kasia281075
31.08.07, 07:45
witam, synek ma 22-miesiące. Wczoraj zdjęłam mu pieluszkę na dzień. Zaczynamy naukę korzystania z nocnika. Wczoraj zmieniłam mu 11 par długich spodni i majteczek - dzisiaj to schnie, ale do jutra raczej nie wyschnie. Na dzisiaj zostało mi jeszcze 7 par rajstopek i 4 pary majteczek - jak to zamoczy to nie będę miała go w co ubrać. Jak wy sobie radziłyście z tym ubraniowym problemem. Na krótkie spodenki jest teraz za zimno, a co dopiero bez spodenek; natomiast nie chce mu też zakładać grubszych spodenek, które jeszcze mi zostały, ponieważ będzie mu nie wygodnie. Majteczki wiem, że będę musiała dokupić, ale inne ubranka ? Może macie jakieś sposoby na ubraniowe- mokre kłopoty ?