iwciab Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 14:53 za szybko wcisnęłam enter oczywiście!!! córka ma 2 lata i 3 miesiace i niestety na stałe wciaż korzystamy z pieluch, staramy się ją wysadzać, czasem po jej wielkich protestach, nawet jeśli zaraz coś zrobi. Jeśli uda mi sie uchwycić moment i ją wysadze, to zrobi do nocnika, jak nie zdąże to robi w pieluche, już szału dostaję, nie wiem jak długo jeszcze potrwa zanim ona załapie o co chodzi, do innych rzeczy jest bystra a do tego nic a nic. Czy ktoś ma w domu pampersowego pełnoletniaka??? piszcie dziewczyny jak ja nauczyć i nie zwariować. Dodam jeszcze tylko że od września pójdzie do przedszkola, więc wiele czasu na to nie ma a zdaję sobie sprawę ze od nauczenia robienia na nocnik do nauczenia sie załatwiać w toalecie przedszkolej to jeszcze długa droga, pozdrawiam i czekam na Wasze sugestie Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiawenta Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 14:59 ok, teraz jasne, ja tez juz przyzwyczajam moją mała do nocnika ale on jest o wiele młodasza ma 15 msc, moze robisz błąd ze dopiero tearaz ja uczysz, moze trzeba było zaczać szybciej jak była w wieku mojej? moja juz wie ze nocnik istnieje, bo dalam jej go do zabawy, zeby sie z nim oswoiła, siada na niego tak na sucho w ciuchach, i narazie tyle wiec podejzewam ze zanim zaczne ja na niego wysadzac potrwa jescze z miesiac dwa, ale juz ja powoli do tego przyzwyczajam, a jak tobie pomuc naprawde nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kajlana sylwiawenta 18.01.08, 14:10 wyjaśnij mi proszę jak później zamierzasz przekonać swoją córkę do nasikania na swoją zabawkę? Odpowiedz Link Zgłoś
ma.pi Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 17:29 Wyluzuj, przeciez ona ma dopiero 2 lata a nie 12. Jak bedziesz tak na sile jo do nocnika przekonywala to ona na pewno jeszcze dluzej z pielucha bedzie chodzic. A tak sama za pare miesiecy czy pol roku przyjdzie do Ciebie i powie, ze jest duza i juz pieluch nie potrzebuje. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawakornelia Ale jak protestuje to poprostu jest za malutka 17.01.08, 22:59 daj jej spokoj, sama da ci znac, kiedy bedzie gotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
iwona1355 Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 21.01.08, 13:45 nie martw się przyjdzie lato, niech biega bez pieluchy i niech leci po nogach...gwarantuje ze minie kilka dni i bedzie to dla niej taki dyskomfort ze zalapie o co chodzi, a dywan latwo upierzesz..przerobilam to z moja - miala wtedy 2 i 3 mce poodzenia ) Odpowiedz Link Zgłoś
uczula Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 22.01.08, 10:06 Moja starsza corka tez dlugo nosila pampersy. Jak przyszlo lato, w domu poprostu zdjelam jej pieluche. tak. no i oczywiscie sie posikala byla bardzo zdziwiona jak jej polecialo po nogach... to pomaga dziecku zrozumiec sens nocnika. wiesz = jak ma sucho w gaciach to po co ma siedziec na nocniku? a w lecie dlatego - bo jest cieplo no i dziecko ma mniejsze szanse sie przeziebic. no - oczywiscie byl tez tak , ze kupke zbieralam z dywanu a ona mi uciekala przed nocnikiem... ale ogolnie sie udalo - miala wtedy 2,5 roku ( urodzila sie w grudniu). nie przejmowalam sie tym ze tak pozno sie nauczyla Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 28.01.08, 00:28 Moja starsza w tym wieku już umiała (zaledwie o 1-1.5 mca raptem) Młodsza w tym wieku równo lała w majtki. Za to w 2-2.5 m-ca pozniej nagle, bez żadnych sygnałów "ostrzegawczych" zaczęła korzystać z nocnika, podkładki na sedes czy, w razie pobytu w gościach, to i normalny sedes ujdzie. Wszystkie dzieci w rodzinie nauczyły się korzystać z nocnika w wieku powyżej 2 lat. Najbardziej uparta zawodniczka w wieku niespełna 3 - jak poszła do przedszkola. Pamiętam,że była wielka panika w lipcu , bo od września młoda idzie do przedszkola, a "taka krnąbrna, uparta i na nocnik nie chce robić". Być może zbyt wiele osób zbyt intensywnie usiłowało ją "nauczyć". Faktem jest, że w przedszkolu raz dwa nauczyła się załatwiać samodzielnie. Osobiście radzę na razie zapomnieć o nocniku na kilka tygodni (zwłaszcza jeśli protesty są mocne). A potem zdejmij pampersa i proponuj nocnik. Usiądzie i zrobi - wielkie brawa. Nie będzie chciała i zrobi w majtki - trudno. Usiądzie i nie zrobi - nie trzymaj na siłę (nocnik jest po to, żeby robić siusiu czy kupę a nie po to, żeby na num siedzieć), Jeśli po 3 dniach efekty będą dawały nadzieję -> ok, jeśli nadal będzie równo lała - spróbuj po kilku kolejnych tygodniach. PS Toalety w przedszkolu są małe - raczej nie będzie problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiawenta Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 14:54 a jaki dokładnie masz problem? Odpowiedz Link Zgłoś
iwciab Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 15:11 uczymy ją już od dawna, nie pamiętam od kiedy ale zaczęliśmy napewno przed wakacjami, problem nasz polega na tym, że ona nie widzi problemu a tak na poważnie na tym właśnie że nie sygnalizuje swoich potrzeb, i nie przeszkadza jej zupełnie w niczym zawartość pieluchy lub majtek. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiawenta Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 15:19 w zasadzie to mojej julce też nigdy nie przeszkadzało że ma ful pieluche, narazie akceptuje nocnik ale jako zabawke, nie wie jeszcze do czego służy, ale tak sobie pomyślałam, bo moja ma godziny w których robi kupe, do dwoch max po przebudzeniu, może jeżeli twoja też ma taki zegar na robienie kupy to mogła byś w tym czsie ją posadzić, jak zrobi w nocnik kilka razy to może załapie oco chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
iwciab Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 15:59 ech... żeby to było takie proste. już wielokrotnie zrobiła siusiu, czy kupkę na nocnik, jak zdążyliśmy ja wysadzić, ale dziś na przykład po jedzeniu czułam ze moze zrobić kupe a le jeszcze tylko zrobiłam starszej pić, i młodsza już w tym czasie weszła za firanke i strzeliła kupala kiedyś jak chodziła w lato bez pieluchy to zrobiła kupę do wózka dla lalek ale dzięki za rady Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 16:59 ja właśnie oduczałam zupełnie wyjmując pieluchy jakikolwiek, kilka razy oczywiście zdarzy się "wypadek" ale później powinno być dobrze pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 18:12 Schowała się, powiadasz? No to dobry znak, świadczący o tym, że czuje sygnały z ciała i zaczyna je prawidłowo interpretować. Ale jak to ty będziesz ja wysadzac i dbac o to, to jaką ona bedzie miec motywację do nauki? Odpuść jej na kilka dni i nie wariuj, do wrzesnia jeszcze od cholery czasu - jak zaskoczy, to z dnia na dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcik_kow Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 15:50 Ja jestem mamą 2,2 latka -RYŚKA- i również walczymy z pieluchami. Zaczęliśmy od tego, że pojechaliśmy kupić nocnik z przyszłym właścicielem i jego babcią (ponieważ ona się nim opiekuje i tak sobie wymyśliłam że to musi być ich wspólna decyzja) młody wybrał taki jaki mu się spodobał. Następnie w domu za dnia pochowaliśmy pieluchy (mieliśmy przygotowany pretekst, jakby co to pieluchy się skończyły, ale nie było to konieczne bo mały nie domagał się nawet) ubraliśmy majteczki i spodnie. Pierwszy wypadek to był szok i krzyk, (tzn. że mu to przeszkadza a to już dobrze) teraz wysadzamy go co jakiś czas nawet nie ma zbytnich sprzeciwów. Jeszcze sam nie woła i na spacer czy noc zakładamy jeszcze pieluchę ale myślę, że to już bliżej niż dalej. Walka trwa już tydzień i chyba dobrze idzie. ŻYCZĘ POWODZENIA POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 17:27 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=73842717&a=73842717 Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 20:31 Moja córka też ma 2,3 i też od września idzie do przedszkola. Więc czasu mam jeszcze mnóstwo. Na razie spokojnie używam pampersów i zamierzam ją odzwyczajać na wiosnę. Ze starszą miałam identycznie, bo też urodzona jesienią i do września nauczyła się sygnalizować bez problemów. Teraz trening czystości nie ma większego sensu, bo jest zimno i na dwór i tak trzeba zakładać pampersa. A w domu majtki, więc dziecko jest ogłupiałe. Twój stres jest dla mnie kompletnie niezrozumiały. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 23:25 Moj sie pozegnal z pieluchami jako prawie 3-latek, wczesniejsze proby fiasko. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 17.01.08, 23:29 To ja napisze cos, bo mialam podobnie: corka 2 lata, nauka sikania do nocnika trwala ze dwa tygodnie, ciagle sikala i dopiero wtedy wolala. Stwierdzilam w koncu, ze nie jest gotowa, nie ma po co sie meczyc i prac tych zasikanych ubran. Nalozylam z powrotem pieluche i corka od nastepnego dnia wola "siku" Nagle przestala sikac w pieluche nawet w nocy. Potrafi wytrzymac bardzo dlugo na dworze bez sikania, mimo ze dla jej poczucia bezpieczenstwa, nie zdjelam jeszcze pieluchy. Tak wiec moja rada jest taka, zebys dala jej odsapnac od tej nauki, bo nie ma co uczyc poprzez "profilaktyczne" wysadzanie - w ten sposob dziecko sie tylko rozleniwi i zniecheci do nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
kerry_weaver Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 18.01.08, 08:51 U nas było to samo, nauka nocnikowania w wieku 2 lat nic nie dała - tyle że po każdym dniu było 12 par majtek do prania. Trzy miesiące później, pewnego dnia, znienacka, dziecko oznajmiło "kupa", zdjęło pieluchę, usiadło na nocnik, zrobiło co trzeba i od tamtej pory nie używało pieluch. Nie wysadzaj, nie zmuszaj, jak widać jeszcze nie "dojrzała". Nocnik niech stoi na widoku ale bez przymusu. Odpowiedz Link Zgłoś
ptasie.radio spokojnie:) 18.01.08, 11:54 Napisze cos pocieszajacego.Moja cora zaczela siadac na nocnik sama!!! jak skonczyla 2.5 roku-przyszla pewnego dnia powiedziala zeby jej zdjac pampersa i to byla cala nauka sikania na nocnik Wczesniej stawalam na glowie i Bog wie co wyprawialam aby ja przekonac do nocnika-niestety nic nie pomagalo. Mogla chodzic cala zlana.Widac trzeba bylo aby sama wyczula . Z synkiem czekalam jeszcze dluzej!!! Mial dokladnie 3 latka skonczone i jeden tydzien kiedy rowniez sam zasiadl na tron i uznal ze pielucha nie jest mu juz potrzebna. Tak wiec dziewczyny spokojnie. Jezeli w danym momencie dziecko nie kuma o co chodzi radze przerwac i powrocic np za miesiac. Nic na sile. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 18.01.08, 14:18 ja mojego nauczylam w tydzien - mial 2,5 roku Jak? W maju jak juz cieplo bylo, sciagnelam pampersa i powiedzialam ze teraz chodzi w majtkach i sika do nocnika. Do 16.00 byl z babcia i pampersem, po 16.0 przychodzilam ja i sciagalam do czasu az poszedl spac. W sobote i niedziele jak bylam caly dzien w domu nie posikal sie. Odstawilismy wteyd calkowicie w dzien, po tygodniu juz bez pampersa caly czas, zbuntowal sie i powiedzial "nie" calkowicie pampersom W nocy zdarzyly mu sie mmoze w sumie z 5 wpadek (przez prawie 2 lata ) a w dzien tez moze z tyle Nawet przy biegunce nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
iwciab do Weronikarb 18.01.08, 16:21 dzięki za słowa pocieszenia Tobie i wszystkim poprzedniczkom, jesli Wasze dzieci pojęły w końcu w czym rzecz, to może i moja gwiazda do września załapie Weroniko mamy chyba dzieci z tego samego dnia i miesiąca, tyle ze moja córa skończyła 27paźdz 2007 2 latka, pozdrawiam Iwciab Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: do Weronikarb 18.01.08, 16:38 Iwciab, moje dziecko jest 4 dni młodsze od twojego. Jak tylko zrobi się ciepło na dworzu, zdejmujemy pampersa i wskakujemy w majtki. Dodam, że moja starsza córka przestała nosić pampersy dzienne w wieku 2,5 ale nocne nosiła jeszcze przez cały rok. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: do Weronikarb 25.01.08, 12:33 a moj 4 Bardzo inteligentny osobnik, uparty jak osiol. Wiesz co u mojego zauwazylam? Chocbym niewiem jak sie nad nim trzesla i starala sie cos nauczyc, to ni cholery. A jak dam na luz, to zaraz zalapie umiejetnosc. Tak bylo z siadaniem, raczkowaniem, chodzeniem, nauka sikani, nauka R nauka sz, cz itp. Odpuscilam i pokazal ze umie Moze Twoja corka jest taka sama, musi dojsc do wlasnych przemyslen i ustalen, pokaz tylko z mozna inaczej i czekaj na efekt, nie drecz sie Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 18.01.08, 18:27 Synek miał dwa lataka, jak sie pożegnał z pampersem, więc tym baerdziej byłam sfrustrowana córeczką. Miała prawie 2 i pół, od września miała iść do przedszkola i nic. na wakacjach., przez 3 tygodnie, po prostu nie nosiła pieluchy - chodziła w majtkach. Zimno jak nie wiadomo co, majtki mi nie schły, brakowało rajstop... ale sie nuczyła. A co najdziwniejsze, przestała na raz uzywac pampersów i w dzień, i w nocy. Synek - po dziennym odpieluchowaniu - w nocy potrzebował ich jeszcze ponad pół roku. Teraz ma 3 latka, chodzi do przedszkola, nie zdazyło jej zsikac w nocy do łóżka ani w przedszkolu w majtki (synkowi sie zdarzało). Kazdy ma swój czas. pozd Ania Odpowiedz Link Zgłoś
iwciab Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 18.01.08, 19:11 dzięki, zaczynam wierzyć że będzie dobrze i zdąży przed przedszkolem, pozdrawiam Iwciab Odpowiedz Link Zgłoś
jahreshka Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 18.01.08, 21:46 Znam dziewczynkę, która dopiero jak poszła do przedszkola i zobaczyła, że inne dzieci nie mają pampersów, nauczyła się korzystać z nocnika / sedesu. Oczywiście nie życzę Ci tego. Podaję jedynie jako przykład. A wątek przeczytałam z ciekawością, bo jesteśmy właśnie przed kupnem nocnika i oswajaniem. Córka zaraz skończy 1,5 roku i od kilku dni sygnalizuje, że zbliża się kupa. Czasem to tylko bączek, ale w większości przypadków zapowiedź jest spełniona. Na zdjęcie pampersów zdecydujemy się, jak się dobrze ociepli. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 21.01.08, 14:12 Jako mamie prawie dorosłych córek przyszła mi do głowy pewna myśl. Wszystkiemu winne sa pampersy z dwóch powodów. Po pierwsze: dziecko w pampersie nie czuje nic nieprzyjemnego. Po drugie: pampersa zmienić łatwo, wyrzuca się i po kłopocie. Tak jak moje córki, jak i większośc z Was wychowało sie w pieluchach z tetry. Taka zasiusiana pielucha to dla dziecka nic przyjemnego a i dla mamy perspektywa prania, gotowania, prasowania to też motywacja do podjęcia konsekwentnych dzialań. W tamtych czasach trudno było znależć dziecko 2-letnie, które nie korzysta z nocnika. Moje córki w wieku 2 lat nie miały pieluch zakładanych nawet na noc a nie były wyjątkowe. Może więc spróbować z pieluchami tetrowymi? Zapytajcie Waszych mam jak to było z Wami. Odpowiedz Link Zgłoś
ma.pi Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 21.01.08, 15:04 matylda1001 napisała: > Jako mamie prawie dorosłych córek przyszła mi do głowy pewna > myśl. Wszystkiemu winne sa pampersy z dwóch powodów. Po pierwsze: > dziecko w pampersie nie czuje nic nieprzyjemnego. Po drugie: > pampersa zmienić łatwo, wyrzuca się i po kłopocie. Tak jak moje > córki, jak i większośc z Was wychowało sie w pieluchach z tetry. > Taka zasiusiana pielucha to dla dziecka nic przyjemnego a i dla mamy > perspektywa prania, gotowania, prasowania to też motywacja do > podjęcia konsekwentnych dzialań. W tamtych czasach trudno było > znależć dziecko 2-letnie, które nie korzysta z nocnika. Moje córki w > wieku 2 lat nie miały pieluch zakładanych nawet na noc a nie były > wyjątkowe. Może więc spróbować z pieluchami tetrowymi? Zapytajcie > Waszych mam jak to było z Wami. Oj pamietam dobrze tamte czasy, bo mama jestem tez nie mloda i moich kuzynow, czy dzieci znajomych lejacych w portki do 4 -rtego roku zycia. Takze takie opowiastki, ze kiedys dzieci tak dlugo w pieluchy nie robily mozna miedzy bajki wlozyc. Odpowiedz Link Zgłoś
rene1311 Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 21.01.08, 17:12 Witam, moje obie córki sikały na nocnik jak miały 18-20 miesiecy.Nauka trwała ok 2 tyg i nie było łatwo.Ale moja metoda była taka że jak odstawiam pieluche to definitywnie-żadnych półśrodków.Konsekwentnie nie zakładałam pieluszek przez cały dzień(na noc zakładałam dłużej)Było ciężko bo przez ok 2 tyg sikały po wszystkim-tzn starsza bo młodsza to taki czyścioszek że jak sie kilka razy zsikała w majtki to kończyło sie prawie na histerii i szybkim rozbieraniu wszystkiego.No i nauczyły się.Dziś młodsza ma 2 latka i 2 miesiące i już w ogóle nie używamy pieluch Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 25.01.08, 12:40 No i sama zobacz roznica 3 miesiecy (moj jak mial 2,5) i ja nie mialam zasikanych mebli bo mlody jak sikal to raz w ciagu dnia a zas wolal i trwalo 5 dni popoludniami tylko jak ja bylam, a w nocy sam zara ztez odstawil Jak mialabym latac za nim z nocnikiem i wylapywac przez 2 tyg. to dostalabym ja histerii od smrodu moczu w domu (mam wszedzie wykladziny) Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 25.01.08, 12:41 Moj brat do 4 roku ja 2,5 - takze nie zazdroszcze mojej mamie Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 28.01.08, 00:43 matylda1001 napisała: > Po pierwsze: dziecko w pampersie nie czuje nic nieprzyjemnego. spoko, mojej młodszej prawdopodobnie zaczęła przeszkadzać mokrość w momencie robienia siusiu i tuż po - zanim wsiąknie w tego pampersa >Zapytajcie > Waszych mam jak to było z Wami. Moja ciotka mnie podobno nauczyła robić na nocnik jak miałam rok z kawałkiem - metodą : "nie wstaniesz, dopóki nie będzie czegoś w nocniku". Ale z rozmowy z moją mamą wynikło to, że tak naprawdę przestałam robić losowo np na dywan jakiś rok później. I owszem, nasi rodzice mieli motywację (alternatywą było np. pranie 20 pieluch w pralce wirnikowej, no i jeszcze proszek trzeba było pewnie wystać w kolejce) do latania za nami z nocnikiem i sadzania nas na ów nocnik przy każdym podejrzeniu. A jak się rodzic z lekka zgapił to powstawała plama na podłodze/dywanie/kanapie. Tak to pewnie wyglądało "korzystanie z nocnika" (tzn rodzice korzystali ) Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 21.01.08, 20:58 Hehe, o mojego syna to ja sie bardzo powaznie matrtwilam,z e do pelnoletnosci z pielucha bedzie ganiac Jak skonczy 4 lata (za kilka tygodni) to ma isc do szkoly. 2 miesiace wczesniej on nadal z pielucha chodzil, a mi sie juz zupelnie pomysly wyczerpaly, jak go zachecic do robienia kupy w ubikacji, a nie w majty. Lertnie zdejmowanie pieluchy na nic sie nie zdalo, potrafil lazic w mokrych spodniach a zapytany stwierdzal, ze wcale nie nasikal i nie wie, skad one takie mokre Miesiac przed drugimi urodzinami zaczal sygnalizowac, ze chce sikac, ale ze mial problemy z alergicznymi biegunkami, to zdjeciepieluchy szybko sobioe z glowy wybilam, po tym, jak kilka razy z rzedu skrobalam z butow A ze buty mial jedne, to szybko trzeba je bylo suszyc, wiec uznalam, ze zmuszac nie bede, poczekam,az sam sie zdecyduje. Wysadzalam na muszle (na nocnik za nic nie chcial sikac, tylko tak jak mama i tata), zawsze wtedy sie wysikal, ale sam z siebie nie chcial wolac, w pewnym momence zaczal zaprzeczac, nawet, jak smierdzial na kilometr Cuda wyczynialismy, nawet zamiast prezentu od Mikolaja dostal list, ze duze chlopaki z kupa w majtkach prezentow nie dostaja, bo pieluchy sa dla dzidziusiow. tuz przed swietami mlody nagle kazal sobie zdjac pieluche. Stalam chwilke w drzwiach ze znajoma, po jej wyksciu nagle podszedl, strwierdzil ze jest sduzy chlopak i mam mu zdjac pieluche. Nastepnego dnia do przedszkola nie pozwolil sobie zalozyc pieluchy. NA wyjezdzie swiatecznym byl tak przejety, ze zdarzalo mu sie zapomniec, ze chce sikac, wiec chodzil z pielucha, w drodze powrotnej (poltora dnia jazdy) niemal plakal, bo nie bylo gdzie stanac, a jemu sie sikac chcialo, ale w pieluche nie chcial sikac Po wakacjach zupoelnie zapomnielismy o pieluchach, w nocy spi tez bez pieluchy i jeszcze sie nie zesikal, do pzredszkola nisi zapasowe ubranie, ale nie bylo potrzebne, w domu zamyka sie w lazience, bo duze chlopaki z mama nie sikaja)) Tylko przy kupie wola kogos do pomocy, bo wycieranie tylka nie bardzo mu jeszcze idzie. W szoku jestem, jak mi nagle dziecko wydoroslalo Tak, ze naprawde nie ma sie czym przejmowac, na kazdego przyjdzie odpowiedni czas. Z mopim bylo tak, ze im bardziej mi zalezalo, tym bardxziej on sie zapieral. Zrewszta taka wojne prowadzimy ze wszystkim i musze roznosci wymyslac, jak dzieciaka podejsc Odpowiedz Link Zgłoś
iwciab Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 22.01.08, 14:29 Tijgertje, dzięki za pocieszającą odpowiedź , napisz mi tylko proszę ile miał syn lat jak załapał o co chodzi, bo trochę sie pogubiłam, dwa czy cztery, i idzie do szkoły? nasza ma 2 lata i 3 m-ce i nie za bardzo czai o co chodzi z wołaniem, pozdrawiam Iwciab Odpowiedz Link Zgłoś
korusiar Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 22.01.08, 15:15 Witaj, mamy taki sam problem jak Ty. Nasza corka Maja ma 2 lata i 7 m-cy i ani mysli zaprzyjaznic sie z nocnikiem lub sedesem. Od wrzesnia ma isc do przedszkola panstwowego, a tam wymagaja samodzielnosci w tym temacie. Poza tym za 3 m-ce urodzi nam się drugie dziecko i perspektywa podwojnego przewijania jest lekko przerazajaca (ze o kosztach pampersow juz nie wspomne). Probowalismy zastosowac sie do wielu rad znajomych ale najwidoczniej to jeszcze nie jej czas i trzeba poczekac. Cierpliwosci, nic na sile bo dziecko sie zniecheci. Przyjdzie jej pora i sama da znac ze juz nie chce nosic pampersa. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 26.01.08, 21:27 Kasper przed drugimi urodzinami zaczal sygnalizowac, jak chcial sikac, ale nie robic tego z kupa, tak jakby jej nie czul Tak, ze dalej chodzil z pielucha. Zdecydowal sie ja zdjac przed 4-tymi urodzinami. Mieszkamy w Holandii, tyu dzieci zaczynaja dzkole dzien po 4-tych urodzinach. Mlody trafil akurat w wakacje karnawalowe w tym roku, tak, ze w przyszlym tygodniu robi pozegnanie w przedszkolu, po tygodniu wakacji idzie do szkoly. Byl juz 2 razy na probe i baaardzo mu sie podobalo Odpowiedz Link Zgłoś
kow_katarzyna to je zdejmij :) 22.01.08, 15:57 ja tak zrobiłam. przez kilka dni prałam po 10 par rajstop, ale zdało egzamin. i najlepiej od razu po siurkaniu nie przebieraj, tylko daj dziecku poczuc, ze to nic przyjemnego.ja tez próbowałam syna uczyć na raty i to on nauczył mnie, że jak miał pampersa, to do niego sikał (dzieci są sprytne...), a jak nie miał (zawsze mu o tym przypominałam), to sikał do nocnika, a teraz już do ubikacji. jak się dziecko kilka razy posika, to żadna krzywda mu się nie stanie, tylko nie należy iść na łatwiznę i wracać do pampersów w dzień, bo cała nauka na nic. pozdrawiam i życzę wytrwałości! Odpowiedz Link Zgłoś
iwciab Re: to je zdejmij :) 22.01.08, 17:03 kasiu właśnie ostatnio taka próbę podjęłam w listopadzie i niestety mała sie rozłożyła, tydzień brała antybiotyk, więc chyba do wiosny musze sobie taka metodę odpuścić, choć zdaję sobie sprawę,że jest ona chyba najskuteczniejsza, pozdrawiam Iwciab Odpowiedz Link Zgłoś
gusia1111 Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 23.01.08, 17:31 Ja kupiłam książkę Giny Ford "Jak nauczyć dziecko korzystać z nocniczka w 7 dni". Ta książka dla mnie to rewelacja. A nigdy nie korzystałam z tego typu poradników, uważałam że to bezsensowne. Napisana świetnym językiem, dużo przykładów i sytuacji problemowych. Książeczka nie jest droga ja zapłaciłam za nią 19 zł, dostępna w księgarniach internetowych. Mój synek ( teraz 26 m-cy)już po 3 dniach sam wołał na nocnik i od tamtej pory nigdy nie zdarzyła mu się tzw. wpadka a od tego czasu minęły 3 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
iwciab Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 25.01.08, 10:27 dzięki za radę, ksiazkę kupiłam i biorę sie za lekturkę, zobaczymy jaki będzie efekt Odpowiedz Link Zgłoś
ala11 Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 25.01.08, 12:15 A moj syn w grudniu skonczyl 5 lat i w nocy nadal sika w pampers bo stwierdzij ze jak bedzie mial 7 lat to przestanie. I co ja mam z nim zrobic? W ciagu dnia przesta sikac jak mial 2 i pol roku ale z naca noe mozemy sobie poradzic bo syn nie chce i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
beciak77 Re: w pampersach do pełnoletności? chyba oszaleję 27.01.08, 19:53 Moje dziecko miało 2 lata i 3 miesiące jak pożegnało się z pieluchą i przyszło to z dnia na dzień. Wcześniej jedynie wiedział do czego służy nocnik bo zawsze przed kąpielą go sadzałam i zawsze zrobił. Wszelkie próby puszczania bez pieluchy nie pomogły bo jemu po prostu nie przeszkadzało to że w spodniach jest mokro Aż przyszedł taki dzień kiedy sam zawołał "mama siusiu" potem był kolejny raz i kolejny. Po 2 dniach biegał już zupełnie bez pieluchy i nawet bez wpadek. Mi kiedyś powiedziano że nic na siłę bo skutek to może mieć odwrotny. No i może po części pomogła nam książeczka "Kamyczek na nocniczku" którą bardzo lubił jak mu czytałam bo jak zaczął chodzić bez pieluchy to tylko biegał i chociaż niewiele wtedy mówił to wołał "ja mogę tak sibko". Także głowa do góry, napewno się pożegnacie z pieluchą Odpowiedz Link Zgłoś