Dodaj do ulubionych

czytanie liter

04.12.07, 18:55
Czy jest może tu jakaś mama, której dziecko czyta litery a jeszcze nie
skończyło 2 lat?
Obserwuj wątek
    • myelegans Re: czytanie liter 04.12.07, 19:21
      Moj maly mial niespelna 1.5 roku jak znal wszystkie litery alfabetu.
      Jak czytalismy mu kiazki, to zamiast na obrazki pokazywal na litery
      i tak sie nauczyl. Teraz 3-latek, zna male i duze litery i ich
      dzwieki, pyta jak sie co literuje (po ang, bo w domu dwujezycznym) i
      zaczyna ukladac wyrazy z literek. On duzo (2x 30min dziennie, bo na
      tyle mu pozwalamy, ale juz TV nie oglada) siedzi na komputerze, i
      gra w te swoje edukacyjne gry od roku, to mu tak wchodzi do glowy
      praktycznie bez naszego duzego wkladu. Tak juz ma.
      • pom Re: czytanie liter 04.12.07, 19:29
        Mój ma 21 miesięcy, niedawno pokazałam mu litery i zaczął je szybko rozpoznawać.
        Siedzi pasjami przy kartce papierui każe sobie pisać, cyfry także. Żadnych
        kwiatków, domków, serduszek czy innych samochodów, tylko litery i cyfry.
        • myelegans Re: czytanie liter 04.12.07, 19:36
          MOj mial tak samo, litery widzi wszedzie, pamietam jak mial wlasnie
          1.5 rok i stalam z nim w wozku w kolejce w sklepie to wykrzykiwal
          litery ze wszystkich reklam i byl bardzo podniecony, ku zdumieniu
          wspolkolejkowiczow.
          NIektore dzieci tak maja, ze interesuja sie innymi rzeczami niz
          inne. Jego ulubiona litera jest.... "X" ? Spiewa tez caly alfabet po
          ang. i ostatnio byl dramat bo chcial.... spiewac od tylu i sie
          strasznie wkurzal, a ja nie bylam w stanie go prowadzic, bo tez nie
          potrafie recytowac alfebetu od Z do A ;0)

          To wczesne poznawanie liter wcale nie musi sie w przyszlosci
          przekladac na wczwesne czytanie. MOj na obecnym etapie srednio
          interesuje sie ksiazkami, musimy uzywac podstepow, zeby mu poczytac.
          • malabju Re: czytanie liter 04.12.07, 22:25
            > To wczesne poznawanie liter wcale nie musi sie w przyszlosci
            > przekladac na wczwesne czytanie. MOj na obecnym etapie srednio
            > interesuje sie ksiazkami, musimy uzywac podstepow, zeby mu
            poczytac.


            coś w tym jest. co prawda moja nie umi jeszcze alfabetu, jest raczej
            na etapie kiedy wszystko ją interesuje niezależnie czy to literka
            czy kotek na obrazku, ale za to ja w wieku 2,5 roku potrafiłam już
            czytać i pisać.. z czasów przedszkolnych pamiętam że z pasją bawiłam
            się w szkołę i pisałam na tablicy, za to przez całą szkołę i liceum
            przeczytałam jedynie "Krzyżaków", poprostu wstręt do wszelkich
            książek.. ponadto w tamtych czasach mało się dbało w szkołach o
            indywidualizm uczniów więc ta moja wiedza i zdolności na nic mi się
            specjalnie nie zdały.. szkołę pamiętam jako totalną nudę.. przez to,
            że przewyższałam wiedzą innych uczniów z klasy nudziło mi się
            strasznie na lekcjach.. jak byłam starsza ostatnie lata podstawówki
            to już zaczęłam "zlewać" na szkołę, bo i tak bez większych problemów
            je pokończyłam.
            nie piszę tego aby się chwalić, ale aby nakierować mamy, że nie
            możemy zaniedbywać talentów maluchów.. każdemu życzę, aby wasze i
            mój maluch też smile był zdolny, pojętny.. ale nauczona swoim
            doświadczeniem wiem że należy podtrzymywać rozwój maluchów i na
            pewno nie liczyć że szkoła potem to za nas zrobi.. na szczęście
            teraz czasy się trochę zmieniły i mamy więcej możliwości niż za
            naszego dzieciństwa i chyba jesteśmy trochę bardziej uświadomione w
            tym zakresie.. i to w dużej mierze dzięki internetowi smile
    • driadea Re: czytanie liter 04.12.07, 20:06
      MOja rok później, bo mając 2 lata interesowała się wyłącznie cyferkami smile
      Ale tak, są takie dzieci.
    • mama_kotula Re: czytanie liter 04.12.07, 20:33
      Moje obydwa tak miały. Rozpoznawały litery wcześnie - starszy jak miał ok. 15
      miesięcy, młoda ok. 1,5 roku.
      Obydwoje umiały czytać przed ukończeniem 3 roku życia.
      • 0golone_jajka Re: czytanie liter 05.12.07, 13:53
        I pewnie same sobie czytały bajki na dobranoc, nie?

        Jak ja lubię takie naciągane przechwałki...
    • gosika78 Re: czytanie liter 04.12.07, 20:51
      Moja cóka potrafi "odczytać" niektóre litery, cyfry, proste słowa(np.mama, tata, swoje imię) Ale sądzę, że to jest raczej kojarzenie dźwięku z określonym znakiem (dla niej to obrazek), a nie prawdziwe czytanie. Też każe sobie pisać i przygląda się uważnie.
      Ma 1,5 roku.
      • myelegans Re: czytanie liter 04.12.07, 21:22
        ZTu nikt nie mowi o czytaniu, do tego droga daleka jak na ksiezyc,
        na tym etapie (1.5 roku) litery i cyfry to kolejne "obrazki", dzieci
        nie kojarza, ze jest to kod. To przychodzi pozniej.
        Tak jak dwulatek pytal mnie co 5 minut "ktora godzina" tez nie
        dlatego, ze znal koncept czasu. Godzine potrafi odczytac, ale
        pojecia czasu nadal nie ma.
      • gusia210 Re: czytanie liter 04.12.07, 21:25
        zna cały alfabet.Potrafi napisać na klawiaturze to co mu literuję.Nie uczyłam go
        specjalnie.Sam się nauczył pytając co to.
    • kanna Re: czytanie liter 04.12.07, 21:35
      Mówimy o ROZPOZNAWANIU liter. To tak, jak rozpoznawanie kotka na
      obrazku. Mój synek tez rozpoznawał litery w wieku dwóch lat, a jego
      czytanie wyglądało tak:
      pozdchodzi do samochodu i "czyta" (rozpoznaje kolejne litery) O-P-E-
      L. Świewtnie synku, co tu jest napisane? Astra.

      Jego mózg nie był w stanie dokonac syntezy, czyli połączyc tych
      liter w wyraz.
      Teraz ma prawie 5 (skończy w Sylwestra) i czyta całkiem
      sprawnie, "ślizgając" sie po sylabach. Ale to zasługa przedszkola,
      oni mają tam glottopedagogikę, większość grupy (5 i 6 latki) czyta.
      Ja go uczę, żeby zapamietywał , co czyta i dopytywał o słowa, co ich
      nie rozumie.

      Każdego, w miarę dobrze rozwiniętego dwulatka, potrafię nauczyc
      rozpoznawania liter. Ale po co?

      pozd smile Ania
      • 0golone_jajka Re: czytanie liter 05.12.07, 13:55
        Bardzo słuszna uwaga. 5-ciolatek zaczyna sylabizować i w ten sposób "czyta", ale do prawdziwego czytania jeszcze kawałekdrogi.
      • 0golone_jajka Re: czytanie liter 05.12.07, 13:55
        Bardzo słuszna uwaga. 5-ciolatek zaczyna sylabizować i w ten sposób "czyta", ale do prawdziwego czytania jeszcze kawałekdrogi.
    • ik_ecc Re: czytanie liter 04.12.07, 21:44
      Corka rozpoznawala litery kiedy miala ok poltora roku. Teraz ma 2,5,
      czasami zlozy 2 litery w dzwiek ('"ma", "be").

      Corka znajomej czytala kiedy miala 2,5 roku, teraz ma 3,5 i czyta
      ksiazki typu Harry Potter (nie uwierzylabym gdybym sama nie
      slyszala - bo na glos mi przeczytala kawalek). Rozpoznawala litery
      kiedy miala mniej niz rok (podobno - wtedy ich jeszcze nie znalam).
      Ale to generalnie szczegolne dziecko...
      • kanna Re: czytanie liter 04.12.07, 22:17
        To prtzerażające , co piszesz, Harry Poter nie jest dla dzieci ...
        mam tylko nadzieję, że go nie rozumie. Jak dziecko chce się nauczyć
        czytać, rodzic jest bezradny; trzeba tylko pilnować, żeby ksiązki w
        jego otoczeniu były SENSOWNE.
        Znam mnóstwo czytających małych dzieci, taka praca. Jeden trzylatek
        nauczył sie na pamięć mapy warszawy, z informacjami, który autobus
        gdzie jedzi. Drugi rozpoznawał wszystkie flagi.
        Oczywiście - pojawia sie pytanie, czemu matka nie podsuneła czegoś
        bardziej wartościowego niż plan warszawy...

        Wczesne czytanie swiadczy tylko o tym, ze funkcje odpowiedzialne za
        składanie liter w mózgu danego dziecka szybciej dojrzały. Nie ma
        bezpośredniego przełożenie na sukces szkolny; analogicznie jak
        dzieci z dysleksja (kłopotami z czytaniam/pisaniam) moga byc super
        inteligentne.

        pozd smile Ania
        • mama_kotula Re: czytanie liter 04.12.07, 23:13
          kanna napisała:

          > To prtzerażające , co piszesz, Harry Poter nie jest dla dzieci ...
          > mam tylko nadzieję, że go nie rozumie.

          Wydaje mi się, że autorka tekstu o Harrym Potterze użyła skrótu myślowego -
          chodziło być może o to, że dziecko czyta grube wielostronicowe powieści.
          Tak na marginesie, - HP jest dla dzieci, tylko nieco starszych dzieci wink


          > Znam mnóstwo czytających małych dzieci, taka praca. Jeden trzylatek
          > nauczył sie na pamięć mapy warszawy, z informacjami, który autobus
          > gdzie jedzi. Drugi rozpoznawał wszystkie flagi.
          > Oczywiście - pojawia sie pytanie, czemu matka nie podsuneła czegoś
          > bardziej wartościowego niż plan warszawy...

          Hm, moje dziecko uczyło się na pamięć atlasu anatomicznego. Mimo, iż w domu
          jest przynajmniej z 1500 książek big_grin. Uparł się na ten atlas, no teraz wiem, ze
          powinnam mu zabrać i podsunąć coś bardziej wartościowego dla 4-latka big_grin



          -
          I feel it deep down deep inside
          Cannot believe we're still alive...
          • myelegans Re: czytanie liter 04.12.07, 23:21
            Podobnie ja sie nauczylam czytac z.... Encyklopedii Zdrowia, najbardziej
            lubilam rozdzial z ciazy i porodu, mialam niecale 4 lata. NIkt mi nie mogl
            wmowic, ze dzieci bocian przynosi ;0)
            MOj brat znal wszystkie flagi swiata, tez z encyklopedii ;0) i BTW on tych
            nieczytajacych do dzisiaj.

            Zreszta obecnie przy tej ilosci edukacyjnych programow TV, ksiazek, programow
            komputerowych, zabawek, grajacyh, magnetycznych, do wanny, do samochodu, na
            lodowke, itd. itp. gdzie w te dzieci wala litery i informacje z kazdej strony,
            to nie maja wyjscia, wiec widok 2-latka rozpoznajacego litery nie jest wcale
            rzadki.
        • bazylea1 Re: czytanie liter 05.12.07, 12:42
          kanna napisała:

          Jeden trzylatek
          > nauczył sie na pamięć mapy warszawy, z informacjami, który autobus
          > gdzie jedzi. Drugi rozpoznawał wszystkie flagi.
          > Oczywiście - pojawia sie pytanie, czemu matka nie podsuneła czegoś
          > bardziej wartościowego niż plan warszawy...
          >
          moj starszy syn w wieku 2lat znał litery, składac je zaczął w wieku
          3,5, teraz ma niecałe 5 i czyta nie literując. uwielbia mapy, nawet
          w prezencie kupujemy mu atlasy, nie rozumiem tej uwagi powyżej.
          oczywiscie inne książki też ma, te z dużą iloscią tekstu czytami mu
          nadal sami.
          • myelegans Re: czytanie liter 05.12.07, 13:37
            Alez to bardzo dobrze, ze lubi mapy, rozwija sobie wyobraznie
            przestrzenna. Ja mam defekt w postaci trudnosci w czytaniu mapy i
            slabej orientacji przestrzennej, moj maz potrafi prowadzic samochow
            i czytac mape do gory nogami, a w tzw. miedzyczasie robi mapy bo
            lubi kartografie, tez z tych czytajacych b. wczesnie.
    • anias29 Re: czytanie liter 04.12.07, 23:29
      Mój synek zaczął sie interesować cyframi i literami w okolicy drugich urodzin, 3
      miesiące później rozpoznawał już wszystkie i liczył do 10. Teraz ma 2 lata i 9
      miesięcy, liczy do 30, umie pisać cały alfabet oraz proste słowa, ale jeszcze
      nie opanował łączenia liter w sylaby i wyrazywink
      Ja miałam podobnie, zaczęłam co prawda trochę później, ale mając niecałe 4 lata
      czytałam i pisałam już płynnie.
    • kotka.szrotka Re: czytanie liter 04.12.07, 23:45
      Mój mały teraz ma dwa lata, zaczął się interesować literkami jakieś
      4 miesiące temu, od razu nauczył się wszsytkich literek. Fascynują
      go, są dookoła wszędzie, drze się na głos wymieniając wszystkie,
      które pamięta. Rozumie już niektóre małe litery. M zaczął czytac
      przed 3 rż, ja chyba w zerówce.
    • pom Re: czytanie liter 05.12.07, 00:24
      Oczywiście chodziło mi o "czytanie" a nie czytanie jako takie.smile
      Pewnie temat wątku wprowadził nieco w błąd.
      Ale wszystkie wypowiedzi były ciekawe, dziękuję.
    • daga_j Re: czytanie liter 05.12.07, 10:49
      Może nie dokładnie poniżej 2 lat, bo moja wtedy jeszcze nie mówiła praktycznie
      to jak wymawiałby litery? wink Ale nauczyła się alfabetu w wieku 2,5 lat, bo
      wtedy dostała tablicę magnetyczną z literkami. Teraz pewnie trochę zapomniała
      niektóre literki, ale większość pamięta (zapomniała bo rzadziej bawi się tą
      tablicą!, ale za to na tyle nabrała koordynacji ręka-oko, że pisze literki i
      wychodzą jej śmieszne składanki, a ona każe mi czytać co napisała smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka