kupiłam nocnik dla swojej rocznej córki a efektem tego było wielkie
przestraszenie jak usiadła na nim goła dupcią...i cóż mam z tym fantem
robić.nie oczekiwałam, że od razu zakocha się w nocniku czy będzie robiła
siusiu na zawołanie.jak siedzi w spodenkach czy rajstopkach oki siedzi jakis
czas zabawki jej daje i jest nawet nawet.chciałabym ją przyzwyczajać bo
myślę,że juz na to czas. jakie były u was początki??a dodam, że nocnik jest
normalny nie grający i prosty pod każdy względem