Dodaj do ulubionych

wróciło sikanie przez sen - help

28.09.07, 13:37
córa ma 2 latka i 2 miesiące. Na nocnik zaczełam ją sadzać jak
zaczęła siadać czyli gdzieś w ósmym miesiącu. dzieki temu nocnika
nigdy się nie bała. Mając półtorej roku robiła wszystko w ciągu dnia
na nocnik, zero pieluch. Pieluchomajtki zakładałam jej tylko na
dalsza podróż samochodem albo na noc do spania ale i tak nie robiła
siku w pieluchę. Po całej nocy pielucha była sucha a dziecko piersze
co robiło po przebudzeniu to gnało na nocnik. Niestety od około 2
miesięcy wróciło sikanie podczas snu. A wiec każda drzema nawet
krótka w samochodzie, jak również noc kończy się mokra pieluchą. W
ciągu dnia nic się nie zmieniło - dalej robi kupkę i siku na nocnik,
woła, sama się nawet rozbiera i siada. W przedszkolu również woła
siku i nie ma problemu. Co myślicie, dlaczego znowu sika przez sen?
Nie chodzi mi o wydatki na pieluchy tylko o to że po całej nocy w
mokrej pieluszce często ma odparzoną pipkę, a jak nie daj boże
zaśnie mi w aucie bez pieluchy to zasikuje ubranie i fotelik i budzi
się z płaczem.... co myślicie o tym?
Obserwuj wątek
    • zawsze-zosia Re: wróciło sikanie przez sen - help 28.09.07, 14:19
      Droga pucko1234.Moja córa ma 2, 7 m-cy. Postanowiłam ci odpisać,
      ponieważ dokładnie tak jak ty przeprowadziłam naukę nocnikową.(
      mimo, że "specjaliści" odradzają ja za radą siostry też zaczęłam
      sadzać zośkę ok. 8 m-ca. Efekty dokładnie takie jak u ciebie, czyli
      dla dziecka nocnik- " najlepszy przyjaciel"). W nocy zaczęłam nie
      zakładać pieluchy na wyrażną prośbę córy ( choć ona nigdy nie
      obudziła się z suchą pieluchą).Porozmawiałam, wytłumaczyłam z czym
      się to bezpieluchowe spanie wiąże.(zosia przynajmniej raz musi się
      wysikać w nocy - oczywiście nie dlatego, że ja tak chcę, tylko
      strasznie dużo pije i poprostu sama woła). I było pięknie. Sama nie
      mogłam w to uwierzyć, że z dnia na dzień śpi sobie bez pieluchy i..
      już. Wpadki zdarzały się sporadycznie. Ale od pewnego czasu zaczęła
      regularnie sikać w nocy w łóżko. Myślę, że w jej przypadku może to
      być związane z pójściem do przedszkola ( mimo, że bardzo lubi tam
      chodzić, to dzieci jednak różnie odreagowują). Moja reakcja była
      oczywiście typu: Zosia budzi się i płacze , bo mokro- ja podnoszę
      przytulam, mówię, że nic się nie stało, szybko zmieniam
      przescieradło itd. Przed każdym spaniem przypominałam o konieczności
      wołania , zośka oczywiście się zgadzała, obiecywała . Po jakimś
      czasie córa moja ukochana nie tylko przestała płakać po zsikaniu
      się, ale nawet zauważyłam, że ją to bardzo cieszy ( po zmianie
      prześcieradła wtulała się super zadowolona w pościel i z lubością
      mówiła : jak tu milutko) już zaczęłam rozważać powrót do pieluch,
      kiedy mnie olśniło( kiedy odkryłam, że ona się tym nie przejmuje i
      robi to z wygody)Postanowiłam ją delikatnie postraszyć. Posmarowałam
      jej okolice pipki (po kąpieli) odrobiną tormentiolu, a na pytanie co
      takiego robię odpowiedziałam, że przez to nocne sikanie pipka
      zachorowała i trzeba ją wyleczyć.Zosia się tym bardzo
      zainteresowała, wypytała mnie dlaczego pipka chora , omówiłyśmy
      sprawę i od tego momentu nie ma problemu. Teraz, kiedy przypominam,
      co w nocy trzeba zrobić? - odpowiada :- wołać siku, żeby pipka nie
      była chora.I sprawa załatwiona (póki co, ponieważ takie nocne wpadki
      mogą jeszcze powracać z różnych powodów). Dodam od razu, że nigdy
      nie straszę córy czymkolwiek i ten trik przypominał raczej poważną
      rozmowę, a nie jakieś tam groźby. Uff , opisałam się... chodzi mi o
      to, żebyś zaobserwowała córę, bo może także zaczęła to robić
      specjalnie ( z wygody albo z innych powodów). Przeanalizuj co
      takiego zmieniło się w jej życiu, zachowaniu i szukaj sposobu. Ja
      osobiście jestem zwolenniczką rozmowy, tłumaczenia, przekonywania.
      Nawet, jeśli czasem wydaje mi się, że to przecież jeszcze maluszek.
      Moje dziecko swoja mądrością i rozsądkiem zaskoczyło mnie już nie
      raz. Mam nadzieję, że w czymś ci pomogłam, pozdrawiam i trzymam
      kciuki!
      • obasic Re: wróciło sikanie przez sen - help 28.09.07, 15:55
        Moja córa od dwóch latek śpi bez pieluchy, tak było około 4 m-ce,
        wpadki sporadyczne. Potem się zepsuło, zaczeła się moczyć w nocy - w
        dzień się nie zdarza. NIe wnikałam co się stało, wyszłam z założenia
        że czasem tak organizm ma i przeczekałam spokojnie - trwało to około
        m-ca i przeszło samo. W tym czasie wysadzałalm ją w nocy na nocnik -
        szła chętnie więc jakoś to przetrwaliśmy. Mam wrażenie że w okresie
        kiedy się moczyła stanowczo więcej piła w ciągu dnia i w połowie
        nocy pęcherz był pełny - i jak tu doczekać do rana. Jak zaczeła pić
        tak jak dawniej - jest OK. Bynajmniej nie ograniczaj jej picia z
        tego powodu ale faktem jest to że na noc staram się podawać napoje
        conajmniej godzinę przez spaniem.
        • znaniec1 Re: wróciło sikanie przez sen - help 28.09.07, 17:15
          moj syn czasem sie posiusia jak mu sie zimno w nocy zrobi (odkryje
          sie a ja nie zdaze go przykryć) sporadycznie ale sie zdarza. teraz
          zakladam mu skarpetki i cieplejsza pizamkę.
    • eli1979 Re: wróciło sikanie przez sen - help 29.09.07, 15:06
      Mój synuś ( 2 latka) sikał w nocy przez krótki czas jak zrobiło się
      w mieszkaniu chłodniej. Jak tylko zaczeli grzac skończyło się
      sikanie przez sen i robi siusiu po wstaniu ze snu. Może spróbuj
      podnieść temperaturę w mieszkaniu albo ubierac dziecko cieplej na
      noc?
    • pucka1234 Re: wróciło sikanie przez sen - help 01.10.07, 10:14
      dzięki dziewczyny za odzew, teraz córa chora więc i tak się wszystko
      kiełbasi [nie spi w nocy, odsypia w dzien] ale jak wroci do zdrowia
      to zaczniemy "edukacje" tak jak opisała Zawsze-Zosia, tzn będę małej
      tłumaczyć co i jak. Co do marznięcia w nocy to raczej odpada bo córa
      w chłodne dni śpi w śpiworku i nózki ma cieplutkie po przebudzeniu.
      Jeszcze raz GRACIAS wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka