Dodaj do ulubionych

zrezygnowc z przedszkola???i

04.12.07, 17:16
witam
Dziewczyny, doradzcie,
Młody zadebiutował we wrześniu i był w przedszkolu dwa dni, w
pażdzierniku dwa i w listopadzie również dwa dni.Reszte
przechorował.Na szczęscie nie były to poważne choroby, raz miał
antybiotyk we wrześniu na zatoki, a tak katar, gardło i notoryczny
kaszel(opisywałam w wątku na Zdrowie dziecka.)Bałam się puszczac go
z kaszlem,(osłuchowo bez zarzutu)i tak czas nam leciał w domku.Teraz
jesteśmy po leczeniu pulmikortem (ponad dwa tygodnie) i już ponad
tydzień syn nie kaszle. Dostajemy też ribomunyl na odpornośc.
Lekarka radzi wstrzymac sie z przedszkolem do wiosny.Jak sobie
pomyślę, że znów będziemy dwa dni w przedszkolu, a póżniej dwa
miesiące się leczyc to mam ochotę odpuścic i zrezygnowac i posłac za
rok.Może jak będzie starszy będzie odporniejszy??pewnie głupoty
piszę i jestem przewrażliwioną nadopiekuźczą mamą,napiszcie jak u
Was?czy ktoś się poddał i wypisał?pozdrawiam Aga
Obserwuj wątek
    • 76kitka Re: zrezygnowc z przedszkola???i 04.12.07, 19:32
      Mój mały we wrześniu i październiku był po pięc dni. Raz pochodził trzy dni potem dwa tygodnie chory, potem dwa dni i znowu choroba. W listopadzie raz udało mu sie być 5 dni z rzędu. A w grudniu jutro będzie 7 dzień. Podobno najgorsze są cztery pierwsze miesiące. Podobno 10 infekcji rocznie u przedszkolaka to jest jeszcze ok. Ja podawałam najpierw na uodpornienie ziólka:tuję, jeżówkę. Potem IRS-19 ale tego nie polecam. Nie rezygnuję.
      • grzalka Re: zrezygnowc z przedszkola???i 04.12.07, 19:43
        wytrzymaj do stycznia, moja córka w styczniu przestała chorować i
        potem już było ok
    • agii_75 Re: zrezygnowc z przedszkola???i 04.12.07, 20:45
      dzięki dziewczyny może ktoś jeszcze się dopisze?
      • malesa.m Re: zrezygnowc z przedszkola???i 04.12.07, 22:58
        Witam!
        Moje maluchy również zadebiutowały we wrześniu w przedszkolu no i się
        zaczęło sad Przez 4 lata tyle nie przechorowali co od września. We
        wrześniu byli 7 dni,w pażdzierniku 5 a w listopadzie 3.U nas również
        kaszel,katar, osłuchowo szystko w porządku (raz antybiotyk) aż do
        zeszłego tygodnia, kiedy okazało się (po tygodniu kuracji eurespalem
        i syropkami-pediatra zaproponował wizytę u alergologa względem
        kaszlu) podczas wizyty u alergologa że córka ma zaawansowane
        zapalenie oskrzeli, a syn zmiany ropne w gardle i początki zapalenia
        oskrzeli.Dostali antybiotyk : sumamed (mieli dostać zinat ale trochę
        ponad tydzień wcześniej skończyli go brać-laryngolog,zapalenie uszu)
        i berodual,pulmicort do nebulizatora. Po trzech dniach od pierwszej
        dawki sumamedu córka zaczęła znowu gorączkować i tak po 5 dniach
        znowu wylądowaliśmy u pani doktor i znowu (w sobotę ostatnia dawka
        sumamedu)od wczoraj córka dostaje Augmentin, znowu zapalenie ucha sad
        Mam serdecznie dość.Pani alergolog zasugerowała rezygnację z
        przedszkola do maja sad Postanowiliśmy że do końca tego roku już ich
        nie zaprowadzę (aby się trochę wzmocnili), a od stycznia poślę
        znowu. Jeśli sytuacja z chorowaniem sie powtórzy zrezygnujemy do
        maja, może uda nam sie w tym czasie wzmocnić ich odporność. Mam
        jednak nadzieję ze od stycznia nie będzie już tak źle, dzieci
        strasznie lubią chodzić do przedszkola.Ale czas pokarze.Pozdrawiam
        • ola_mk Re: zrezygnowc z przedszkola???i 05.12.07, 09:51
          Mój synek rok temu jak poszedł do przedszkola to też ciągle
          chorował.Wyglądalo to tak,że tydzień byl w przedszkolu,dwa tygodnie
          w domu i tak w kółko.W grudniu podałam mu pierwszą dawkę Ribumonylu
          i poraz pierwszy cały styczeń chodził do przedszkola.W lutym miał
          jeszcze anginę i w czerwcu ospę.W tym roku dopiero teraz był po raz
          pierwszy chory,tydzień był w domu i dziś poszedł już do przedszkola.
          Też nie raz jak chorował myślałam,żeby zrezygnować,ale poczekałam i
          się cieszę.Syn uwielbia przedszkole i chce tam chodzić.
    • bszalacha Do psychologa!!! 04.12.07, 23:22
      Na całym forum "EDZIECKO" powinien być psycholog.Polecam stronę
      ekspercką/o ile dobrze kojarzę/.Choroba w przypadku tak ważnych
      zmian zyciowych jak rozłąka z rodzicami i pójście do
      przedszkola,szkoły-jest komunikatem "nie chcę tam być".Lepiej,żeby
      rodzice rozpoznawali reakcje swoich dzieci i umieli radzić sobie z
      nimi "na zdrowo".Inaczej kazdy problem będzie miał zakończenie w
      tabletce/czyli nie będzie rozwiązany,dziecko nie nauczy się wyrażać
      swoich przezyć a rodzic rozumieć dziecka/.
      • malesa.m Re: Do psychologa!!! 04.12.07, 23:31
        Przepraszam ale nie zrozumiałam, kogo chcesz wysyłac do psychologa?
        Czy myślsz że moje dzieci symulują chorobę bo nie chcą chodzić do
        przedszkola ?????To chyba lekka przesada.Ja bardzo dobrze rozumiem
        swoje dzieci, które uwielbiają przedszkole od pierwszych dni i nie
        załatwiam wszystkiego "tabletką".Nie zgadzam sie z twoją wypowiedzią,
        jest nie na miejscu.
        • bszalacha Re: Do psychologa!!! 05.12.07, 00:42
          Odpowiadałam autorowi postu-nie Tobie.Ale jak widzisz,bardzo Ci
          trudno zaakceptować inny punkt widzenia niż Twój wlasny/może dlatego
          dzieciom też trudno sie z Tobą kontaktować/.
          • zuzik2006 Re: Do psychologa!!! 14.12.07, 00:04
            Gratuluje i zgadzam sie z Toba. Zdarza mi sie ze corcia na skutek
            stresu ma katar powaznie zaobserwowalam to juz od jakiego czasu.
            Pozdrawiam
      • leli1 Re: Do psychologa!!! 05.12.07, 07:28
        bardzo to głębokie i pewnie poparte niezbitymi dowodami!
        Gratuluje.
      • gabi_10 Re: Do psychologa!!! 05.12.07, 10:28
        dzieci mogą zareagować na nową sytuację chorobą-ale na pewno nie
        będzie to choroba dróg oddechowych! kaszel z nerwami nie ma noc
        mwspólnego! sama jak byłąm dzieckiem odchorowałam przedszkole-ale to
        sa raczej problemy ze strony układu pokarmowego! A to że dziecko
        zaczyna chorowac kiedy narażone jest na kontakt z grupą innych-
        często tez zaziębionych dzieci jest niestety prawidłowością, bo
        układ odpornościowy jest niedojrzały....Jeżeli dzecko choruje na
        tyle powaznie, że msi dostawac antybiotyki (np raz w miesiacu) to
        jeśli jest taka możliwośc- wstzryamałabym się z przedszkolem-
        przynajmniej na jakis czas....
        • kinga127 Re: Do psychologa!!! 05.12.07, 12:01
          j.w
          • ula401 Re: Do psychologa!!! 05.12.07, 13:50
            Właśnie zrezygnowałam z przedszkola. Mały 3,3 latka zaczął chodzic
            we wrześniu i już po 3 dniach był chory (2 tyg. w domu), potem
            pochodził tydzień i znowu chory, obyło sie na razie bez
            antybiotyków. W październiku, po stosowaniu nalewki czosnkowej
            chodził 3,5 tygodnia i już mi skrzydła urosły. W listopadzie 4 dni w
            przedszkolu i antybiotyki, dalej kaszle tak, ze płuca wypadają, więc
            i w grudniu długo by się nie nachodził. Podziękowałam, w dniu w
            którym go wypisywałam było 5 dzieci na 30. Uważam, że to nie ma
            sensu i nie przekonują mnie opinie znajomych, że dziecko musi swoje
            odchorować. Pytanie po co? Mam na szczęście opiekę, malym zajmuje
            się teściowa, więc łatwo było mi podjąć taką decyzję, mimo że jestem
            jak najbardziej zwolenniczką przedszkola. Nie będę go jednak
            faszerować antybiotykami. Spróbujemy od nowego roku przedszkolnego.
            • bszalacha Re: Do psychologa!!! 05.12.07, 16:00
              Drogie Panie:nie zamierzam wchodzić z wami w konflikty a jedynie
              zwrócić uwagę w tym kierunku,w którym leży przyczyna chorób/nie
              tylko dziecięcych,nie tylko gardłowo-nosowych/.Na nieszczęście w
              Polsce nie uczą psychologii na kierunkach dla lekarzy,choć na
              kierunkach psychologicznych jest już lekarzy coraz
              więcej,szczególnie tych,którzy chcą rozumieć człowieka a nie tylko
              jego fizyczność/.Jezeli w miejsce Waszych "jedynie słusznych"racji
              chciałybyscie wprowadzić coś jeszcze,można zaproponować dyrekcji
              przedszkola organizację serii spotkań z naukowcami albo samemu
              zainteresować sie tematyką.Ja nie mam tu nic więcej do szukania.
              • gabi_10 Re: Do psychologa!!! 07.12.07, 07:51
                droga bszalachosmile Czuję się zorientowana w temacie z racji kierunku
                studiów które ukończyłąm-a jest to kierunek pedagogiczny z
                elemantami psychologii....I tak się dobrze skałda, że uczyłąm się o
                reakcjach an stres-o objawach, o chorobach z nimi związanych...I
                zapewniam cię, że ciągłe przeziębianie się nie ma z problemami
                psychologicznymi nic wspólnego....Gdyby to było osłabienie (nie
                tylko odporności-a całego organizmu)- dziecko byłoby senne i
                apatyczne-mozna byłoby je do psychologa zaprowadzić...Gdyby miało
                problemy ze snem do tego-równiez...Gdyby miało biegunki i bóle
                brzucha, bóle i zawroty głowy-podobnie...Ale kiedy idzie do
                przedszkola i zaczynaja sie infekcje-to jest to niewatpliwie wplyw
                kontaktu z grupą rówieśniczą, z nowymi wirusami, bakteriami-z
                którymi w środowisku domowym nie miało aż takiej styczności....Więc
                nie bez podstawy smiem twierdzic, że troche naciągaszwink
                • bszalacha Re: Do psychologa!!! 09.12.07, 02:00
                  to bardzo słaba orientacja.
    • mkaroli Re: zrezygnowc z przedszkola???i 06.12.07, 23:27
      Moi chłopcy (jeden jest już nastolatkiem, drugi zerówka) obaj
      przechorowali pierwszy rok w przedszkolu, Starszy przestał chorować
      po kuracji ribomunylem, na Młodszego nie działały żadne
      szczepionki, po wnikliwych badaniach okazało się że ma refluks
      żołądkowo przełykowy (inny sposób przygotowywania jedzenia zaostrzył
      objawy). Mimo to przetrwaliśmy w przedszkolu do dzisiaj, przedszkole
      dopasowało się do nas. Zabrałam małego z przedszkola tylko na
      miesiąc przed gastroskopią (lekarka zapowiedziała że choremu nie
      zrobią). Mały chętnie wraca do przedszkola i rozwija się tam lepiej
      niż w domu.
    • mag2004 Re: zrezygnowc z przedszkola???i 07.12.07, 10:37
      ja bym nie rezygnowalasmile moj Michal 3,5 roku tez choruje, ostatnio
      mamy 2 tyg przerwe w przedszkolu, nie pomogl ribomunyl i inne niby
      uodparniaczewink po prostu dziecko musi sie uodpornic, a jak ma to
      zrobic nie stykając sie z wirusami/bakteriami; siedząc w domu ??? w
      takich warunkach p/ciała po prostu nie mają szansy się tworzyc...tez
      slyszałam, ze pierwsze 4 mce są najgorsze, potem ciut lepiej...nasza
      pediatra z ostatniego sympozjum pediatryczno-pulmunologicznego
      przywiozła niuswink, ze dziecko w wieku przedszkolnym (3-6lat) ma
      prawo chorowac na inf. wirusowe od 12-18 razy w roku!!wiadomo, jedne
      nie chorują lub choruja mało, inne więcej - to zalezy po prostu od
      organizmu...a wysyłanie do psychologa, to trochę chyba nie na
      miejscu, szczególnie ton postu bardzo nieprzyjemny...w końcu fora są
      po to aby wspierać i radzić sobie nawzajem, a nie krytykować i
      pouczaćsmile
      pozdrawiam cieplutko mamy chorutkówsmile
    • bomba001 Re: zrezygnowc z przedszkola???i 08.12.07, 10:09
      nie rezygnuj, podlecz i wysylaj od nowego roku.
      dziecko bedzie chorowac od nastepnego roku podobnie, moze ok. 10%
      mniej (zrodlo: moj lekarz prof med). organizm dziecka musi sie
      nauczyc radzic sobie z wirusami, bakteriami etc. inaczej sie nie
      da. na "starszym dziecku" jest watek o dziecku ktore poszlo do
      zerowki, nie chodzilo do przedszkola. i choruje naj 3 latek... a to
      dopiero problem!!! i zerowka jest obowiazkowa. i dziecko sie czuje
      bardzo wyobcowane. mojej kolezanki syn, ktory rowniez rozpoczal
      edukacje od zerowki przechorowal pol roku (ona na opiece) i teraz
      ma problemy w szkole (sugerowano im powtorzenie zeroki ze wzgledu
      na jego nieobecosci, ale oni sie nie zgodzili) kazdfy musi przez to
      przejsc,nie przesadzajmy. choc wiem, ze nie jest latwo.
    • twosun Re: zrezygnowc z przedszkola???i 08.12.07, 22:21
      Witam.My przechodzimy to samo w żłobku,mały jest po czwartym antybiotyku,ale w
      poniedziałek zacznie trzeci tydzień.Nie zamierzam rezygnować,zwłaszcza,że
      dziecko jak wstaje rano to pyta czy idziemy do dziecismileOdporności jak narazie
      nie wzmacniamy niczym szczególnym,Mały dostawał krótko Rutinaceę Junior,ale nasz
      lekarz powiedział,że to nie ma udowodnionego działania wzmacniającego
      odporność.Szymek dostaje wit C i witaminy z żelazem.Co do wysyłania do
      psychologa to...bez komentarza,nie będę się przed snem denerwować wink
      • angel2000 Re: zrezygnowc z przedszkola???i 11.12.07, 20:11
        Witajcie, tez jestem mama 3,5 latka i mam ten sam problem.Cieszę się, ze
        natknęłam się na ten temat, bo już tez mialam głupie mysli i czulam sie
        zdezorientowana. Wrzesien córka przechodzila cały, pazdziernik pewnie z 2
        tygodnie, listopad tydzien, teraz mamy grudzien i po 2 dniach w przedszklu znowu
        chora.Mialam juz dosc sluchania tesciowej, mamy i wszystkich dookoła i ich
        dobrych rad - wól nie pamięta jak cielęciem był....Najchetniej to by mnie
        wysłali do 10 specjalistów, z których kazdy by powiedział to samo co Wy na
        forum.Córka zle reagowala na ribomunyl-miala wszystkie objawy niepożądane,
        IRS-19 odpada, bo i bez tego młoda ma katar non-stop, jedyna madra rzecz co mi
        powiedzial ostatnio laryngolog ze w przypadku zlej tolerancji leków
        wzmacniajacych odpornosc mozna podawac np 1/4 dawki i obserwowac, wiec sprobuje
        znowu ten ribomunyl...i kupilam tez ALveo, moze uodporni jej organizm na
        infekcje. Do stycznia blisko, wiec moze uda sie jakos przetrwacsmilea jak nadal
        bedzie chorowac-trudno,będziemy walczyc dalejsmile

        Gorące uściski dla wszystkim mam!
    • ansheila Re: zrezygnowc z przedszkola???i 12.12.07, 08:41
      Jeśli nie są to poważne choroby, a głównym problemem jest kaszel na
      tle alergicznym, nie ma sensu rezygnować z przedszkola. Nie
      rozumiem sytuacji, gdy dziecko nie wymaga nawet leczenia
      antybiotykiem, a siedzi w domu cały miesiąc...
      Ech... moje dzieci dosyć często chorują, ale na ogół opuszczają
      tylko kilka dni zajęć w przedszkolu i zaraz po wyzdrowieniu wracają.
      Inna kwestia, że być może nie odczuwasz potrzeby edukacji
      przedszkolnej swego dziecka a w domu ma kto się zająć dzieckiem.
    • iv721 Re: zrezygnowc z przedszkola???i 12.12.07, 09:36
      u nas było tak sami przeczekaliśmy do wiosny. ALe to w naszym przypadku nic nie
      dało. Tydzień w przedszkolu, dwa-trzy tygodnie w domu -leczenie bez
      antybiotyków, ale katar utrzymujący sie ok 10-14 dni.Nie wiem, czy fakt, że go
      przetrzymaliśmy pół roku w domu coś pomógł. Slyszałam , że dziecko musi się
      wychorować i nabrać odporności i lepiej teraz w przedszkolu, niż później w szkole.
      • aprilkaa Re: zrezygnowc z przedszkola???i 13.12.07, 22:36
        My przechodzimy właśnie to samo... teraz do końca roku młodego czeka
        przeczekanie w domu (od września 3 antybiotyki) i wzmacnianie odporności IRS-em,
        zobaczymy co z tego wyjdzie... Sama z ciekawości zajrzałam w swoją książeczkę
        zdrowia i mimo, że w tym wieku co mój synek nie chodziłam jeszcze do przedszkola
        byłam chora częściej niż on. Hmmm... a co do wysyłania do psychologa, to sama
        nim jestem i w życiu nie wpadłabym na taki pomysł (a pracuję głównie z dziećmi i
        ich rodzicami). Zgadza się,że stres powoduje spadek naturalnej odporności u
        człowieka, ale i ze stresem organizm musi nauczyć się sobie radzić, a stresem
        może być wszystko a nie tylko przedszkole. Układ immunologiczny właśnie w
        kontakcie z wirusami, bakteriami uczy się jak się przed nimi bronić...
        Podsumowując jestem zwolenniczką nie rezygnowania z przedszkola, tylko
        przeczekania (z wyjątkiem naprawdę ekstremalnych sytuacji).
        • zyrafa8 Re: zrezygnowc z przedszkola???i 14.12.07, 13:28
          "Jeśli nie są to poważne choroby, a głównym problemem jest kaszel na
          tle alergicznym, nie ma sensu rezygnować z przedszkola. Nie
          rozumiem sytuacji, gdy dziecko nie wymaga nawet leczenia
          antybiotykiem, a siedzi w domu cały miesiąc...
          Ech... moje dzieci dosyć często chorują, ale na ogół opuszczają
          tylko kilka dni zajęć w przedszkolu i zaraz po wyzdrowieniu wracają."

          No wlasnie i w tym problem. Ja mojego szkraba trzymam w domu nawet gdy nie ma
          antybiotyku, zeby po prostu doszedl do siebie. Idzie potem do przedszkola i znow
          lapie paskudztwo, bo sa rodzice, ktorzy przyprowadzaja dzieci niedoleczone lub
          podziebione. Taka rzeczywistosc. A tak na marginesie, dziecko chore nie zawsze
          potrzebuje antybiotyku, czasem potzrebne inne mniej drastyczne leki i pobyt w domu.

          Moj Maly wiecej jest w domu niz w przedszkolu. Nie rezygnuje z przedszkola w
          obawie, ze na wiosne gdy mu sie polepszy, mogliby mi go nie przyjac z braku
          miejsc. A podobno dziecko pochorwac jednak musi. Jak nie teraz to za rok czy
          dwa, kiedy zetknie sie z grupa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka