wrwr 18.02.08, 15:13 Nie rozmnazam sie dalej. Koniec. Jestem mama czternastomiesiecznej dziewczynki- i wystarczy Nikt mnie na drugie nie namowi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
osa551 Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 16:38 ja też tak myślałam jak moja córka miała 14 miesięcy po 5 latach zmieniłam zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
manna_poranna Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 17:11 TAK TAK TAK )) No sama bym tego lepiej nie ujęła. Instynktu macierzyńskiego staracza mi na jedno. I to na styk )))) Odpowiedz Link Zgłoś
wrwr Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 17:37 Moj post to odpowiedz na nieustajace i namolne dociekania rodziny pt.: "kiedy drugie?". Drugiego nie bedzie! Nasza trojka znakomicie sie uzupelnia, coreczce NIE brakuje rodzenstwa, a mi synka. Brakuje mi za to przespanych nocy, spokojnych weekendowych porankow, wieczorow w kinie i dodatniego stanu konta Chorujemy na zmiany od trzech tygodni i czuje, ze moja dobra wola obumiera i rodzi sie chec mordu.. Odpowiedz Link Zgłoś
manna_poranna Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 18:52 )))) nie, nie nie Nie brak nam synka, TAK tak tak, na pewno wypieszczona jedynaczka będzie egoistką i egocentryczką i NIE nie nie- na pewno nie powiem za 5 lat ani za 17 że chce drugiego dziecka ) Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: wystarczy mi jedno 19.02.08, 13:28 w 100% popieram Nie brak nam drugiego szkraba, wreszcie spie, wreszcie mam czas dla siebie. Niech sobie maly jest jedynakiem nawet egoistycznym mam to w nosie - to nie on jest w ciazy nie on rodzi i nie on wychowuje Jak ja umre nie bedzie sam - bedzie mial swoja rodzine, swoich znajomych, przyjaciol. Jesli zostanie sam jak palec - to z wlasnego wyboru Teraz na pytanie innych czy chce siostre albo brata odpowiada - "nie ja chce byc sam, no ewentualnie poprosze psa" Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: wystarczy mi jedno 19.02.08, 13:41 > Teraz na pytanie innych czy chce siostre albo brata odpowiada - > "nie ja chce byc sam, no ewentualnie poprosze psa" Tak go nauczyliście? Odpowiedz Link Zgłoś
nataliam2 Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 17:34 Ja też tak mówiłam jak syn miał 14 miesięcy. dopóki nie obejrzałam filmu z czasów gdy był noworodkiem i już myślę o kolejnym małym bąbelku (tym bardziej że studiuję). (synek ma 15 miesięcy) Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 18:40 ja też nie chcę więcej dzieci. Jedno i na tym koniec. Amen i kropka Odpowiedz Link Zgłoś
marzec7 Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 19:04 Ja też tak mówiłam po pierwszym dziecku. Wyprzedałam wszystkie ubrania ciążowe, wózek, leżaczki itp. A teraz mam troje dzieci. Wszystkie planowane i chciane. Odpowiedz Link Zgłoś
wrwr Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 19:21 uffff a spodziewalam sie ukamienowania a tu takie mile rozczarowanie manna_poranna a moze bysmy sie zaprzyjaznily? Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 19:28 > uffff a spodziewalam sie ukamienowania a tu takie mile > rozczarowanie A niby dlaczego? To jest forum "małe dziecko" a nie "polska madonna" Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 19:44 A to jest jakiś obowiązek mieć więcej niż jedno? I dobrze, że Cię nikt nie namówi - to powinna być Twoja decyzja, a skoro rodzince to nie odpowiada to ich problem, a nie Twój ) Odpowiedz Link Zgłoś
reninka72 Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 20:31 no to informacyjnie dodam, ze jedynak ma przerabane - a mowie to z perspektywy wlasnej i z rozmow z innymi jedynakami. wszystkie oczekiwania rodzicow skupiaja sie na jednym dziecku, cala milosc przelewa sie na jedynaka - czasem trudno to wszystko wziac na siebie. no i kiedy rodzice odejda, nie ma sie juz nikogo. sama nie jestem przesadna milosniczka noworodkow ale corci z pewnoscia zafundujemy rodzenstwo - dla jej zdrowia psychicznego! Odpowiedz Link Zgłoś
iwona335 Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 20:36 Ja też tak myślałam, bo było mi tak dobrze- syn odchowany, miałam czas dla siebie i przyjemności, mogłam się rozwijać i kształcić. I wtedy stało się, kiedy Maciej skończył 10 lat okazało się, że jestem w ciąży, nie wyobrażałam sobie, że znowu zakopię się w pieluchy,zupki, ząbkowanie itp.A kiedy urodziła się Julcia oszalałam, pękałam z dumy, czułam się jakbym zdobyła najwyższy szczyt świata. Wszystko inne przestało się liczyć, była tylko moja córeczka, spełnienie moich marzeń i ja. Dzięki niej odmłodniałam, jakbym znowu miała 20 lat, schudłam 15 kilo, ona dodała mi skrzydeł i energii i choć może mam mniej czasu, ale jestem najszczęśliwszą mamą na świecie. Żadne pieniądze, kariera ani skarby świata nie zastąpią mi jednego uśmiechu mojej małej "niespodzianki" po latach. Pozdrawiam wszystkie mamy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
niuch84 Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 20:46 ja również mówię niee na 2 dziecko i oby sie tak stało, że nie będzie "niespodziewanej niespodzianki" bo bym nie była pocieszonaale jakby co (oby nie) miłości starczy dla 2 również Odpowiedz Link Zgłoś
alexandrabrown Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 21:22 ja jestem na TAKKK zdecydwoanie.Nasza kruszynka ma 13 miesiecy i chcialabym drugie,ale maz chce czekac az mala skonczy 3-4 lata...nie moge sie doczekac))najchetniej juz bym sie zaczela starac o kolejne male cudo,mimo zmeczenia!!powstrzymuje mnie tylko mysl o wiekszej ilosci pieluch do zmieniania oraz podwojnego wozka,wiec czekamy az mloda sie usamodzielni,wyrosnie z pieluch i wozka!!szybko zleci mam nadzieje i pojawi sie kolejnemala sie ucieszy,bo lubi inne dzieci i nie bedzie sama.ja jestem jedynaczka i zawsze chcialam brata lub siostre,ale musialam dac tej mojej mamie niezle popalic<lol> i na mnie sie skonczylo(chyba nie odczulam z tego powodu zadnych urazow) pozdrawiam mamusie chcace i nie chcace wiecej pociech Odpowiedz Link Zgłoś
sylmaj Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 21:41 u mnie to samo DRUGIE DZIECKO NIGDY W żYCIU Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mama1 Re: wystarczy mi jedno 18.02.08, 22:55 Ja nie mowie do konca NIE na dzien dzisiejszy NIE chcem troszke odpoczac,odetchnac wyjechac gdzies na fajne wakacje itp. moze jak syn pojdzie do szkoly i bede miala duzo czasu to czemu nie ? narazie marzy mi sie wlasna sypialnia hehe i spanie chociaz raz na jakis czas do 10-11 Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: wystarczy mi jedno 19.02.08, 00:01 Powiem tak - moje starsze corki sa teraz u babci na feriach, a ja zostalam z małą (18 mies.). Jak jej sie jednak nudzi bez sióstr, a i ja nie muszę sie z nią BEZ PRZERWY bawić jak są pozostałe Fakt, jak idzie spać to juz nikt mi glowy nie zawraca i to jest miłe, ale jak nie spi, to jednak prawie cały czas muszę się nią zajmować. Jak są siostry to moga się nawet razem nie bawic, tylko każda układa coś z klocków, a jednak marudzenia wtedy jest mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
manna_poranna Re: wystarczy mi jedno 19.02.08, 15:54 masz racje,wiem, że masz rację, bo tak po prostu jest jak się ma rodzeństwo, ale dla mnie rodzenie drugiego dziecka, żeby to pierwsze nie było samo to kiepski powód do rodzenia dziecka ) Wiem, że na pewno tak u Ciebie nie było, ale odnoszę się ogólnie do takich słów- będziemy mieli więcej dzieci bo jednemu będzie smutno... Albo, że jedynacy mają przerąbane ) Odpowiedz Link Zgłoś
daniela11 Re: wystarczy mi jedno 19.02.08, 16:21 A ja Wam coś powiem, bo wkurza mnie jak ktoś rodzi drugie dziecko tylko dla pierwszego, "żeby nie został sam na świecie" - otóż: ja mam brata, którego kompletnie nic nie obchodzę. To przykre, ale tak jest. Zawsze miał mnie gdzieś, i widział tylko czubek własnego nosa. Teraz wyprowadził się z rodzinnego domu i nawet rodziców odwiedza sporadycznie. Poprostu taki typ człowieka - on kocha tylko siebie. Moja mama mówi, że kiedyś zostanie sam i sam sobie na pogrzeb pójdzie. I chodź ja próbowałam trzymać kontakt on wcale tego nie potrzebuje. I odkąd pamiętam niby mam brata, a czuję się jak jedynaczka. I słyszałam o podobnych przypadkach. To tak apropos wspólnego szczęśliwego życia rodzeństwa... Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: wystarczy mi jedno 19.02.08, 17:17 w sumie dobrze, że doszłaś teraz do tego wniosku, a nie na przykłąd po trzecim porodzie Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: wystarczy mi jedno 19.02.08, 18:36 ) Myślę, że 14-miesięczne dziecko potrafi na tyle wymęczyć, że nic dziwnego, że nie chcesz mieć drugiego dziecka. Gdy moja córka była w tym wieku nie myślałam o drugim dziecku, ale dopuszczałam do siebie możliwość, że zacznę za jakiś czas o nim myśleć. Teraz córka ma równe dwa latka. Dawno nie pamiętam co to są nieprzespane noce, mam szanse poczytać sobie książkę, nie muszę córki pilnować na każdym kroku, bo nie zrobi sobie krzywdy, więc w sumie nie mam żadnych stresów. Jedyna jej uciążliwość polega na tym, że ciągle chce, abym się z nią bawiła ). Czuję się gotowa do tego, aby mieć drugie dziecko. Przemęczę się trochę, ale dzieci będą razem się bawić, razem dorastać, dojrzewać i myślę, że będzie wesoło )). Odpowiedz Link Zgłoś
wrwr Re: wystarczy mi jedno 19.02.08, 19:42 Absolutnie nie wierze, ze posiadanie dwojki dzieci odciaza matke. Doskonale pamietam, ze nasze wspolne zabawy z bratem przypominaly raczej bitwy, ktore nieodmiennie konczyly sie placzem i: mamoooo bo on to... ona tamto... I tu wkraczali rodzice wprowadzajac rozjem. Z bratem mam zreszta mocno symboliczny kontakt, od czasu do czasu pogadamy przez telefon, ale wiecej mam do powiedzenia przyjaciolce niz jemu. Co do egoizmu jedynakow- postaram sie uwrazliwic coreczke na potrzeby drugiego czlowieka i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: wystarczy mi jedno 19.02.08, 22:43 > Absolutnie nie wierze, ze posiadanie dwojki dzieci odciaza matke. W też to nie wierzę. Raczej rzadko zdarza się rodzeństwo, które jest zgodne. Wojny między rodzeństwem zawsze muszą być. Wydaje mi się jednak, że z dwójką dzieci jest weselej ). Zresztą może to śmieszne, ale ja chcę mieć dwoje dzieci, aby zwiększyć sobie szanse na zostanie babcią w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
renatar-d Re: wystarczy mi jedno 20.02.08, 09:45 A ja mam dwie młodsze siostry o 1rok i 3 m-ce i o 7 lat.Z tą starszą jestesmy najlepszymi przyjaciółkami. W odstępie 4 miesięcy urodziłysmy po córeczce i w po roku w odstepie 5 miesięcy zaszłysmy drugi raz w ciąże ( ja poroniłam). Siostra ma synka a ja sie staram o drugiego maluszka, bo wiem co to jest jak sie ma KOCHANE rodzenstwo. I nie robie tego by córeczka sie nie nudziła, bo z kuzynką spedzają duzo czasu, ale dlatego, że jak rodziców zabraknie będą dla siebie największym oparciem, bo grunt to rodzina, której nie zastapią nawet najwięksi przyjaciele. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamartusia Re: wystarczy mi jedno 20.02.08, 11:26 ok. Nie namawiam. O co w ogóle chodzi w tym poście ? Odpowiedz Link Zgłoś
kanga_roo Re: wystarczy mi jedno 20.02.08, 15:01 chciałam tylko zwrócić uwagę, że problem jedynaków nie polega na tym, że myślą tylko o sobie, tylko na tym, że uwaga rodziców koncentruje się w 100% na nich. uwaga, oczekiwania, uczucia, jakkolwiek by to nazwać. czyli zastanówcie się po prostu, czy kiedyś w przyszłości będziecie potrafiły dać dziecku swobodę i pozwolicie na samodzielność. bo szczęśliwe dzieciństwo może mieć i jedynak, i dziecko które ma rodzeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś