Dodaj do ulubionych

Usypiać w dzień czy nie?

01.03.08, 22:29
mam problem. Gdy moje dziecko usypiam w dzień (ma 22mc) to śpi mi do 2 godzin
a następnie udaje mi się ją uśpić wieczorem dopiero o 22! Jak nie śpi w dzień
to idzie spać przed 20 i śpi do 8 rano. Rozmawiałam o tym z lekarzem który
powiedział ze w tym wieku są dzieci które rezygnują ze snu w dzień a 12godz.
snu w nocy im wystarczają. Problem polega na tym że często mała zaczyna być
lekko marudna koło 18 gdy nie ma drzemki w dzień. Mi to nie przeszkadza
natomiast moim teściom strasznie. Ostatnio tylko słysze z ich ust pytanie czy
Oliwka śpi w dzień czy nie. A jeśli nie to zaraz się zaczyna że jej układ
nerwowy dojrzewa, że jej tata spał do 3 r życia w dzień itd. Olałabym sprawę
gdyby nie fakt iż zależy mi na dobrych stosunkach z nimi. I teraz już sama mam
wyprany mózg i nie wiem czy ją usypiać czy niesad
Obserwuj wątek
    • papiki Re: Usypiać w dzień czy nie? 01.03.08, 22:37
      Moje zdanie jest takie: jeśli zależy Ci na teściach, to usypiaj -
      dla swojego spokoju. A jak bardziej na córce (a zapewne tak), to
      usypiaj - według jej potrzebsmile
      • sayyes Re: Usypiać w dzień czy nie? 01.03.08, 22:49
        Mysle dokladnie tak samo. I przyznam, jestem troche zdziwiona, ze bierzesz tu pod uwage zdanie tesciow (co to ma do rzeczy, ile spal jej tatus? Dzieci są rozne), a nie potrzeby dziecka. Mnie tez zalezy na dobrych stosunkach z tesciami, mimo to prosze, zeby malej nie dawali slodyczy (mamy powody), czego nie mogli zrozumiec.
        A wracając do spania- u mnie bylo podobnie- gdy corka spala w dzien, wieczorem nie szlo jej polozyc przed 22ą. W koncu mielismy tego dosyc, zwlaszcza ze coraz ciezej bylo ja w dzien uspic. Teraz po prostu kladziemy ją wczesniej wieczorem
    • mika_p Re: Usypiać w dzień czy nie? 01.03.08, 23:33
      Niestety, to jest najtrudniejszy okres - kiedy drzemka w dzien to za dużo, a
      brak drzemki to za mało.
      Do pewnego stopnia może pomóc dzienna drzemka co 2-3 dzień. W dni z drzemką jest
      brak marudzenia, w dni bezdrzemkowe jest święty spokój wczesnym wieczorem.

      Moja córka ma prawie 3 lata, od kilku miesięcy na moją prośbe babcia która sie
      nią opiekuje w czasie naszej pracy nie pozwala na dzienny sen, ale czasami nie
      ma siły. Kilka dni temu wróciłam z Małą do domu, odgrzałam sobie obiad, zaczełam
      jeść - i po chwili zobaczyłam śpiace dziecko. Po godzinie próbowałam ja obudzić,
      bez szans, zapłakana, po siusianiu i myciu zębów wróciła do łózka i zasnęła
      momentalnie. I bez większych problemów dospała do rana (z przerwą około północy
      - gdybym nie spała, to ona by wstała, a że była juz w łóżku, to po godzinie
      wiercenia się i zagadywania tez zasnęła ponownie).

      Trudno jest i lepiej nie ustalac sztywnych reguł, tylko pozwolic sobie na pewną
      elastyczność. Po kilku miesiącach córka spokojnie dotrwa do pory nocnego snu.
    • magda_pyznar Re: Usypiać w dzień czy nie? 02.03.08, 17:08
      Witam,

      podepne sie pod watek. Od jakichs 2 tygodni zaczelam miec problem z dzienna
      drzemka mojej starszej corki. Jest w podobnym wieku (22 mies.). Do tej pory
      usypiala po spacerze i obiedzie ok. godz. 13-tej i spala 1,5 - 2 godziny i nie
      wazne, czy bylam z nia sama w pokoju, czy tez razem z mlodsza corka, ktora
      karmilam piersia. Czytanie bajeczek, opowiastka i dziecko spalo. Wieczorem szla
      spac ok. 21.30. Teraz pojawil sie problem: w domu ok. 13-tej nie zasnie, dopiero
      ok. 15-16 zaczyna padac. Nie ma szans zeby dotrwala do wieczora bez drzemki.
      Poniewaz na spacer chodzi z opiekunka, wiec sprobowalysmy spania u niej. bez
      problemu zasnela ok.13-tej. Jak myslicie, w czym jest problem? Ja sama mam tylko
      taki, ze zazdrosc o mame (czyli mnie) ja dreczy. Jak przychodzi pora spania i
      czuje,ze ma mame tylko dla siebie, to zaczyna sie draznic ze mna i dlatego nie
      spi. Dopiero, jak zmeczenie jest silniejsze od niej, to pada. Czy ktos ma jakies
      inne sugestie albo pomysl na rozwiazanie tego problemu? Czy ewentualnie probowac
      opisanego przez Was tutaj sposobu? Dzieki i pozdrawiam big_grin
    • sebaga Re: Usypiać w dzień czy nie? 02.03.08, 19:43
      mój syn przestał spac w dzien jak mial 15 miesięcy. Przez pierwszy miesiąc było
      cięzko koło 18, był zmęczony i marudził. Po jakimś miesiącu przyzwyczaił się do
      niespania i jest ok. Teraz ma 22 miesiące, w dzien nie sypia, nie jest marudny
      pod wieczór, śpi min. 12 godzin od 21.
    • mw144 Re: Usypiać w dzień czy nie? 03.03.08, 08:25
      Synek ma 19 m-cy, na siłę nie usypiam. Jak ma ochotę to idzie spać,
      jeśli nie to nie śpi. Średnio wychodzi 4-5 drzemek w dzień
      tygodniowo. Wieczorem spać chodzi o 23:00 jeśli spał w dzień lub 21-
      22 jeśli nie spał.
    • mama-ola Nie 03.03.08, 08:43
      Jest jeszcze wyjście pośrednie - pozwalać na krótką drzemkę.
      Zauważyłam u mojego synka, że już 20 minut go regeneruje.
      Można otworzyć drzwi do pokoju, w którym dziecko śpi, w drugim
      pokoju włączyć radio, zachowywać się normalnie (rozmawiać, trzaskać
      talerzami itp.), gdy dziecko wejdzie w płytką fazę snu, to się
      przebudzi od tych dźwięków, a wtedy zagadać, zaproponować coś
      ekscytującego. Ja np. mówię, że się sama pobawię Antosia klockami,
      mały wyskakuje wtedy z łóżka jak torpeda smile

      Ja generalnie jestem za niespaniem, bo wtedy dziecko łatwiej
      zasypia wieczorem, i nie chodzi tu tylko o wygodę rodziców, ale
      i o samopoczucie dziecka - jemu też jest łatwiej, gdy zasypia
      w ciągu kilku minut od zgaszenia światła, niż jak godzinami
      przewraca się z boku na bok.
    • joanna_poz Re: Usypiać w dzień czy nie? 03.03.08, 11:47
      mój 3,5 latek nadal śpi w dzień i nie widzę w tym nic zdroznego,
      skoro chcesmile

      to, że wieczorem zasypia w okolicach 22-23 dla mnie osobiście jest
      zaletą, bo dzięki temu spędzamy ze sobą wiecej czasu.

      niestety bez spania jest strasznie marudny, wiec póki co rezygnacja
      z dziennej drzemki nie wchodzi w rachubę.

      PS: swoją drogą to ciekawe, jak daleko byłabyś w stanie się posunąć/
      zrobić, żeby zadowolić teściów...
      • madziatd do joanna_poz 03.03.08, 16:24
        Wiem że to dziwnie zabrzmiało. Chodzi o to że jeszcze przez max 2-3 miesięce
        będziemy mieszkać koło Nich tj w tej samej klatce. Oliwka wprost przepada za
        nimi. Za to mój M podchodzi do sprawy olewawczo i bardzo rzadko staje w mojej
        obronie. On po prostu milczał a ja gadałam. Wtedy następował foch ze str.
        teściowej ponieważ wszyscy: teść, brat męża i mąż przyzwyczaili ją że to ona ma
        zawsze racje. Próbowałam z tym walczyć ale w końcu i ja się poddałam. Więc myśle
        sobie że jeszcze 2-3 tygodni i nie będą mieli pola do wtrącania się ponieważ
        przeprowadzamy sie do innego miastasmile
        • madziatd 2-3 miesiące 03.03.08, 16:24

    • akado Re: Usypiać w dzień czy nie? 03.03.08, 19:33
      U mnie jest tak, że córeczka (23 mies.) czasem w dzień śpi - a czasem nie śpi. Na szczęście niezależnie od tego przesypia ładnie noce.
      Różnica polega na tym, że jeśli nie ma drzemki w dzień - to kładę ją spać o 19-ej, a jak ma drzemkę to trochę później 20.00 - 20.30.

      Nie wiem jak było u Was z kładzeniem spać ale może tu chodzi o konsekwencję - my od początku kładliśmy córę spać o stałej porze, bez marudzenia, czytania bajeczek itp, po prostu gasimy śwaitło, zamykamy pokój i wychodzimy. Nawet latem jak było jasno kładliśmy spać max. o 20-ej. Ona tak sie przyzwycziła i teraz nie ma problemu.
    • olazur Re: Usypiać w dzień czy nie? 09.04.08, 09:04
      nie usypiam, jak jest senna to kłąde do łózeczka, jak nie chce to
      nie zmuszam. najczęściej zasypia na spacerku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka