Dodaj do ulubionych

Morfologia u 2 latka

17.09.07, 12:18
Przed nami zabieg chirurgiczny usunięcia przepukliny pachwinowej i
sprowadzenia jąderka. Mały ma 2 lata i 4 miesiąca. Oczywiście przed
zabiegiem musimy mieć aktualne badanie krwi i w tej sprawie zwracam
się z pytaniem jak mam utrzymac mojego syna przy pobraniu krwi?
Jestem przerażona na sama myśl o tym, czy ktoś miał podobny problem?
Może są jakieś inne sposoby? Podzielcie się prosze swoimi
doświadczeniami...
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: Morfologia u 2 latka 17.09.07, 12:22
      Morfologia z paluszka w zupełności wystarczy. A jesli cos więcej to
      proponuje znaleźć pielegniarke doświadczona w kłuciu dzieci. Może
      jakis szpital dziecięcy?
    • phantomka Re: Morfologia u 2 latka 17.09.07, 12:23
      U nas nie bylo tragedii, moja corka zniosla to do tego stopnia
      dzielnie, ze wstrzymywala okazywanie slabosci, nie chciala sie
      poplakac - co dla mnie bylo az szokujace.
      Tata ja trzymal i odwrocil glowe, tak zeby nie widziala igly, a ja
      stalam nad nia i robilam z siebie wariata z ulubiona zabawka.
      Moze u was tez strach bedzie wiekszy niz samo pobranie krwi.
      Radze tylko wybrac gabinet, gdzie wiesz ze maja doswiadczenie z
      dziecmi, my niestety popelnilismy blad i laboantki byly bardziej
      przerazone od nas, a to nikomu nie sluzy.
    • karo610 Re: Morfologia u 2 latka 17.09.07, 13:34
      Spokojnie, nie ma się czym stresować smile mój synek urodził sie z
      anemią więc morfologie miał robioną często i nie jest to taki
      straszne! Trzeba sie przygotować na płacz dziecka ale wiesz że to
      dla jego dobra, więc trzeba niestety mocno dziecko trzymać.. u mnie
      pomagała pielęgniarka i zawsze dało radę smile
    • aniemczak Re: Morfologia u 2 latka 17.09.07, 14:07
      Dzięki za słowa otuchy, mam nadzieję, że faktycznie będzie lepiej
      niż mi się wydaje...
    • eladziurkowska Re: Morfologia u 2 latka 18.09.07, 15:16
      Niedawno robiłam u mojej 2,5 letniej córki mofologie.Oczywiscie
      płakała ale chyba inaczej sie nie da.Siedziałam na krzesle i
      trzymałam ją na kolanach a mąż trzymał mocno jej raczke tak żeby nia
      nie poruszyła i udało sie za pierwszym razem.Najlepiej jakbys miała
      doswiadczona pielegniarke bo to tez bardzo ważne u takigo małego
      dziecka
      • zena24 Re: Morfologia u 2 latka 18.09.07, 19:10
        Mój syn miał często pobieraną krew ,więc tak naprawdę nie mam teraz
        z tym większego problemu. Poprostu się przyzwyczaił i znosi to
        lepiej niż ja.Natomiast jedno co mogę podpowiedzieć w tej sprawie
        to,by nie robić tzw"sztucznego tłoku" Dziecko widzi,że coś się
        niedobrego dzieje,czuje pewnego rodzaju niepokój,no bo po co wszyscy
        skaczą akurat wokół niego.Za duże zamieszanie,trzymanie na siłe itp.
        i dziecko reaguje negatywnie.Dlatego jeden rodzic wystarczy i jedna
        doświadczona pielęgniarka.Zagadać i już.U nas się to zawsze
        sprawdzało.Powodzenia!
    • biedronkowa Re: Morfologia u 2 latka 18.09.07, 23:02
      no ale na szczepieniach jakoś sobie przecież radzisz ? To podobna
      sytuacja...
    • kotka.szrotka Re: Morfologia u 2 latka 19.09.07, 12:51
      My dzisiaj byliśmy właśnie. Mały zawsze dostawał histerii. Dosłownie ryk na
      maksa, wygięty w łuk. Szaleństwo. Ale od trzech tygodni ma obiecaną nagrodę.
      Opowiadaliśmy, że pójdziemy do laboratorium, będzie pik, pani przez chwilę
      postoi, pobierze krew. No i cud, synek nawet nie pisnął i się nie ruszył. Co
      prawda zastygł w bezruchu i niemal przestał oddychać i strasznie wolno krew
      leciała (z żyły, musiała dużo pobrać), łzy przez moment leciały ciurkiem ale w
      ciszy. Zniósł to po męsku, zacisnął zęby. Nagroda oczywiście już jeździła po
      stoliku. Rewelacja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka