ola_225
21.01.08, 13:35
Od ok. tygodnia czasu moje dziecko (16 m-c) wstaje o 5 rano. Jest
już wyspane i ani myśłi o kontynuacji snu. W ciągu dnia ma jedną
drzemkę 1,5 -2h między 11-13. Spać chodzi ok. 19:30-20:00. Nawet jak
zasypia o 20:30-21 to i tak wstaje przed 6. Narazie jeszcze nie
panikuję i czekam. Mam nadzieję że to minie. Bo jeszcze do niedawna
spał do 7-7:30. Macie jakieś sposoby lub doświadczenia w tej kwestii?