Dodaj do ulubionych

kołysanie synka

09.11.07, 12:52
Proszę o radę.
Mój synek ma 5,5 miesiąca. Od urodzenia jest przyzwyczajony do samodzielnego
usypiania w łóżeczku bez noszenia czy kołysania.
Od jakiegoś miesiąca zauważyłam że po położeniu do łóżeczka i podaniu smoczka,
tuż przed zaśnięciem synek parokrotnie kołysze tułowiem.
Często przed zaśnięciem dłubie sobie również w uchu.
Pediatra stwierdziła żeby obserwować czy dziecko przy tym kołysaniu nie
przewraca gałkami ocznymi i nie robi sie "nieobecne" - na razie niczego
takiego nie zauważyłam.
Proszę o odpowiedź czy ta sprawa kołysania jest może związana z tym , że nie
nosimy synka do snu, czy czymś innym i czy jest sie czym niepokoić.
Pozdrawiam!
Magda
Obserwuj wątek
    • jola_ep Re: kołysanie synka 09.11.07, 15:08
      > Proszę o odpowiedź czy ta sprawa kołysania jest może związana z tym , że nie
      > nosimy synka do snu

      Niektóre dzieci potrzebują kołysania. Mam takie w domu smile Ma już 12 lat, ale
      zawsze na wakacjach u babci całe dnie spędza na huśtawce wink

      Są teorie (związane z integracją sensoryczną), ze jest to związane z
      podwrażliwością układu przedsionkowego (piszę z pamięci, więc może mylę
      pojęcia). Dziecko potrzebuje więcej bodźców dla tego układu - stąd kołysanie
      się. Jednocześnie się przy tym stymuluje.

      Dziecko poprzez kołysanie się uspokaja się.
      W sumie chyba nic złego smile

      Ja swoje dzieciaki kołysałam do snu, ale do snu nie nosiłam - przecież to
      męczące, dzieciak swoje waży smile
      (kołysałam na kolanach)

      Pozdrawiam
      Jola
    • anna.kosk Re: kołysanie synka 11.11.07, 15:53
      Witam.
      Sądzę, że synek sam siebie kołysze do snu - i nie ma się czym niepokoić. Pewnie
      te ruchy pomagają mu zasypiać - pamiętam, że moja starsza córka robiła coś
      podobnego...I wyrosła. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka