Czerwony kosz

07.02.08, 18:39
Dziewczyny, zdaje się, że moderator tego forum trochę się pogubił i chyba
przydałoby się pomóc. Jak zobaczycie jakieś kolejne duby smalone, to klikajcie
na znaczek czerwonego kosza, do skasowania. Bo aż przykro patrzeć na te
wygłupasy, ani to śmieszne, ani mądre, ani wesołe.
    • artjoasia Re: Czerwony kosz 07.02.08, 19:19
      Każdy co innego uważa za głupie i śmiem twierdzić, że jest to bardzo subiektywna ocena. Głupota sama w sobie jak dotąd karalna nie jest, a napisanie głupiego wątku żadnych regulaminów nie łamie. Gdybym miała wyliczyć wszystkie wątki, które osobiście uważam za bezdennie głupie, to chyba życia by mi nie starczyło... Jeśli jakiś wątek Cię z jakichś przyczyn nie interesuje, to naprawdę nie masz obowiązku go czytać.

      Pozdrawiam wszystkie posiadaczki poczucia humoru innego niż moje własne!
    • demonii Re: Czerwony kosz 07.02.08, 19:30
      Komu przykro? Tobie? To klikaj ile wlezie smile
      Każdego weseli co innego i każdy wedle siebie określa głupotę wątków smile
      • 24lena Re: Czerwony kosz 07.02.08, 20:41
        kliknelam smile na czerwony kosz...tego postu,
        od takie moje poczucie humoru smile))
        • demonii Re: Czerwony kosz 07.02.08, 21:12
          Urocze i przezabawne smile))
          Chyba nadajemy na tych samych falach smile)
          Pozdrawiam wszystkie mamusie Igorków smile)
          • 24lena demonii 08.02.08, 15:58
            o z pewnoscia i mamy Igorow i same Igory to niezla ekipa smile))
            • demonii Lena 08.02.08, 17:46
              no mój Igor to ma już prawie 12 lat i pierwszą "dziewczynę" smile))
              Rewelacyjny chłopak, widziałam Twojego foty - przystojniak normalnie smile
              • 24lena demonii 08.02.08, 20:18
                toz to juz mezczyzna ten Twoj Igor smile
                Juz sie niemoeg doczekac jak moj tak wyrosnie smile
                Igory to przystojniachy,nie ma co big_grin
                pozdrawiam
    • bj32 Re: Czerwony kosz 07.02.08, 20:41
      Zalinkuj mi na priv te wątki, które uważasz za duby smalone. Żebym
      wiedziała, o co konkretnie Ci chodzi.
      • kitka20061 Re: Czerwony kosz 08.02.08, 00:29
        Szkoda, że głupoty na temat np: "Najwyższej jakośći usługi kowalskie...", czy też "kiedy przebić synkowi uszko?" coś tam jeszcze o kotku z kolczykiem bawią nie tylko jakieś jak podejrzewam niezbyt mądre małolaty, ale również moderatora.
        Szkoda również, że moderator nie usuwa tych wątków, skoro są nie na temat, a inne bezmyślnie przenosi, chociaż wie, że na innych forach ruch jest raczej niewielki i dlatego właśnie tu mamy zadają pytania, bo czekają na mądre odpowiedzi, które pozwoliłyby rozwiązac im niejeden problem związany z dzieckiem.
        I szkoda, że nie umie odpowiadac tu na forum, na trudne dla siebie pytania, tylko stale odsyła na priv lub pisze tam osobiście.
        Skoro jesteś tu od sprzątania, jak napisałaś niedawno, to sprzątaj tu, ale porządnie, bo straszne brudy tu się zrobiły. Chyba, że już Ci sie znudziła ta praca, to zmień ją na inną, bo Ci zaczyna szkodzić.
        • bj32 Re: Czerwony kosz 08.02.08, 07:55
          "moderator nie usuwa tych wątków, skoro są nie na temat, a inne
          bezmyślnie przenosi, chociaż wie, że na innych forach ruch jest
          raczej niewielki i dlatego właśnie tu mamy zadają pytania"
          Moderator czyta wszystko i nie przenosi bezmyślnie. Na innych forach
          niewątpliwie byłby większy ruch, gdyby szanownym forumowiczkom
          chciałoby się pytania na temat zielonych kup, kaszek i gdzie kupić
          wózek - zadawać w stosownych miejscach.
          Nie wiem, co nie na temat widzisz w pytaniu, kiedy przekłuć synkowi
          uszko?
          Zaś osobiste pytania zgodnie z regulaminem zadajemy na priv.
          "Chyba, że już Ci sie znudziła ta praca ,to zmień ją na inną, bo Ci
          zaczyna szkodzić."
          Chyba nie. A co, chcesz tę funkcję?
          • manka68 Re: Czerwony kosz 08.02.08, 08:36
            ja rowniez uwazam, ze pora zrobic porzadek.
            dziewczyny, na wlasne zyczenie zarzniecie to forum bo osoby mniej
            wygadane beda sie baly zadac pytanie- zeby sie nie narazic na ironie.
            to nie jest miejsce na lansowanie swojego orginalnego poczucia
            humoru (cokolwiek by to mialo znaczyc).mozna sie zloscic, ze forum
            jest zasmiecane przez bardziej lub mniej madre pytania,
            niekorzystania z wyszukiwarki itp.ale to rola MODERATORA, zeby z tym
            robic porzadek (tzn. przenosic badz trabic o wyszukiwarce)
            do bj32: wierze, ze teraz ciezko bedzie to przerwac ale rowniez
            prosze, wrocmy do formy merytorycznej tego forum. niech osoby dla
            ktorych problem zielonej kupy czy wozka jest b.istotny( bo dotyczy
            ich dziecka) maja szanse zapytac bez narazania sie na kpine. moze po
            prostu POMAGAJMY SOBIE i wymieniajmy DOSWIADCZENIA.
            pozdrwiam
            • bj32 Re: Czerwony kosz 08.02.08, 08:53
              Głos rozsądku. Zgadzam sie właściwie. Ale:
              "to rola MODERATORA, zeby z tym robic porzadek (tzn. przenosic badz
              trabic o wyszukiwarce)" Problem w tym, że kiedy przenoszę na
              stosowne forum kolejną kupę czy wózek, informuję o tym w
              Przeniesionych to... pojawia sie 16 wątków pt. "Gdzie mój wątek"
              i "Gdzie wątek w którym pytałam o mój wątek". I pretensje, że
              przenoszę. I stwierdzenia: "Ty się chyba nudzisz, skoro chce Ci się
              tak siedzieć i przenosić, lepiej zajmij się dzieckiem". Poszłam na
              ustępstwo i wątków z pierwszej strony nie przenoszę. Grzecznie
              linkuję, gdzie należy zadać odpowiednie pytanie. Itd. I co? W 3
              godziny pojawia się osiem wątków dotyczących kolczyków u
              kilkunastomiesiecznej dziewczynki, różnica polega na tym, że każda
              dziewczynka ma inną ilość ytych miesięcy. I ja nawet nie musz nic
              pisać, bo forumowiczki same komentują. A ja obrywam, bo nie usuwam.
              Ergo: moderator to Twój wróg: usuwa - źle, nie usuwa - jeszcze
              gorzej; zdjąć go z funkcji, bo wredny i głupi. Albo poinstruować, co
              ma robić i jak [kupy i wózki zostawiać, chociaż powinny zostać
              przeniesione; przekłucie uszka chłopcu wywalić, chociaż nie łamie
              żadnych przepisów].
              Owszem, POMAGAJMY SOBIE i wymieniajmy DOSWIADCZENIA. Ale nie
              wmawiajmy nikomu, że mamy patent na mądrość, a ten ktoś jest
              przygłupi, bo dał się wpuścić w moderowanie.
              Pozdrawiam również.
              PS. Ile w końcu jest tych wątków, które powinnam usunąć? Bo był
              postulat, ale dalej nie wiem, o co konkretnie chodzi...
              • kitka20061 Do bj32 08.02.08, 09:47
                Czy Ty udajesz nierozgarnięta czy naprawde jest z Toba coś nie tak. Dobrze wiesz, ze ostatnio znalazło sie kilka "wesołych" osób, które wymysliły sobie porobić tu troche bałaganu i nie wmawiaj mi, że posty o kotkach, zółwiach, usługach kowalskich czy o przekłuwaniu uszka u chłopca sa na temat. Robisz sobie jaja razem z kilkoma innymi osobami, a od Ciebie jako moderatora wymaga się jednak troche więcej.
                • martucha90 Re: Do bj32 08.02.08, 11:48
                  Manka68 i kitka20061 - popieram z całych sił.
              • mamamamba do moda..no i do wszystkich 08.02.08, 15:45
                Generalnie jako moderator masz prze..jeba...cokolwiek bys nie zrobila. taka
                ironia losu.
                kazdy ma ciut racji, bo jak zawssze lezy ona posrodku. proponuje stworzyc obozy...
                kto jest ZA a kto PRZECIW? jaka metoda wybierzemy metode glosowania..??!!
        • mw144 Re: Czerwony kosz 08.02.08, 08:51
          "> Szkoda, że głupoty na temat np: "Najwyższej jakośći usługi
          kowalskie...", czy t
          > eż "kiedy przebić synkowi uszko?" coś tam jeszcze o kotku z
          kolczykiem bawią ni
          > e tylko jakieś jak podejrzewam niezbyt mądre małolaty" - chyba nie
          masz racji, ja jestem stara dupa po studiach, a wątki kotkach,
          żółwiach i kolczykach mnie bawiąsmile)) I tu DUŻY PLUS dla Szanownej
          Moderacji, że nie usuwa tych wątków!
          • kitka20061 Do mw144 08.02.08, 09:41
            To skoro Cię tak bawią takie wątki, to załóż sobie forum humorum, bo tu nie miejsce na takie posty.
            • demonii Re: Do mw144 08.02.08, 10:11
              A na jakie posty przepraszam bardzo?? Czy bycie matką dziecka w jakimkolwiek
              wieku - tutaj akurat małego (choć to akurat wiekowo nie musi być ograniczone)
              zobowiązuje do pisania wątków na tymże forum tylko i wyłącznie o kupach,
              sikaniu, odżywianiu itp. Jestem odmiennego zdania. Skoro Tobie coś nie
              odpowiada, to może załóż sobie forum, skoro innym to tak polecasz? Osobiście nie
              zamierzam poniechać pisania tutaj, bo tak i już i tyle smile I jeśli wg Ciebie
              humor i żarty nie mają związku z małymi dziećmi to chyba powinnaś spojrzeć w
              lusterko i zastanowić się czy kogoś słusznie nazywasz mało rozgarniętym, bo może
              powinnaś bacznie przyjrzeć się sobie, a potem oceniać stopień rozgarnięcia
              innych smile)))
              miłego dzionka kiss
              • kitka20061 Re: Do mw144 08.02.08, 10:21
                Wyobraź sobie, że patrzę w lusterko codziennie, bo uwielbiam podziwiać swoja niebanalną urodę i inteligencję, która maluje sie na mojej twarzy.
                A Ty nadal nie odróżniasz tematu o kupkach, zupkach i.t.p. od tematu kotków, usługach kowalskich i.t.p. Szczerze współczuję.
                • demonii Re: Do mw144 08.02.08, 10:33
                  Ależ dziękuję bardzo, swoje współczucie zachowaj dla bardziej potrzebujących smile
                  Odróżniam - to był tylko przykład, inteligencja wymalowana na twarzy nie
                  pozwoliła dostrzec? Forum to forum, luźne wątki też są potrzebne. Skoro Tobie
                  nie odpowiadają nie musisz sie w nich wypowiadać, przecież to nie jest obowiązek
                  smile a forum jest PUBLICZNE smile
                  • kitka20061 do demonii 08.02.08, 11:06
                    To chyba jednak nie rozumiesz, bo to jest FORUM TEMATYCZNE, a nie o wszystkim!!! Przeczytaj sobie wskazówki moderatora.
                    • raxa.avra kiteczko 08.02.08, 11:19

                      czy Ty masz jakieś niespełnione poczucie misji?
                      btw, nadmiar stresu i emocji szkodzi.
                    • demonii Re: do demonii 08.02.08, 11:22
                      O, bardzo ciekawe smile cytuję:
                      "Pozwólcie, że jeszcze rozwinę punkt 1 (nie chciałam tego robić od razu, żeby
                      nie zniechęcać kogoś, kto tu zajrzy wink)). Uczulam na trzymanie się podziału
                      tematycznego. Najczęściej pojawiającymi się na edziecku wątkami nie na temat są
                      wątki zdrowotne, zakupowe, niemowlęce i jedzonkowe wink
                      Jeżeli masz problem ze zdrowiem Twojego dziecka (jak zbić gorączkę, jaką
                      szczepionką szczepic, czy podac antybiotyk, co to za wysypka itp.), napisz o tym
                      na forum "Zdrowie".
                      Jeżeli zastanawiasz się, co kupić (jaki wózek wybrać, jaką nianię
                      elektroniczną, jaki kubek niekapek), zapytaj na "Zakupach".
                      Jeżeli zastanawiasz się, czy Twoje kilkumiesięczne dziecko robi prawidłowe kupki
                      albo czy nie za mało śpi, zapytaj o to na forum "Niemowlę". Wiem, że niemowlak
                      to także dziecko, smile ale problemy typowo-niemowlęce rozwiązujemy na
                      "Niemowlęciu" właśnie.
                      Jeżeli szukasz dobrego lekarza albo opiekunki w swoim mieście,
                      zapytaj na forum regionalnym. Zaznaczam, ze nie chodzi o fora
                      regionalne "ogólnogazetowe", tylko te znajdujące się wewnątrz
                      eDziecka.

                      Wg powyższego połowa wątków tu NIE MA racji bytu smile A umiejętność korzystania z
                      wyszukiwarki u niektórych to jest w głębokim zaniku tongue_out Luźne wątki dotyczące
                      małych dzieci są tu jak najbardziej na miejscu - zwłaszcza te z humorem smile)) A
                      teraz wskaż łaskawie, które wątki nie dotyczą małych dzieci? suspicious Na pewno
                      ułatwisz pracę moderacji smile))
                    • 24lena kitka2006 08.02.08, 16:02
                      > Przeczytaj sobie wskazówki moderatora.

                      Zobacz a moderatorka rowna baba i jednak nie usunela watkow,ktore
                      wedlog Ciebie na to zasluguja smile
                  • mw144 Re: Do mw144 08.02.08, 11:37
                    Kitka, a może Ty powinnaś założyć jakieś prywatne forum, np: "Forum
                    statecznych matron"? Myślę, że kilka osób z forum "Małe dziecko" na
                    pewno by się tam wpisało.
              • tuberosa77 Re: Do mw144 08.02.08, 14:25
                Mnie również nie bardzo odpowiadają posty, które nic nie wnoszą w
                stylu "przebić uszko kotku, synkowi..."itp. Nic ciekawego się z nich
                dowiedzieć nie można. Za to niektóre osoby prześcigają się w
                chamskich uwagach w stylu " zeszczałam się na kanapę", " naćwiekuj
                kotkowi (synkowi) penisa". Jęsli to ma być poczucie humoru, to
                trochę rodem z rynsztoka. Gołym okiem widać, które posty nadają się
                do usunięcia. To te właśnie, w których kilka osób prześciga się w
                celnych ripostach na temat kolczyków w sutkach i penisach, szczyn na
                kanapie itd. Mamusie słodzą tam sobie w stylu "ależ się
                ubawiłam", "jesteś dla mnie idolką". Atakuje się tutaj ludzi za
                odminne zdanie i za dysleksję, ale ja szczerze mówiąc wolę czytać
                błędy ortograficzne (sama też je robię), niż chamskie żarty. Zaraz
                się na mnie rzuci cała armia przeciwniczek, ale ja chcę wyrazić
                swoje zdania "bo tak i już i tyle" smile
                • bj32 Re: Do mw144 08.02.08, 14:39
                  "Gołym okiem widać, które posty nadają się do usunięcia. To te
                  właśnie, w których kilka osób prześciga się w celnych ripostach"
                  I na przykład ataki personalne takie jak ten:
                  "Czy Ty udajesz nierozgarnięta czy naprawde jest z Toba coś nie
                  tak."? Bo to niezgodne z Netykietą...
                  • tuberosa77 Re: Do mw144 08.02.08, 21:32
                    No zgadzam się ataki personalne i wyzwiska też mi się nie podobają.
                    Dlatego też nikogo nie wyzywam ani nie obrażam, piszę grzecznie
                    swoje zdanie na dany temat.
                • artjoasia Re: Do mw144 08.02.08, 15:09
                  Ja swoim gołym okiem widzę trochę co innego.
                  Mój ranking kretyńskich wątków:
                  miejsce I - pytania na poziomie średnio rozgarniętego dwulatka (choć przyznam,
                  że na Niemowlaku więcej tego było, że o CiP-ie nie wspomnę... No cóż - ale pytać
                  każdy może!)
                  miejsce II - wątki osób, które najwyraźniej nie są w stanie przeczytać za jednym
                  zamachem więcej niż dwa zdania i piszą wątek, chociaż dosłownie trzy linijki
                  niżej jest dokładnie to samo, w dodatku wałkowane po raz setny...
                  miejsce III - moralizatorskie zapędy co poniektórych.
                  Nie wiem, co właściwie masz przeciwko celnym ripostom - ale powtarzam metodą
                  zdartej płyty: przymusu czytania nie ma!
                  A chamstwo jest wszędzie, nie tylko na tym forum. Chamskie posty mogą najwyżej
                  niezbyt dobrze świadczyć o autorze - ale jeżeli nikogo nie obrażają, to wszystko OK.
                  I jak się tak dobrze zastanowić, to do przeniesienia na inne forum kwalifikuje
                  się praktycznie wszystko.
                  A usuwa się posty łamiące regulamin a nie takie, które nic nie wnoszą i nic
                  ciekawego dowiedzieć się z nich nie można (co zresztą jest Twoją prywatną
                  subiektywną opinią).
                  • artjoasia i jeszcze... 08.02.08, 15:12
                    ... między dysleksją a niedouczeniem (oględnie mówiąc) jest naprawdę zasadnicza
                    różnica. Nie zauważyłam, żeby ktoś się wyśmiewał z dysleksji.
                    • artjoasia Re: i jeszcze... 08.02.08, 15:26
                      No właśnie, nie pomyślałam - nie żadna dysleksja, tylko dysgrafia przecież!
                      • zona_mi Re: i jeszcze... 08.02.08, 15:55
                        A ja jeszcze zapytam o wątek o kotu - gdzie on niby jest, skoro się
                        ktoś czepia?
                        ;P
                        • mamamamba kot 08.02.08, 15:57
                          no wlasnie, chcialam zobaczyc co mi tam odpowiedziano na pewna riposte,w tym
                          watku znaczy sie!
                          • zona_mi Re: kot 08.02.08, 16:01
                            Myślę, że pretensje nawiedzonych są niesłuszne. Dowodem niech będzie
                            wątek o kotu, którego wcale ale to wcale na Małym dziecku nie ma
                            (chyba że ktoś poda mi do niego link), choć niektórzy kłamliwie to
                            twierdzą i podają za przykład (bez sensu).
                            • mamamamba Re: kot 08.02.08, 16:06
                              klamliwie.. hehe.. racja! buziaxy!
                              • kajlana zgodnie z tematyką to pewnie 08.02.08, 18:27
                                na "zwierzętach domowych" będzie można go znaleźć tongue_out
                      • hapkaj Re: i jeszcze... 11.02.08, 16:51
                        dysleksja tez moze byc.
                        • hapkaj Re: i jeszcze... 11.02.08, 16:52
                          to bylo do artjoasi, cos mi sie przesunelo, sorry.
                    • tuberosa77 Re: i jeszcze... 08.02.08, 21:29
                      Czyli niedouczone osoby nie mają wstępu na forum, bo zaraz zostaną
                      zaatakowane przez te lepiej douczone, co?

                      >Nie zauważyłam, żeby ktoś się wyśmiewał z dysleksji.
                      No ja zauważyłam wiele razy
                      • artjoasia Re: i jeszcze... 08.02.08, 21:35
                        Jak ktoś się bez bicia przyznaje do robienia błędów, to raczej nie ma kpin. Może
                        GDZIEŚ się zdarzają, nie wiem, przecież nie czytam wszystkiego jak leci.

                        > Czyli niedouczone osoby nie mają wstępu na forum, bo zaraz zostaną
                        > zaatakowane przez te lepiej douczone, co?
                        >
                        Wstęp mają, jak najbardziej, a zaatakowane zostaną z całą pewnością w mniej lub
                        bardziej kulturalny sposób. Czy nie na tym właśnie polega DYSKUSJA?
                        • tuberosa77 Re: i jeszcze... 08.02.08, 23:29
                          Moim prywatnym zdaniem DYSKUSJA nie polega na atakowaniu tylko na
                          przedstawianiu swoich "za i przeciw",argumentowaniu, ale to tylko
                          moje skromne zdanie. Wyśmiewanie się z osób niedouczonych to jest
                          wywyższanie się. Trzeba mieć duże poczucie własnej wartości zeby móc
                          kogoś krytykować za niedouczenie. Mnie się wydaje że jak ktoś jest
                          naprawdę mądrym człowiekiem to raczej się nie wywyższa i nie okazuje
                          komuś że jest od niego lepszy.
                          • artjoasia Re: i jeszcze... 09.02.08, 13:20
                            No właśnie - dyskusja to nie wzajemne przytakiwanie sobie, tylko wymiana
                            poglądów. A że nie wszyscy umieją to robić w sposób kulturalny - to już inna
                            sprawa. Zauważ, że większość pyskówek zaczyna się od grzecznego stwierdzenia
                            "uważam, że nie masz racji" itp. Dopiero po jakimś czasie ktoś nie wytrzymuje
                            nerwowo i zaczyna kogoś obrzucać inwektywami - zazwyczaj wtedy, kiedy już nie
                            może wymyślić żadnych racjonalnych argumentów. A mnie nieodmiennie śmieszy i
                            pewnie zawsze będzie śmieszyć, kiedy ktoś tak reaguje na tekst może i
                            polemiczny, ale bez żadnych wulgaryzmów czy obrażania kogokolwiek. Nawet jeśli
                            do mnie osobiście ktoś zwraca się w stylu "i czego się wp...lasz między wódkę a
                            zakąskę, ty niedorozwinięta małolato" (niestety usunięte, więc dokładnie nie
                            zacytuję) - to też wcale nie czuję się obrażona (ja nie z tych obrażalskich),
                            ani oburzona, ani co tam jeszcze jest na "o". Bo o co tu się obrażać, kiedy
                            żadne z tych stwierdzeń nie jest prawdą? Z cudzym chamstwem nie mam żadnych
                            problemów, naprawdę - problem mają raczej autorki takich wypowiedzi.

                            Krytyka nie jest równoznaczna z wyśmiewaniem się czy wywyższaniem.
                            • artjoasia o krytyce i wywyższaniu się 09.02.08, 21:08
                              Co widzisz złego w krytyce, jeśli jest przynajmniej trochę uzasadniona? Moim zdaniem osoba, która źle znosi wszelkie słowa krytyki pod swoim adresem powinna raczej unikać udzielania się na forum publicznym.

                              Granica między mądrością a przemądrzałością bywa czasami dość płynna. Nie raz i nie dwa widziałam na forum, że przekazywanie przez kogoś swojej wiedzy czy doświadczenia było odbierane jako właśnie wywyższanie się. A przecież pytania zadajemy wtedy, gdy czegoś nie wiemy - skąd więc pretensje, że ktoś inny WIE i swoją wiedzą chce się z nami podzielić?

                              Co do wyśmiewania się - no cóż, na głupie pytania są po prostu głupie odpowiedzi i tyle, dla mnie to raczej logiczne.

                              • tuberosa77 Re: o krytyce i wywyższaniu się 09.02.08, 23:52
                                - skąd więc pretensje, że ktoś inny WIE i swoj
                                > ą wiedzą chce się z nami podzielić?
                                Czy Ty to piszesz w odpowiedzi na mój post czy na swój własny bo
                                nie widze związku między tym co napisałam a Twoją odpowiedzią .
                                Ta dyskusja jest sztuką dla sztuki. Chcesz mnie przekonać ze chamska
                                krytyka jest ok, ze mam się z tego śmiać bo to taki zart. Skoro ktoś
                                ma prawo krytykować innych i pisać banialuki, to ja mam również
                                prawo to komentować. Już się wiele razy przekonałam śledząc to
                                forum, ze nikt nie widzi nic złego w krytyce, dopóki jego samego nie
                                dotyczy. Pozdrawiam i na tym kończę bo nie ma sensu nic nowego na
                                ten temat wymyślać.
                  • tuberosa77 Re: Do mw144 08.02.08, 19:26
                    A chamstwo jest wszędzie, nie tylko na tym forum. Chamskie posty
                    mogą najwyżej
                    > niezbyt dobrze świadczyć o autorze - ale jeżeli nikogo nie
                    obrażają, to wszystk
                    > o OK.
                    To że chamstwo jest wszędzie to chyba nie znaczy ze wszyscy muszą
                    się z tego cieszyć i dodatkowo to popierać.
                    To ze ktoś zadaje idiotyczne pytania na poziomie dwulatka,
                    świadczy również o autorze jak sama zauważyłaś nie ma obowiązku na
                    nie odpowiadać a tym bardziej czytać.
                    co do moralizatorskich zapędów co poniektórych to trzeba się
                    pogodzić z tym ze na FORUM toczą sie dyskusje i ktoś może mieć inne
                    zdanie od Ciebie i ode mnie. Sama moralizujesz wydając opinie co
                    jest kretyńskie a co nie.

                    > A usuwa się posty łamiące regulamin a nie takie, które nic nie
                    wnoszą i nic
                    > ciekawego dowiedzieć się z nich nie można (co zresztą jest Twoją
                    prywatną
                    > subiektywną opinią).
                    No zdecydowanie jest to subiektywna ocena, a czego Ty się
                    dowiedziałaś z wątków o kotku i przebiciu uszka synkowi???
                    Pewnie że ktoś się zeszczał na kanapę albo jak naćwiekować penisa?
                    Ja też mam poczucie humoru ale poprostu chamstwo nie śmieszy;
                    przynajmniej mnie.
                    • artjoasia tuberosa77 08.02.08, 19:49
                      >to trzeba się
                      > pogodzić z tym ze na FORUM toczą sie dyskusje i ktoś może mieć inne
                      > zdanie od Ciebie i ode mnie.
                      NO WŁAŚNIE !!!

                      >Sama moralizujesz wydając opinie co
                      > jest kretyńskie a co nie.
                      Po pierwsze, nie wymieniłam konkretnych postów, więc chyba nikt nie mógł się
                      poczuć urażony. Po drugie, nie stwierdziłam autorytatywnie, że coś JEST
                      kretyńskie, tylko że JA uważam to za kretyńskie. Po trzecie, nie mam zamiaru
                      czepiać się moderatora, że nie usuwa czegoś, co uważam za bzdurę - ponieważ ktoś
                      może mieć jednak inne zdanie, dla każdego co innego jest bzdurą.

                      >a czego Ty się
                      > dowiedziałaś z wątków o kotku i przebiciu uszka synkowi???
                      > Pewnie że ktoś się zeszczał na kanapę albo jak naćwiekować penisa?
                      A może mnie to interesuje? Nie wszystko czytam po to, żeby się czegoś
                      dowiedzieć. A w każdym razie na pewno brak konkretnych interesujących mnie w
                      danej chwili informacji nie jest wystarczającym powodem do usunięcia wątku.

                      >ale poprostu chamstwo nie śmieszy;
                      > przynajmniej mnie.
                      A mnie czasem śmieszy, czasem trochę mniej śmieszy, a czasem wręcz przeciwnie.
                      Podobnie jak wszystko inne. Wszystko zależy od sytuacji i od kontekstu.
                      • tuberosa77 Re: tuberosa77 08.02.08, 21:26
                        Po pierwsze ja absolutnie nie czepiam się moderatora, wyraziłam
                        tylko swoje zdanie na temat tego co pisała Kitka i co sama myślę na
                        ten temat. Wcale nie proszę o usówanie głupich postów. Dziwi mnie
                        tylko ze jest aż tyle zagorzałych przeciwniczek dyslektyków
                        (dysortografów), moralizatorek, a tak wiele zwolenniczek chamskich
                        docinków i głupawych zartów. No ale jak sama pisałaś to jest forum
                        publiczne i mogą na nim pisać zarówno dyslektyczki, osoby na
                        poziomie dwuletniego dziecka, jak i te o niskiej kulturze osobistej.
            • 24lena kitka20061 08.02.08, 16:00
              A skoro Tobie to forum nie odpowiada to zaloz sobie prywatne i scisle tematyczne smile
        • artjoasia Re: Czerwony kosz 08.02.08, 12:05
          A ja jestem jeszcze starszą dupą, bo po czterdziestce, za osobę niezbyt mądrą
          raczej się nie uważam - i mnie też bawią kotki i żółwiki, a co, wolno mi!

          Już to napisałam, ale może za mało dobitnie, więc pozwolę sobie powtórzyć:
          Dziewczyny! Jeżeli uważacie coś za duby smalone czy niesmaczne wygłupasy, to po
          jaką cholerę to czytacie?!? Żeby potem mieć się czego czepiać i okazywać swoje
          święte oburzenie?
          A skargi na moderatora to chyba nie tutaj, tylko do Wyższej Instancji.
    • b.bujak pomoc dla moderatorki 08.02.08, 11:27
      to świetny pomysł!
      drogie forumowiczki - warto mieć świadomość, że każda z Was może a
      nawet powinna mieć pozytywny wpływ na porządek na forum; nie
      zwalajmy wszystkiego na moderatorkę - to funkcja społeczna,
      moderatorka nie spędza przed komputerem 24 godzin na dobę -
      rzeczywiście warto jej pomóc, najlepiej poprzez stosowanie się do
      regulaminu, netykiety, moderatorskich wskazówek oraz poprzez
      zgłaszanie administracji postów łamiących regulamin (czerwony kosz);
      w tym celu zachęcam do zapoznania się z treścią regulaminu i
      netykiety
    • milarka Re: Czerwony kosz 08.02.08, 14:58
      ja uważam, że wątki o przekłuwaniu uszu synkowi i kotkowi są o wiele
      bardziej zabawne niż o przekłuwaniu uszu dziewczynce - właśnie w tym
      drugim przypadku wątki powinny być usuwane - bo promowanie robienia
      krzywdy małym dzieciom powinno być zabronione.
      • magda_272 Re: Czerwony kosz 08.02.08, 15:57
        Eh, a nie prościej po prostu zignorowac wątki, które was: nie
        interesują, nie śmieszą, nie macie nic do powiedzenia itp....?
        • mamamamba Re: Czerwony kosz 08.02.08, 15:58
          wiesz, Polacy maja to do siebie, ze cietrzewic sie lubia.. smile
    • deela Re: Czerwony kosz 08.02.08, 20:44
      a mnie osobiscie nic nie bawi tak jak matka ktora robi z siebie niedolege (jak
      umys nocnik, qrde wyrzucic i nowy kupic) czy przekluc corce uszy ? (powinno byc
      karalne jak aborcja) matki ktore sa tak sztywne ze moglyby udawac zwloki bez
      charakteryzacji,
      nie traktujcie sie zbyt powaznie bo to szkodzi smile
      wqrza mnie tez swirowanie matki idealnej, nie ma ludzi idealnych a gdyby
      istnieli to bym sie ich bala
      nic mnie tak nie smieszy jak zaslanianie nieustwa dysleksja albo dysortografia,
      nie to w sumie zalosne jest, ja wiem kazdy popelnia bledy ort ale za nie nalezy
      sie WSTYDZIC a nie wyklocac albo plakac w laptopowy rekaw ze "one mi
      dokuczajaaaaaaaaaaaaaa" to chamstwo! hle hle
      i jeszcze luzna uwaga na koniec, moje posty sa baaaardzo rzadko usuwane, za to
      mamuski swiete obrzucaja mnie takimi niewybrednymi inwektywami ze ich posty
      leca, interesujace ze mozna wytknac chamstwo w az tak chamski sposob
      aha i to jest forum publiczne i bede tu pisac baaaaaaaaaaardzo dlugo :F
      na pohybel sztywniaczkom!
      • mamamamba deela i inni 09.02.08, 08:44
        popieram popieram popieram!!!nic dodac miksujac po prostu. WRESZCIE zajarzylam
        te internetowe zarty i jestem z Wami..jako ze raczy lubie sie smiac i z siebie
        tez..fuckt, forum to jest b. SPECYFICZNE, trzeba wdrozyc sie..no swiete mamuski
        moga byc oburzone odpowiedziami na niektore posty, ale..niektore prawdopodobnie
        swiadcza wlasnie o ich niedorozwoju.. maasakra!
    • tamara5 Re: Czerwony kosz 08.02.08, 21:42
      Kpina tak ale na swoim forum, we własnym wątku bez obrażania i
      wykpiwania innych. A tu co chwila czytam, ze jakieś ograniczone
      pałają świętym oburzeniem jak czytają o przekłuwaniu uszu i nazywają
      to - uwaga: OKALECZENIEM dziecka. Chore, może jeszcze rentę
      inwalidzką za uszczerbek na zdrowiu, hehe.

      Pytanie do moderatora:
      skoro pełnisz taką a nie inną funkcję to pewnie wg jakiejś tam
      procedury zadeklarowałaś, że będziesz pilnowała określonego
      porządku, przestrzegała tzw. regulaminu. Skoro jednak masz to gdzieś
      i obrażanie innych przez niedorosłe panienki, z którymi znalazłaś
      wspólny język uważasz za dowcipne to wypadałoby Cię zgłosić do
      usunięcia. Podrzuć odpowiedniego linka, jesteś przecież tak
      prostolinijnie uczciwa i nie powinno Ci to sprawić trudności smile
      Myślę, że parę osób które mają trochę poukładane w głowie chętnie
      Cię zgłosi do usunięcia. Bez urazy skarbie smile

      Sztywniacy - kto to pisze, podpite małolaty czy co?
      • deela Re: Czerwony kosz 08.02.08, 22:43
        wiesz robienie komukolwiek cokolwiek na ciele trwale to jest okaleczanie
        > A tu co chwila czytam, ze jakieś ograniczone
        > pałają świętym oburzeniem
        (...)
        > i obrażanie innych przez niedorosłe panienki,
        i kto tu obraza?? typowe zachownaie, z jednej strony oburzasz sie na chamstwo
        (nie wiem co jest chamskiego w stwierdzeniu ze przekluwanie uszu niemowlakowi to
        bzdura) z drugiej sama jestes chamska, ciekawe masz kryteria oceniania stopnia
        chamstwa
        > Sztywniacy - kto to pisze, podpite małolaty czy co?
        aaaaaaaaaaaale sie odgryzlas... jak jak jak jak podpita malolata co najmniej
        > Myślę, że parę osób które mają trochę poukładane w głowie chętnie
        > Cię zgłosi do usunięcia
        taaaa poukladane w glowie ma szczegolnie ktos kto pyta jak sie czysci nocnik,
        nie ma co..... po prostu to mega mega wyzwanie, nie wiem, moze procedure wam
        napisac???? i wkleic do FAQ?
        a co do usuniecia bj to nie widze wskazan, to ze czujesz sie urazona tym ze ktos
        ma troche luzu to TWOJ problem
        > Kpina tak ale na swoim forum, we własnym wątku bez obrażania i
        > wykpiwania innych.
        ooo niedoczekanie twoje tongue_out
      • kitka20061 Do tamara5 08.02.08, 23:12
        Super, nic dodac, nic ujać. Ja jako pierwsza zgłoszę bj32 do usunięcia z funkcji moderatora i szczerze mówiąc to już sie tym zajmuję. Czas by to forum wróciło do czasów kiedy panowała tu kultura. Pozdrawiam
        • demonii Re: Do tamara5 08.02.08, 23:40
          Powiedziała bardzo dorosła Pani.
        • mika_p Re: Do tamara5 09.02.08, 00:23
          Kitka, a kogo zaproponujesz zamiast BJ? Siebie?
          • kitka20061 Re: Do tamara5 09.02.08, 00:38
            Siebie zdecydowanie nie, bo prawdę mówiąc mam dużo ciekawsze zajęcia niż moderowanie. I nie jestem stworzona do sprzątaniasmile Ale jest tu sporo wartościowych osób których kandydaturę mogłabym zaproponować, oczywiscie jesli wyraziłyby gotowość pełnienia tej funkcji.
            O, np. Ciebie bo miło i rzeczowo odpowiadasz na posty (właśnie sprawdziłam). Pozdrawiam
            • mika_p Re: Do tamara5 09.02.08, 01:46
              Ja już mam forum do sprzątania i na MD się nie piszę.
              Inne kandydatury?
        • asientos Re: Do tamara5 11.02.08, 11:50
          czy Ty w ABWerze pracujesz? Kitko-stworzona-nie-do-sprzatania
          uspokój się troszkę i nie bij piany na chudym mleczku!
      • bj32 Tamara: 09.02.08, 10:17
        To forum jest publiczne i każdy moze na nim pisać: Ty, ja,
        ktokolwiek. Nawet kolega Ogolone_jajca czasem tu pisuje i nie jest
        kasowany.
        Skoro założyłaś sobie konto na portalu, to niewątpliwie zapoznałaś
        sie z Regulaminem i Netykietą [gdybyś potrzebowała sobie przypomnieć
        to linki są w wątku Przeniesione wątki]. Skoro jednak masz to gdzieś
        i prywatne pytanie zadajesz tutaj, to pójdę na ustępstwo i odpowiem
        Ci tutaj:
        Link do Forum o Forum podawałam ostatnio kilkakrotnie i znalezienie
        go nie powinno Ci było sprawić trudnoścismile Ale widać, jednak
        sprawiło, zatem podaję ponownie:

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=299

        Bez urazy i szalej, dziecinosmile))
        • daisy Do bj32 09.02.08, 11:04
          Dziewczyny, ja pisałam serio (no, prawie całkiem) o pomocy dla moderatorki,
          zgadzam się z b.bujak, która wypowiedziała się wyżej. Uważam, że moderatorka
          tego forum jest naprawdę w porządku, choć może czasami trochę sztywno trzyma się
          podziałów tematycznych na forach; w końcu MD to forum ogólnotematyczne. W
          sprawie ostatnich awantur odrobinę się zaplątała, ale wszyscy popełniamy błędy,
          oby tylko takie. Podpowiedź: może dla wypowiedzi prywatnych warto byłoby logować
          się z innego konta? No i wątków zdecydowanie nie mających nic wspólnego z małymi
          dziećmi - ani w ogóle żadnymi dziećmi - chyba nie warto na tym forum trzymać.

          W każdym razie posty o ćwiekowaniu penisa i im podobne zasługują wyłącznie na
          czerwony kosz i litościwie je tam posyłajmy.
          • bj32 Re: Do bj32 09.02.08, 13:59
            "może dla wypowiedzi prywatnych warto byłoby logować się z innego
            konta"
            Czyli powinnam udawać nie siebie? Bo jak się zaloguję na inny nick i
            będzie i tak wiadomo, ze to ja, to i tak będzie sarkanie, że
            moderator niedość, ze się wydurnia, to jeszcze trolluje i pacynkuje.
            Zasada jest prosta: na czerwono - moderator, na czarno jednostka
            prywatna.
            " No i wątków zdecydowanie nie mających nic wspólnego z małymi
            dziećmi - ani w ogóle żadnymi dziećmi - chyba nie warto na tym forum
            trzymać."
            Dziękuję za wskazówki. Na prawdę, całkiem poważnie i bez kpin
            doceniam Twoją chęć pomocy. Jak i chęć pomocy innych forumowiczek.
            Ale dalej nie wiem, które wątki *konkretnie* nie mają nic wspólnego
            z małymi dziećmi... I nikt mi ich nie chce zalinkować...
            Pozdr.
            • artjoasia Re: Do bj32 09.02.08, 14:08
              Był taki post o świniach na przykład... "wy wszystkie świnie jesteście" czy
              jakoś tak... To na Zwierzęta go może?
            • daisy Re: Do bj32 09.02.08, 19:24
              > Ale dalej nie wiem, które wątki *konkretnie* nie mają nic wspólnego
              > z małymi dziećmi... I nikt mi ich nie chce zalinkować...
              > Pozdr.


              Mam nadzieję, że jednak kpisz, pisząc to. Żeby organizować pokojowe współżycie
              wielu ludzi, którymi często kierują emocje związane z niepokojem o dziecko,
              potrzeba nie tylko taktu i empatii, ale przede wszystkim sprawnej władzy
              sądzenia i zdrowego rozsądku. Chcesz powiedzieć, że nie jesteś w stanie ocenić,
              czy taki wątek jak choćby ten:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=75420191&v=2&s=0
              w którym zresztą sama się udzielasz, ma cokolwiek wspólnego z tematyką forum,
              czyli opieką nad małym dzieckiem? Naprawdę potrzebujesz prywatnych donosów od
              uczestników forum, żeby się zorientować, co jest smętnym wygłupem? To znaczy, że
              pogubiłaś się znacznie bardziej, niż mi się wydawało i chyba sobie nie radzisz.

              Lepiej nie mieć żadnego moderatora niż mieć modera-trolla.
              • bj32 Re: Do bj32 09.02.08, 20:39
                "Lepiej nie mieć żadnego moderatora niż mieć modera-trolla."
                Zatem twierdzisz, że jestem trollem? Hm.
                No i jestem przekonana, że autorka wątku nie zgodzi się z Tobą, ze
                wątek jest bez sensu. W końcu generalnie dotyczy tematyki forum, bo
                przekuwania lub przekłuwania uszu małych dzieci.
                Nie wiesz, jak często spotykam się z argumentami: "ale ja założyłam
                ten wątek *tutaj*, bo chciałam go założyć *tutaj*, bo zawsze pytam
                *tutaj*, bo *stąd* chcę odpowiedzi, bo nie będę latać po wszystkich
                forach, skoro mogę spytać *tutaj*." I sądzę, że Grimma właśnie miała
                mniej wiecej takie powody. I kiedy przeniosę na Salon, to będzie
                wrzask, że jestem nadgorliwa, nudzę sie i nie nadaję na moderatora,
                bo przenoszę i usuwam. A gdybym zrobiła to w tej chwili to tym
                bardziej...
                "sprawnej władzy" Jeszcze raz: ja tu nie rządzę.
                "pogubiłaś się znacznie bardziej, niż mi się wydawało i chyba sobie
                nie radzisz." Chcesz mi pomóc?
                • daisy Re: Do bj32 09.02.08, 22:03
                  Ten post i Twoje tłumaczenie ws. wątku, do którego link podałam, nie zasługują
                  na poważne potraktowanie i odpowiedź. "Władza sądzenia" to umiejętność oceniania
                  rzeczywistości i faktycznie Ci jej brakuje.

                  Nie, już nie chcę Ci pomóc, chociaż nie radzisz sobie naprawdę.
    • shemsi1 niektorym sie nigdy nie dogodzi 09.02.08, 23:41
      chocby na uszach staneła i tak jej cos wytkniecie. Smutne.
      • tuberosa77 Re: niektorym sie nigdy nie dogodzi 11.02.08, 09:03
        Ojej a gdzie się podział post o dygresyjnych krowach i biciu pianki
        na chudym mleczku??? Tak bardzo mi się podobał.
        • demonii Re: niektorym sie nigdy nie dogodzi 11.02.08, 09:10
          Widocznie został naciśnięty odpowiednią ilość razy czerwony kosz big_grin
    • hapkaj To spisek ;) 11.02.08, 17:06
      Moim zdaniem te dziwne watki to spisek paru osob, czy jednej dla sprawdzenia BJ.
      Takie dziwne a-fronty byly tez na niemowlaku, same przeciwniczki tamtej
      moderatorki. A na dziecku byla cisza i spokoj, az tu nagle zaczelo sie
      spamowanie na pokaz (ile watkow sie pojawilo - nie pamietam, w jedym z nich
      padlo pytanie o zwisajaca skore z brzucha po cesarce), zeby nam udowodnic, ze
      Ordnung muss sein. I o dziwo, ze fala kowalska obudzila sie przez te kotki i uszka.

      Big Brother is watching you BJ, a Ty pianke na chudym mleczku...

      A moze teraz tak na prawde chodzi o to, ze to forum musi sie podzielic na
      staroforum i nowoforum. W staroforum moderatorem bedzie daisy, w nowoforum bj.
      • hapkaj ROZLAM 11.02.08, 17:12
        Albo rozlamac niemowle na forum: jestem za baby bjorn plus forum zwolenniczek
        chust, a dziecko na jedno forum dla zwolenniczek przekluwania uszu, i drugie na
        forum o tematyce kowalsko-dyslekcyjnej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja