27.08.07, 14:38
Mój synek ma prawie 1,5 roku. Mam do was drogie Mamy pytanie: Czy
winogrona mogę dawać ze skórką i z pestkami, czy muszę je obierać i
wyciągać pestki? Odpowiedzcie proszę na to trochę dziwne pytanie,
ale nie wiem czy mogą zaszkodzić dziecku>
Pozdrawiam wszystkie Mamy.
Obserwuj wątek
    • ula27121 Re: winogrona 27.08.07, 14:56
      no mój uwielbia. W zeszłe wakacje miał właśnie półtora roku. Najpierw obierałam
      i wyciągałam pestki ale któregoś dnia sąsiad dał małemu całą kisc i ten nim się
      spostrzegłam już zajadał winogrona z zadowoleniem. Nic mu się nie stało a pestki
      znalazłam w.... kupie. Przestraszyłam się myśląc ze to jakieś robaki. Dopiero
      później skojarzyłam fakty...
    • kowalikm Re: winogrona 27.08.07, 15:02
      Ja niestety nie udzielę Ci konkretnej odpowiedzi, ale z doświadczenia wiem, choć
      postąpiłam dość nieodpowiedzialnie, że moje dziecko jest w stanie zjeść całkiem
      sporo winogronek - z pestkami (czasami mu wyjmowałam) i ze skórką. Bardzo mu
      smakują. W ostatnim tygodniu zjadł wieczorem ok. 15-20 dkg. Nie byłam w stanie
      mu zabrać.
      Teraz wiem, że nie było to najrozsądniejsze.
      Wystraszyłam się, bo mieliśmy akcję dnia następnego, łącznie z gorączką, ale nie
      z powodu winogron.
      Rano mały zrobił ooogromniastą kupkę, choć nie była wodnista, jak niania mi
      mówiła wylewała się z pieluchy - po prostu było jej bardzo dużo. Sorki, ale
      akurat z tego co przeczytałam winogrona są dobre na zaparcia i właśnie zatrucia
      pokarmowe.
      Z drugiej strony słyszałam, że te słodzitkie sklepowe winogrona są faszerowane
      masą chemii, dlatego dając je dziecku - mnie nic nie rusza wink - należy je nie
      tylko dokładnie umyć - każdy owoc osobno, ale też przelać wrzątkiem...
      • luna333 Re: winogrona 27.08.07, 15:29
        mój wrąbał ogromniastą kiść winogron z pestkami i skórką gdy miał roczek - jedynym efektem niepożądanym była mega kuuupa, tak więc ja dawałam od roczku w całości, obecnie młody ma 2 latka i jakkolwiek pestki połyka to skórki wypluwa - tak mu się odmienieło po roku objadania się wink
      • asinek68 Re: winogrona 27.08.07, 15:38
        moja córka ma również 1,5 i ja dając wczoraj winogrona obierałam je
        ze skórki ale pestek nie wyciągałam.
        Niektóre gatunki winogron mają tak twardą skórkę, że nawet ja jej
        nie jem i tym bardziej nie strawi jej moje dziecko.
    • olamazur do mam dających winogrona 27.08.07, 15:42
      A nie boicie się, że się dziecko zakrztusi albo zadławi?
      Ja mam dużo starsze dziecko (2 l. 3 m-ce) i ciągle wszystko
      obieram - chleb bez skórki, owoce bez skórki, szynka bez skórki...
      Przesadzam pewnie...
      • phantomka Re: do mam dających winogrona 27.08.07, 16:36
        Ja wyjmuje pestki, ale nauczylam ja skore wypluwac, jak nie umie jej
        pogryzc. Generalnie skora nie jest zdrowa, bo jak sie jej nie
        pogryzie dobrze, to i doroslemu stanie gdzies na zoladku i bol
        brzucha gotowy, a pestki to juz same sobie wyobrazcie co moga zrobic
        w trakcie wydalaniasmile
        • corneliss Re: do mam dających winogrona 27.08.07, 17:03
          jeszcze sie nie zarzylo by sie zadlawil, winogron nie obieram, tu gdzie mieszkam mozna dostac wiele slodkich odmian bezpestkowych
          zazw. przegryza je, wysysa srodek, a lupki wyrzuca
      • maksiunio1 Re: do mam dających winogrona 28.08.07, 10:35
        olamazur napisała:
        > Przesadzam pewnie...

        Przesadzasz.. smile
      • k.solska Re: do mam dających winogrona 28.08.07, 15:07
        Zamiast bać się całe życie, ze się zakrztusi, daj mu szansę na
        nauczenie się gryzienia tak żeby się mu to nie zdarzyło. Proponuję
        niczego nie obierać, a co najwyżej na początek pokroić na mniejsze
        kawałki a podczas jedzenia być blisko, żeby móc zareagować w porę.
        To pozwoli ci na nabranie do malucha większego zaufania smile))
        Podobało mi się kiedy którymś "Mamo to ja", fizjoterapeuta
        powiedział, że życie małego dziecka przypomina survival. Trzeba
        stawiać wyzwania i niczego nie ułatwiać smile) Powodzenia i więcej
        wiary w swoje dziecko życzę!
    • moniak13 Re: winogrona 27.08.07, 19:32
      Obieram ze skorki (synek ma prawie 16 miesiecy i nie za duzo zebow,
      skory by nie pogryzl i moglaby sie gdzies przykleic, podraznic)
      wyciagam tez pestki bo sa okropnie gorzkie. Takie duze winogrona
      latwo jest obrac, przekroic na pol i wyciagnac te dwie-trzy
      pesteczki. Slodziutkie, obrane, odpestkowane lepiej smakuja. Sama
      tez tak jem.
      • slonko1335 Re: winogrona 27.08.07, 20:12
        Alka ma 17 m-cy wsuwa z pestkami i ze skórką, skórki całe wychodzą
        wiadomo którędy a pestki są śweitne na regulację żołądka i stąd te
        wspominane wcześniej megakupy po winogronkach. Co do zakrztuszenia
        to młoda od ósmego miesiąca jak mądre dietetyczki radzą nic nie
        dostawała już miksowanego i teraz bez problemu radzi sobie ze
        wszystkim (ale ma prawie wszystkie zęby), na wszelki wypadek
        dokształciłam się wcześniej w udzielaniu pomocy w takim przypadku
        niemowlętom i małym dzieciom i wbiłam do głowy te zasady dziadkom,
        którzy czasami się nią zajmują. No jabłko i gruszkę jej obieram i
        chyba tylko to.
    • zona_mi Re: winogrona - Autor: afrodyta190 27.08.07, 22:05
      Ja obieralam i wyciagalam pestki do momentu kiedy sama dorwala
      winogron i zjadla
      ze skorka.Nic jej nie bylo wiec od tamtej pory je cale,ma roczek.


    • mamaigiiemilki Re: winogrona 27.08.07, 22:13
      u nas bylo podobnie- obieralam skorke dopoki same nie zjadly calego-
      od tamtej pory nie obieram(-winogron sklepowy); a jak taki
      winogron "domowy" ma b.twarda skorke to male wysysaja srodek;
    • sing11 Re: winogrona 28.08.07, 00:06
      Synek ma półtora roku. Je winogrona bez skóry i pestek.
    • aluc Re: winogrona 28.08.07, 00:37
      raczej staram się pilnować, żeby nie zeżarł razem z gałązką wink
      winogrona obierałam ze skórki, jak jeszcze nie miał roku, po
      pojawieniu się większej liczby zębów i objawieniu niezwykłego
      telentu do gryzienia nie obieram niczego
    • milarka Re: winogrona 28.08.07, 09:09
      a ja kupuję winogrona bezpestkowe smile Wcinamy je całą rodziną, razem
      ze skórkami smile
      • monikzy Re: winogrona 28.08.07, 10:14
        Skórka i pestki winogrona nie należą do pyszności, więc synkowi daje
        sam miąż. Zresztą ja sama jem bez pestek. Ma 15 mcy.
    • k.solska Re: winogrona 28.08.07, 15:03
      Kupuję bezpestkowe, ale na razie obieram ze skórki, ale moja mała ma
      ledwo 13 miesięcy (skończy za tydzień smile)
      • guruburu Re: winogrona 28.08.07, 17:15
        Jak podałam pierwszy raz, to próbowałam obierać. Nie chciała, a ze
        skórą tak wink (może 10 miesięcy miała, może trochę mniej, nie
        pamiętam). Więc nigdy nie obierałam, a pestki raczej wypluwa, ale
        dlatego tych z pestkami nie lubi, więc kupuje bez.
    • pchelka831 Re: winogrona 29.08.07, 12:35
      hej moja córa niedawno skończyła roczek ale winogrona i wszelkie buby z
      własnego ogródka wcina( od 10 miesiąca )z pestkami i skórką czasem nawet nie
      zdążę ich umyć taka na nie łasa ale jak sklepowe i takie jak jabłka gruszki i
      brzoskwinie to obieram ze skóry.A ja bałam sie ze te kupki to przez chlebek bo
      córa alergik ponoćwinka teraz wprowadzamy gluten i już panika że niby celiakia a
      to tylko ukochane buby smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka