pojdziemy to
się złości. Jednak jak już tam jesteśmy i wyjmę go z wózka to albo
stanie jak słup i się rozgląda, albo upatrzy sobie jakieś dziecko,
które na przykład kopie w piasku, stanie obok i się przygląda jak w
hipnozie. Sam nie przepada za zabawą w piasku, trochę pokopie i
tyle. Ogólnie bardzo wnikliwie się przygląda, nie zaczepia dzieci.
Aha i bardzo lubi się bujać na huśtawce, jak już się zacznie to nie
można przestać, bo się denerwuje. Co myślicie o takim zachowaniu?