usypianie 3 latka

12.12.07, 08:47
Czy wasze 3 latki usypiają same a wogóle to ile czasu zajmuje im
usypianie.
Mój mały usypia ale zawsze w mojej obecności. Najpierw czytam mu
bajki a potem siedzę aż uśnie. Tak się do tego przyzwyczaił że jak
próbuje wyjść to jest problem. Usypia o.k. 40 minut - to chyba sporo
    • zena24 Re: usypianie 3 latka 12.12.07, 09:32
      Witam.Jak sama napisałaś, to kwestia niestety przyzwyczajenia.Ja od
      samego początku starałam się przyzwyczajać dziecko do samodzielnego
      usypiania -kąpiel,kolacja,bajka i spanie.Dlatego nigdy nie miałam z
      tym problemów.Syn po przeczytaniu mu bajki, usypiał i usypia
      sam.Wcześniej gdy sypiał przez dzień,trwało to dłużej(leżał w
      łóżeczku,wiercił się,coś tam sobie jeszcze gadał i zasypiał nawet po
      30-40 min) ale w tej chwili po całym dniu jest tak zmęczony,że
      zasypia w ciągu 10 min.Musisz być bardziej stanowcza.
      • angel2000 Re: usypianie 3 latka 12.12.07, 12:36
        Moja corka (3,5l)rowniez usypia sama, bez czytania i bajek, po
        prostu klade do lozka,przykrywam, buzi i wychodze. najczesciej
        usypia w ciagu 5-10 min, ale czasami lubi pospiewac pol godziny w
        lozku.
    • black_kasia123 Re: usypianie 3 latka 12.12.07, 12:42
      Moja córka ma 2 i pół roku i generalnie raczej zasypia sama. Ale u
      nas wyglada to tak że jeszcze przed wieczorną kapielą, w czasie
      wspólnej zabawy czytamy jej książeczki, natomiast już po samej
      kąpieli jest bajka na dobranoc na DVD (w ciągu dnia raczej nie
      ogląda bajek, staram sie aby dopiero po kąpieli oglądała). Raczej
      zdaje to egzamin, no chyba że jej się bajki znudzą. No i oczywiście
      bajki raczej spokojne (Krecik, Kubuś Puchatek itp. Może jak się
      zainteresuje bajką w telewizji to z Twoim wyjściem nie będzie
      problemu.
    • mama_motyla Re: usypianie 3 latka 12.12.07, 12:43

      moj synek zasypia sam, kazdego wiecozru z bajeczka, po czym wychodze
      gaszac swiatlo, zamykam drzwi ale mam przeszkolone wiec nie ma niemo
      w pokoju, ale zdarza sie ze sam sobie woli poczytac ksiazeczke i sam
      sobie gasi swiatlo mowiac idz mamo, dobranoc smile

      najczesciej bo wyciszajace go bace i kapieli zasypia po 10 czy 15
      minutach max
      • myelegans Re: usypianie 3 latka 12.12.07, 13:37
        Rowniez zasypia sam, ale tak bylo od zawsze. Przyzwyczailam do
        samodzielnego zasypiania od niemowlectwa, kiedy to odkladalam do
        lozeczka i wychodzilam, wiec nie ma oczekiwan. Po wieczronych
        rytualach, albo mu czytamy, albo opowiadamy bajke, zostawiamy
        zapalona mala lampke i kolysanki, czasami zabiera sobie do lozeczka
        autka, albo ksiazke. Zasypia w 10 minut, czasami 40 minut, bawi sie
        cicho w lozeczku dopoki nie zasnie, ale juz do niego nie wchodzimy.

        • malesa.m Re: usypianie 3 latka 12.12.07, 14:13
          Moje obecnie 4 letnie bliźniaki niestety same nie zasypiają.
          Wiem, mój błąd wychowawczy sad Jak byli malutcy to zasypiali sami
          ale potem zaczęłam usypiać ich na ręcach, potem kładłam się z nimi
          na naszym łóżku (jak już byli za ciężcy) i tak usypiałam około 1h
          wrrr...Potem postanowiłam że będą zasypiali w swoich łóżeczkach
          (póba naprawy przyzwyczajenia) i tak siedziałam z nimi trzymając
          każde za rączke przez szczebelki (łóżeczka jedno za drugim).Potem w
          wieku 3 latek kupiliśmy im łóżka (doroślejsze)i wynieśliśmy się z
          pokoju.Myślałam, że teraz staną sie bardziej dorośli i chętnie będą
          sami zasypiać -naiwna byłam sad Teraz ich łóżeczka stoją przy różnych
          ścianach a ja usypiając ich siedzę między nimi i wyglądam jak
          ukrzyżowana smileStrasznie ciężko odzwyczaić ich od kontaktu dotykowego.
          Zawsze czytam im bajki, a po bajce każdemu muszę dać rękę i tak
          usypiają 15-40 min.Masakra.Ostatnio wymyśliłam aby wykorzystać moje
          bóle pleców.Wiedzą że wieczorami bolą mnie plecy i tłumaczę im że
          nie mogę dać im ręki bo muszę położyć sie na podłodze aby nie bolało.
          Skutkuje, ale muszę być z nimi dopuki nie zasną. Chociaż to chyba
          zawsze była moja chęć, widzenia że już śpią. Wtedy można zapalić
          światło w dużym pokoju, normalinie rozmawiać itp. bo inaczej
          świadomość, że oni się rozpraszają i nie śpią doprowadza mnie do
          myśli :teraz nie śpią , rano będą niewyspani, marudni i dzień do
          bani.I tak sie nakręcam i dla tego wolę wyjść od nich będąc pewną że
          słodko śpią. Strasznie żałuję, że od początku musiałam widzieć że
          twardo śpią, ale cóż...teraz mogę sobie tylko pluć w twarz. Mam
          nadzieję, że niedługo całkiem oduczę ich od usypiania w mojej
          obecności czy męża smileZazdroszczę i podziwiam wszystkich rodziców,
          którzy od początku nauczyli samodzielnego usypiania swoje dzieci
          Pozdrawiam
    • yola.d Re: usypianie 3 latka 12.12.07, 13:56
      A ja coreczke (3,5l) usypiam tak jak Ty , justyna9926 : czytam jej
      ksiazeczki , a potem czekam az usnie , ale u mnie usypianie po
      zgaszeniu swiatla to kwestia 5-10 min . Moze Twoj synek idzie do
      lozka zbyt wczesnie ?
      • myelegans Re: usypianie 3 latka 12.12.07, 14:25
        Moze Twoj synek idzie do
        > lozka zbyt wczesnie ?
        albo za pozno, paradoksalnie, sen napedza sen, im wiecjej spi, tym
        lepiej zasypia. Przemeczone dzieci nie zasypiaja szybko.
        Gdybym ja musiala siedziec przy moim godzine, to juz wogole nie
        mialabym dla siebie czasu. Mam tylko godzine i nie zamierzam jej
        poswiecac na usypianie dziecka, to moj czysty egoizm, dla zdrowego
        zachowania rownowagi psychicznej.
        • yola.d Re: usypianie 3 latka 12.12.07, 15:52
          Myelegans , moze byc tez za pozno smile
          Ja opisuje tylko to, co "przezylam" z coreczka : dopoki sypiala w
          ciagu dnia , usypiala pozno ; tez potrafila wtedy wiercic sie w
          lozeczku nawet ponad godzine . Od czasu zrezygnowania z dziennej
          drzemki , zasypia duzo wczesniej i szybciutko - spanie jej sie
          ladnie uregulowalo , bo zasypia i budzi sie prawie o tej samej
          porze . A sypia - gdy porownuje ja z rowiesnikami - niezbyt dlugo ,
          bo tylko ok. 10 godz . Jak zawsze , roznie w zyciu bywa ... smile

    • krwawakornelia U nas jest 2.5 12.12.07, 19:41
      miedzy 30 minut a godzinke razem czytania a potem przytulania, Ja
      myslalam ze to krotko.
      Za jakies 3 miesiace zaczniemy go pewnie przyzwyczajac do zasypiania
      samemu, ale sie nie spieszy lubiy uspianki
      • madaw Re: U nas jest 2.5 13.12.07, 19:02
        Ja tez usypiam tak, ze klade sie z moja coreczka, czytam bajke, i czekam az zasnie.30 minut to trwa razem z czytaniem.Ale wiecie co, mi to nie przeszkadza wogole,mala jest grzeczna,wie ze sie kladziemy,nie bryka po lozku,bierze jakiegos misia,czytam bajeczke gasimy swiatlo i lezymy,czasem ja glaskam po pleckach bo chce.JA mam czas na to wszystko,i wiem tez, ze kiedys przyjdzie czas ze bedzie zasypiala sama.
        A moja mala ma 3,5 rokusmilePozdrawiam wszystkie mamy i nie martwcie sie tym problemem.Pomyslcie tylko ze o tyle wiecej(o usypianie) mozecie sie poprzytulac ze swoim skarbem.Bo ten czas bedzie sie jednak sracal a nie wydluzalsmile
      • krwawakornelia Zdecydowanie lubimy 14.12.07, 12:47
        te nasze usypiania czasem nawet wszyscy w trojke sie usypiamy.
    • mamaigiiemilki Re: usypianie 3 latka 13.12.07, 22:26
      a ja uwazam ze kazde dziecko jest inne wiec i roznie jest z tym
      usypianiem...moje blizniaczki sa pod tym wzgledem zupelnie inne- jedna usypia
      sama(doslownie bo i spi sama w pokoju, robimy papa, buzi i juz)natomiast druga w
      dzien zasnie sama a wieczorem juz nie(kiedys za czasow smoczka zasypialasmile; ale
      ja uwazam ze najwidoczniej ma taka potrzebe przytulenia sie do kogos(ja/maz)
      przed snem i juz; zreszta ja tez taka jestem, wiec ja rozumiem doskonalesmile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja