woda-niegazowana 14.02.08, 09:07 Mam, może trochę dziwne pytanie, ale chciałabym znać Waszą opinię )) Mianowicie......Czy wysłałybyście dziecko do przedszkola w samych rajstopach ????? ( tzn. bez spodni, bez spódniczki). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama_kotula Re: Rajstopy...... 14.02.08, 09:34 Nie wysłałabym. Zwłaszcza syna. Zdecydowanie nie podoba mi się to, choć może i jest wygodne. Córka często chodzi w sukienkach, ale czasem je bojkotuje i jak ją odbieram, to pomyka w samych rajstopach. Generalnie nie spędza mi to snu z powiek Odpowiedz Link Zgłoś
shemsi1 eeeeee cos ty... chyba nikt by nie wysłał 14.02.08, 09:35 moze ktos zapomniał ubrac?? zdarza sie przeciez Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: Rajstopy...... 14.02.08, 09:41 Moim zdarzało się pomykać w samych rajtkach w przedszkolu czy żłobie, ale to już w trakcie. Tak przyprowadzić dziecię bez rajtek to spory szczyt roztargnienia chyba Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr nie 14.02.08, 09:47 raz zapomiałyśmy spódniczki i wracałam sie do domu (ale mieszkamy bardzo blisko przedszkola) Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 NIGDY!!! 14.02.08, 09:51 juz sie taki watek kiedys pojawil. w przedszkolu naszym przez prawie 5 lat chodzenia widzialam jedno takie dziecko- z marginesu... ja nie chodze do pracy w majtkach, a moj maz w kalesonach, choc by nam wygodnie bylo. przeciez to jest bielizna!!!! ale: u mnie w zimie, w domu dzieci czesto biegaja w samych rajstopach. z mojego lenistwa. ale mis ie latem tez zdaza w bielizniue paradowac. Odpowiedz Link Zgłoś
shemsi1 bomba tak mi przypomniałas 14.02.08, 09:56 mam takie przebłyski, ze jak byłam mała to po podwórku biegały dzieci, ja chyba tez w samych rajtkach. I to takie normalne było. Tyle ze wies, bieda Odpowiedz Link Zgłoś
krwawakornelia Tak, maz czesto tak robi 14.02.08, 11:55 czesto jak nie jest bardzo zimno pakuje go do auta w samych rajstopkach, a spodnie zostawia na wieszaczku jak maja wychodzic na dwor. Ja raczej wioze go kompletnie ubranego i zdejmuje spodnie w przedszkolu, tak mu jest wygodniej i sam sobie moze w kibelku poradzic bez walki z guzikami w spodniach Odpowiedz Link Zgłoś
iwonpiotr Re: Rajstopy...... 14.02.08, 12:56 ja zdejmuję jaj rajstopy w przedszkolu. za ciepło w spodniach i rajstopkach, niewygodnie w spódnisi (tak twierdza panie, które same zdejmują jak ja zapomnę). Ważne żeby było wygodnie, a nie modnie. Przecież jej i tak wszystko jedno Odpowiedz Link Zgłoś
promada Re: Rajstopy...... 14.02.08, 12:56 Mój synek w żłobku chodzi w rajstopach! Jakoś nie wyobrażam sobie go przebierac w spodenki a póżniej z powrotem ubierac rajstopy bo moje dziecko jak ma się ubiera to jest wrzask na całego a ja też juz czasami przy tym wychodze z siebie!Także dla wygody synka i mojej synek zostaje rajtkach! Widziałam dzieci które maja na sobie rajtuzki i spodenki i to już chyba przesada! Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: Rajstopy...... 14.02.08, 13:47 rajstopy+rajtki to absolutna przesada. niezdrowe szczegolnie dla chlopcow. ale przebieranie to nie taka znow trudna rzecz. mozna tez przyprowadzic w dwoch parach spodni i jeden zdjac. i juz. moze w zlobku to oki, w przedszkolu- nie! Odpowiedz Link Zgłoś
rene1311 Re: Rajstopy...... 14.02.08, 14:05 Moje córki nigdy nie chodzą w samych rajstopach-nawet po domu.Strasznie mi sie to nie podoba.Do przedszkola zawsze mała idzie w rajstopach i spodniach a potem ściągamy spodnie i zakładamy sukienkę, albo ściągamy rajstopy i zakładamy spodenki dresowe-chyba najwygodniejsze dla dziecka.Widzę, że dzieci tak biegają w samych rajstopacha, ale mi osobiście to się nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: Rajstopy...... 14.02.08, 14:12 oczywiscie mialo byc rajstopy +spodnie... Odpowiedz Link Zgłoś
woda-niegazowana Re: Rajstopy...... 14.02.08, 14:27 .....Kiedyś moja teściowa ( spotkałyśmy się na spacerze ) chciała, żebym zdjęła córce spódniczkę ( bo przecież jest ciepło (( ) to ona weźmie "na wzór ". Ja powiedziałam, że w życiu......to by ludzie mieli ubaw. Przypomniało mi się, jak mąż opowiadał jak się wstydził chodzić po przedszkolu w samych rajstopach i bardzo ja prosił, żeby tego nie robiła ( bezskutecznie zresztą). Kojarzyło mi się to z zamierzchłymi czasami komunizmu, a tu od września widuję dziewczynkę w przedszkolu, w za każdym razem tylko w rajstopach. Dziewczynka jest pulchna i jak mama czy tata ją zabierają wiecznie ma te rajstopy opadnięte, że widać szparę pośladkową. Wg. mnie jest to poniżające dla dziecka, ale pomyślałam, że jestem przewrażliwiona. Przecież można założyć jej getry, czy spódniczkę na gumce // Odpowiedz Link Zgłoś
gosika78 Re: Rajstopy...... 14.02.08, 18:34 Moja żłobkowiczka zazwyczaj w samych rajstopach nie pomyka. Czasem się zdarza, nie dorabiam do tego ideologii Zazwyczaj biega w spodenkach. Odpowiedz Link Zgłoś
annakate wspomnień czar! 14.02.08, 19:40 Ach, wspomnień czar! Tak było jak chodziłam do przedszkola, czyli ponad 30 lat temu. Dotyczyło to wyłącznie chłopców, dziewczynki zawsze jednak jakąs kieckę miały. A jeden Mariusz to był zawsze taki elegancki, że nigdy nie chodził bez spodni! A na uroczystości do koszuli miał wiązana aksamitkę, a nie jak niektórzy inni sznurówkę. Za to Grzesiek chodził bez spodni i w rajtuzach podciągniętych aż pod pachy zawsze i śmialiśmy się z niego, że do szkoły tez tak będzie chodził. i był jeszcze Piotruś, którego mama najwyraźniej była zapatrzona w przedwojenne zdjęcia, bo nosił rajtuzy i na to krótkie spodenki "z przodzikiem" i na szelkach. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: wspomnień czar! 14.02.08, 19:55 Ja juz tu kiedys pisałam ,że Panie w przedszkolu u mojego siostrzeńca wprowadziły zwyczaj, że chłopcy w zimę maja byc w rajtopkach i długich bluzkach żeby było wygodnie i szybko do ubierania jak wychodzą. Prawie wszystkie mamy sie przekonały do wygody. Chłopcy i w spodniach i rajstopkach wygladaja super. Odpowiedz Link Zgłoś
shemsi1 Re: wspomnień czar! 15.02.08, 00:51 i bardzo madrze postepuja w tym przedeszkolu dzieciaki sa male, niech mysla jeszcze o wygodzie, stroic sie beda pozniej. Mam syna w zerowce to wiem... annakate fajnie to opsalas, jestem troche mlodsza, ale tez dla nas nie bylo czyms strasznym biegac po podworku w rajtkach ale do przedszkola juz nie chodzily dzieci tak. Tylko to było okolo 7 lat pozniej, juz inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Rajstopy...... 15.02.08, 00:50 Do przedszkola młodzi jeszcze nie chodzą, ale pewnie nie przeszkadzałoby mi to, że młodzi w rajstopach w przedszkolu paradują. O ile w dni z dodatnią temperaturą nie byłyby problemem, o tyle te z solidnie ujemną już tak. Jak by mi się dzieciak przed spacerem miał motać z zdejmowaniem spodni, zakładaniem rajstop i ponowny założeniem spodni, to ja już wolę, aby po przedszkolu w rajstopach pomykał, a na spacer tylko spodnie na rajstopy wciągnął. Na pomysł, aby dzieciaka w samych rajstopach w drodze do przedszkola ciągnąć, bym nie wpadła. 30lat temu w moim przedszkolu większość dzieci w rajstopach zimą w przedszkolu było, a na spacer tylko spodnie się na nie zakładało i już. Wątek podobny jak ten o pajacykach z niemowlaka Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Rajstopy...... 15.02.08, 08:51 generalnie nie chodzą w rajstopkach, ale też nie mam jakiejś ideologii Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiawenta Re: Rajstopy...... 15.02.08, 09:54 ja wiem tyle, że jak ja chodziłam do przedszkola i żłobka to mama codziennie mnie inaczej ubierała, czasów tamtych nie pamietam, ale mam kupe zdjęć, moja mama jest krawcową i wiekszośc ciuchów sama mi szyła, chodziłam ubrana jak lala, i jak tak czasem dla wspomnień sobie oglądne zdjęcia z tamtych czasów to wszystkie dzieci chodziły ładnie ubrane, a nie w samych rajstopach, ale może to tylko tak u mnie było. Odpowiedz Link Zgłoś