Jestem bardzo dumna z mojej córeczki. Właśnie skończyła roczek. Gdy
miała 6 m-cy dostała od babci nocnik. Wszyscy mówili, że za wcześnie
ale skoro już był to i sie nim bawiła. Gdy miała 9 m-cy zaczełam w
trakcie zabawy sadzać ją na tron. Potem gdy widziałam że się napina
to biegiem na nocnik. I tak kroczek po kroczku doszliśmy do tego, że
roczna dziewczynka woła ee lub fu gdy chce zrobić kupkę. A jesli
chodzi o siusiu - to z nocy budzi się z suchą pieluszką. Od razu
sadzamy córkę na nocnik i siusiu wówczas zrobi - czasem to prawie
pół nocnika. Oczywiście za każdym razem jak zrobi siusiu lub kupkę
są brawa i mnóstwo pochwał. Ostatnio powiedziałam do męża, że chyba
zaczniemy oszczędzać na pieluchach
Duma mnie rozpiera.
Pozdrawiam
_____________
p.s. raz już to napisałam w dziale "niemowle"; za co przepraszam
administratorów za powielanie wątków ale dopiero dostrzegłam ten
topik dla małych dzieci.