Dodaj do ulubionych

Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3?

07.05.08, 10:10
czytałam artykuł w jakiejś gazecie dla matek, że obecnie zaleca się
podawanie 1 kropli wit. D3 aż do 18 roku życia dziecka, ponieważ
prez cały okres wzrostu kości jest ona potrzebna, także w miesiącach
letnich a organizm nigdy nie jest w stanie wyprodukować jej
wystarczająco duzo, nawet, gdybyśmy gołe dziecko przez całą dobę
trzymali na Saharze. Ta witamina w profilaktyce osteoporozy ejst
bardzo ważna. Niestety, nowe badania swoje, a lekarze, "uczeni"
starymi metodami - swoje. Poszłam do lekarza, poprosiłam o receptę,
a Pani że nie trzeba, bo dziecko duże (2 lata), poza tym lato - już
nie stosuje się suplementacji. Witamina D3 jest tylko na receptę,
nie chcę kombinować w aptece, kłamać, wyłudzać leku, bo nie o to
chodzi. Chcę po prostu dawać dziecku tę witaminę i moim kolejnym
dzieciom przez cały okres dojrzewania.
Jak przekonać lekarkę, skoro ma swoje teorie? nawet młode lekarki
twierdzą to samo, więc przepisanie dzieckja nic nie da.
Teraz daję dziecku 4 krople Vibovitu Niemowlę, które zawierają
połowę tej dawki (200 jednostek), ale to wciąż za mało. Nie mogę
zwiększyć ilości Vibovitu bo przesadzę z innymi witaminami.
Ratujcie, kobity!!!!!
Obserwuj wątek
    • ma_dre Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 10:16
      daj se luz.... przedawkowanie witaminy D jest latwe, gdyz gromadzi sie ona w
      watrobie i niebezpieczne. Obecnie dodaje sie wit. D sztucznie do wielu produktow
      : mleka, masla... Zaufaj lekarzom a nie artykulom kryptoreklamowym wyczytanym w
      babskiej gazecie. Bralas witamine D do 18 roku zycia???
    • mamamamba Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 10:23
      zmien lekarza na nowoczesniejszego, skoro uwazasz, ze bez tej wit dziecko bedzie
      mialo sie zle.
      a co to za apteka, w ktorej nie sprzedaja?! a mojej sprzedaja wszystko- na 100
      proc.
      • mamamamba Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 10:24
        100 proc odplatnosci. no i daj se luz!
    • joanna_poz Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 10:30
      witamina D na receptę?? zawsze kupowałam bez recepty (w róznych
      aptekach)
      • mamamamba Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 10:55
        jest na recepte. odplatnosc jest wtedy mniejsza, ale bez mozna kupic, tyle ze na
        100 proc. ale odbiega to od tematu
    • madziulec Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 11:08
      Tylko blagam Cie potem nei placz mi, ze dziecko ma problem z nerkami
      i ma a to klopot z wapniem lub fosforem w moczu...

      Bo Cie pogonie na 4 wiatry jak nic.
    • mama_kotula Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 11:10
      Hm... a to witamina D z pożywienia się przestała nagle wchłaniać do organizmu,
      czy jak? wink
      • aurita Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 11:20
        najnowsze badania wskazuja wlasnie zeby nie przesadzac z suplementacja. Ale
        skoro babska gazeta ma u Ciebie wiekszy prestige niz lekarz...
    • aloiw1985 Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 11:19
      Kobieto- to co tu piszesz przechodzi ludzkie pojecie- jesli ktoras
      gazeta tak napisala- to wez Ty juz jej nie kupuj bo jest g....no
      warta. Nie radza Ci tam dobrze napewno- zaufaj lekarzom ktorzy maja
      jakies wyksztalcenie a nie pierwszemu lepszemu dziennikarzowi ktory
      pisze banialuki
      • andaba Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 11:53
        Z pewnością ty - uczona na artykułach w gazecie czy internecie, jestes madrzejsza, niz wszyscy lekarze razem wzięci...
        A słyszałś, ze przedawkowanie witaminy D może byc niebezpieczne? To musisz sobie jeszcze klka artykułów przeczytać.
        • gabrielle76 Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 12:07
          Kobieto daj spokój dzieciakowi, czy wiesz ze nadmiar wit D3 uszkadza nerki???
          Moja córka ma 19 miesiecy i nie dostaje wit D3 od skonczenia roczku, wit D3 jest
          w mleku modyfikowanym, innych witaminach, wytwarza sie na słoncu, chcesz
          zaszkodzić własnemu dziecku bo przeczytałąś jakiś głupi artykuł w gazecie??
          Skoro jestes mądrzejsza od lekarzy to nie lec potem do nich z prośba o pomoc jak
          zrobisz krzywde dziecku!
    • mw144 Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 12:13
      Powedz lekarzowi, że trzymasz dziecko cały czas zamknięte w piwnicy
      bez okien i karmisz je tylko 2 razy w tygodniu chlebem (w małych
      ilościach) z wodą. Takie postępowanie może być przyczyną powstania
      krzywicy i wtedy lekarz powinien przepisać dziecku wit. D3. No i jak
      już będziesz ją miała podawać do 18-stki to najpierw zabezpiecz się
      finansowo, żebyć miała kasę na leczenie dzieciaków, bo następstwa
      przedawkowania wit.D3 są bardzo poważne, a leczenie kosztowne.
      • gabrysia5 Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 13:23
        witamine D3 możesz kupic bez recepty to wiem napewno.Idź sobie po
        prostu do innej apteki i tyle.Natomiast ja też uważam,że vit D3 2
        letniemu dziecku nie jest potrzebna.Potrzebne jest teraz wapno,
        które zawarte jest w mięsie, jogurtach, kefirze, mleku serach itp.A
        podawanie jej do 18 roku zycia uważam za absurd totalny,Zresztą
        pomyśl logicznie jak dawka 1 kropli vit D3 może zasadniczo wpływac
        na organizm dorosłej juz osoby w sumie.
        • luna333 Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 14:29
          a nie można podać zamiast tego TRAN? też ma D3 i pewn9ie o wiele lepiej się wchłonie naturalne z ryby niż sztuczna suplementacja - kup tarn np owocowy Lysi i podawaj - "za moich czasów wink" właśnie tran się brało codziennie
          • monikaaleksandra Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 14:45
            Hmmm, przestańcie tak ujadać. To był artykuł w Twoim Dziecku,
            podpisany przez Panią doktor habilitowaną nauk medycznych, która
            przedstawiła najnowsze badania IMiDz, więc chyba ma o tym jakieś
            pojęcie (może na stronie instytutu można je znaleźć). Moje dziecko
            jest totalnym alergikiem, pije tylko moje mleko, choć ma już dwa
            lata, nawet po preparatach mlekozastepczych jest wysypana! Ja zawsze
            dostawałam jako dziecko jakieś gigantyczne ilości tranu, potem jako
            nastolatka przeszłam na preparaty dla kobiet w ciąży (Falvit), bo
            miałam ciągle anemię, czyli już z 25 lat jestem na max suplementacji
            (teraz przy karmieniu biorę np. 2000 jednostek czystego wapnia - nie
            tego, co jest wypisane na opakowaniu, tylko faktycznie
            przyswajalnych jonów wapnia), mnóstwo żelaza, Prenatal. Mimo
            drastycznej diety eliminacyjnej wyniki mam dobre, nerki czyste
            (często robię USG). Młoda też. Córka nie może pić tranu, bo ma zakaz
            spożywania wszystkiego, co pochodzi od morskich ryb. Lekarz
            alergolog nie wspominał nic o wit. D3, powiedział, że skoro ciągnie
            pierś nawet 10-12 razy dziennie to jej wystarczy. A ja obawiam się,
            że nie. Poza tym siłą muszę ją ciągnąć na spacer, dziś prawie za
            kołnierz wywlokłam ją z domu, to mi ze słońca uciekała w cień (może
            to dobrze, bo jest po szczepieniu). Mąż urządził jej dwa pokoje
            dziecięce w małpie gaje itp, bo w naszej okolicy nie ma nawet
            huśtawki (mieszkam w Grodnie) i ma w czterech literach spacery, woli
            szaleć w mieszkaniu. A do lekarza jeździmy do Sokółki, tam wszyscy
            lekarze są jacyś dziwni.
            Więc nie krzyczcie, kobity, bo to nie jest taka prosta sprawa.
            • gabrielle76 Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 20:43
              Takie małe dzieci nie decydują same czy wychodza na dwór czy nie,lubi bawić sie
              w domu bo sama ja tego nauczyłas, poza tym słonce złapie nawet w cieniu.
              Obojętnie czego tu nie napiszesz dla dobra własnego dziecka daj sobie spokój z
              ta witamina
            • oli.nek Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 20:57
              Dobrze zrozumiałam, że twoje 2letnie dziecko pije tylko twoje mleko i że dajesz
              mu pierś do 12 razy dziennie? Nie je żadnych stałych posiłków?
            • hanalui Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 23:17
              monikaaleksandra napisała:

              >Moje dziecko
              > jest totalnym alergikiem, pije tylko moje mleko, choć ma już dwa
              > lata, nawet po preparatach mlekozastepczych jest wysypana!

              Czyli 2 letnie dziecko nie jada stalych pokarmow tylko twoje
              mleko surprised?

              > Lekarz
              > alergolog nie wspominał nic o wit. D3, powiedział, że skoro
              ciągnie
              > pierś nawet 10-12 razy dziennie to jej wystarczy.

              Ten arelgolog to jakis konowal skoro nie wie ze wit D w mleku matki
              wystarcza jedynie na pol roku karmienia...i to jeszcze w zaleznosci
              jak dieta matki w ciazy byla w ta witamine bogata.
    • deela Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 21:39
      cz6y ty masz blade pojecie jak grozne sa skutki PRZEDAWKOWANIA wit d3?
      nie wiesz
      ja wiem
      w skutek niedouczenia lekarzy (opinia ze kazdemu dziecku TRZEBA podawac d3,
      jednak nie kazdemu) mialam przez 8-9 m-cy zycia dziecka istny dramat
      dlaczego sadzisz ze po przeczytania jakiegos pie..watego art w durnowatej
      gazetce ze jestes madrzejsza od lekarzy?
      • lilka69 Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 13:50
        jakie sa skutki przedawkowania vit d i co bylo z twoim dzieckiem?
        • deela Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 15:28
          nie jadl, nigdy nie byl glodny (widzialas nieglodnego niemowlaka?), jedzenie
          trzeba bylo mu wciskac przemoca, nie chcial nawet pic, w wieku pol roku nie
          wazyl nawet 6 kg.... - nie przybieral na wadze, ma do dzis zaburzona gospodarke
          wapniowo fosforowa (grozne dla nerek i watroby)
          dostawal jedna krople devikapu dziennie odkad skonczyl 4 (albo 6 juz nie
          pamietam) tyg
          a urodzil mi sie taki model ze wcale jej nie potrzebowal.... indifferent
          • mamamamba Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 15:30
            jak pisze jedna podobno na zachodzie wcale nie suplementuja bo niebezpieczne.
            ale teraz juz ok? kiedy na drina? tongue_out
            • deela Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 15:31
              powiedzmy ze ok smile nawet WZM sie prawie pozbylam u dziada
              a dryn - w pt wieczorem pasuje?
              • mamamamba Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 15:34
                heheehe. szkoda, ze daleko mieszkamy, sadzem, bysmy sie dogadaly. loza szydercow
                niech zyje..
                • deela Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 15:36
                  no indifferent
                  burżujska wawka rules indifferent
                  ale jakbys miala byznes w tym brzydkim miescie to daj znac :F
                  • mamamamba Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 15:38
                    w wawce siedzisz? myslalam, ze w gorzowie?! interes mialam ost jakies 10 lat
                    temu jak bylam na wycieczce z kuzynka na wystawie warhola ;p
                    • deela Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 15:40
                      w gorzowie miszkalam 17 lat :F a teraz w wawie ale i tak sie wynosze za rok pod wawe
                      • mamamamba Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 15:41
                        aha. ja tez pod duzym miastem mieszkam.. ale ukrywam gdzie, na tym warszawskim
                        forum ..tongue_outtongue_outtongue_out
                      • madziulec Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 16:02
                        To Ty moja sasiadka jestes wink
                        • mamamamba Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 16:09
                          podejrzewam,ze wszyscy sa tu sasiadami, bo wiekszosc z wawy... a reszta nie
                          przyznaje sie, albo boi sie przyznac hehetongue_out
                          • madziulec Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 16:11
                            Mamby sa gdzies z Warmii i Mazur z tego co pamietam wink
                            • mamamamba Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 16:13
                              noł noł noł mylisz mnie z kims kochana!!
                              • madziulec Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 16:13
                                Te noł to w odroznieniu od Marcinkiewicza wink????
                                • mamamamba Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 16:15
                                  pecmy... polityka sie za bardzo nie interesuje.. za co gnebi mnie maz-waz
                              • mamamamba Re: a mozesz rozwinac temat? 08.05.08, 16:14
                                mamby sa z kill billa
      • mamamamba Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 08.05.08, 13:58
        no to juz wiekszosc osob napisala,ze jest grozna.
        why? piszesz pod ch.. czy naprawde cos sie dziaO?
    • demonii.larua Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 22:43
      Dawkę witaminy D ustala lekarz indywidualnie dla każdego dziecka osobno. Jeśli
      nie wierzysz lekarzowi, który zna Twoje dziecko osobiście (w odróżnieniu od pani
      profesor z instytutu), to zmień lekarza zwyczajnie, a jeśli nie zamierzasz
      stosować się do zaleceń lekarza, bo wiesz lepiej po przeczytaniu jednego
      artykułu, to może przestań korzystać z opieki medycznej? Poza tym dwulatek
      powinien mieć już mocno urozmaiconą dietę, nawet jeśli jest alergikiem.
      • mirabelka10 Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 07.05.08, 23:28
        Po co wit d3?
        ja bałam się podając na początku,że przedawkuje,i coś się stanie
        mojemu dziecku.ma 16m.-nie podaje!przeczytaj jakie są skutki
        przedawkowania!
        • monikaaleksandra Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 08.05.08, 00:12
          Już kupiłam, tylko ulotkę mam po rosyjsku smile
          Nie, Mała nie pije tylko piersi, je 5 posiłków dziennie, takich mało
          uczulających, są trochę ubogie i monotonne, mięso, ryż, kasza
          kukurydziana, jakieś warzywa mało uczulające, dlatego dajemy
          Vibovit. A dzieci długo karmione piersią potrafią nawet co godzinę
          prosić o cycusia! Podchodzi i sobie "bierze" przytulając się albo
          normalnie mówi "mama daj ciciusia" - pociągnie ze 3 minuty i tyle. W
          nocy i wieczorem je dłużej. To normalne u takich dużych "ssaków".

          Płeć nie jest ważna!
          • mama_kotula Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 08.05.08, 00:21
            monikaaleksandra napisała:
            > A dzieci długo karmione piersią potrafią nawet co godzinę
            > prosić o cycusia! Podchodzi i sobie "bierze" przytulając się albo
            > normalnie mówi "mama daj ciciusia" - pociągnie ze 3 minuty i tyle.

            Mogę zapytać, z ciekawości wyłącznie - naprawdę pasuje ci, że dziecko dwuletnie
            przychodzi do ciebie i "samo sobie bierze cycusia"?
            Zaznaczam, że nie mam złych intencji, kieruje mną wyłącznie chęć zrozumienia
            tego, bo dla mnie to nieco krępujące i ograniczające by było, takie dysponowanie
            dziecka moim ciałem.
            • monikaaleksandra Do mamy-kotuli 08.05.08, 09:30
              To jest właśnie dla mnie fantastyczne i cudowne! Więź miedzy matką i
              dzeckiem jest ogromna, ale to wcale nie znaczy, że niezdrowa. Kiedy
              wychodzę na 4-5 godzin (zdarza się) Mała spokojnie zostaje z tatą
              albo nianią i nie wyje za cycem. Dla mnie długie karmienie piersią
              jest kwintesencją macierzyństwa!
              Nie zamieniłabym tego karmienia na nic, wcale nie uważam tego za
              krepujące. I karmię przy gościach, nic się nie dzieje, wszyscy są
              raczej pełni podziwu a nie potępienia. Kiedy jestem z dzieckiem,
              jestem DLA dziecka, skoro długo karmię, to liczę się z tym, że Mała
              przy mnie cały czas jest (kiedy jesteśmy razem) ale sprawia mi to
              ogromną przyjemność. Dopiero teraz, od roku jest to prawdziwe
              karmienie. Kiedyś było "żywienie", jak śmieje się mój mąż. Niekiedy
              nawet Mała obejmuje tatę, wszyscy siedzimy razem, a ona je pierś -
              top naprawdę cudowne uczucie dla nas wszystkich!

              Suplementacja tej witaminy przez cały okres dorastania była tym
              m.in. tłumaczona, że jest plaga osteoporozy - praktycznie każdy po
              60 ma w Polsce osteoporozę, więc aby jej zapobiegać należy podawać
              Wit D3, żeby "kapitał kostny" był mocny i nic tu nie da
              suplementacja samego wapnia.
              Może jest w tym racja, bo w mojej rodzinie np. złamania szyjki kości
              udowej to jakieś fatum. A te badania będą pewnie niedługo już
              dostepne w internecie.
              • kinga127 Re: Do mamy-kotuli 08.05.08, 09:55
                Pozwolę sobie wtrącić, że każda mama jest inna. Moja kuzynka karmiła piersią do
                3 roku życia i nie była z tego zadowolona !!!! Chciała skończyć wcześniej , ale
                dziecko tak się przyzwyczaiło i właśnie podchodził (podbiegało) do niej
                podnosiło bluzkę i wołało cyca !. Wszedzie, w domu, wśród znajomych, gości itp.
                Kuzynka była skrępowana i nie bardzo wiedziała jak reagować, tłumaczyła małej że
                jest już duża a potem po prostu nie pozwalała jej na to. Tak więc różne są
                przypadki i nie dziwię się pytaniu mamy-kotuli.
              • mama_kotula Re: Do mamy-kotuli 08.05.08, 10:16
                Nie, no jeśli to wszystkim pasuje, to super smile), cieszę się.

                Z mojej strony - moim gościom zdecydowanie wolałabym oszczędzić widoku moich sutków i przyssanego do nich dwulatka, ale ja mam po prostu innych znajomych, którzy by na pewno tego widoku nie podziwiali. Zresztą mnie by też to krępowało (z drugiej strony, nie krępuje mnie absolutnie opalanie się topless <lol>wink.
                • mamamamba Re: Do mamy-kotuli 08.05.08, 13:53
                  rozumiem Twe podejscie.. sama mam takie,,
                  ale co matka to obyczaj big_grin
                • mamamamba Re: Do mamy-kotuli 08.05.08, 13:54
                  nawet nie podejscie, sorry, zapytaniesmile zeby nie bylo tongue_out
              • domissia Re: monioli 08.05.08, 20:28
                kobieto jesteś chora, potrzebujesz pomocy psychiatry, wykorzystujesz
                dziecko dla swoich wewnetrznych potrzeb, współczuje twojej córce,
                zwłaszcza jak będzie starsza...
          • tygrysiatko1 Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 08.05.08, 01:07
            a w vibovicie czasem nie ma d3??
            to jest witamina, którą bardzo łatow przedawkować... i niesie to za
            sobą ogromne konsekwencje dla dziecka... w wielu kraja w ogóle się
            nie suplementuje witaminy u noworodków... a u rodzonych w okresie
            wiosenno letnim nie ma wcale takie potrzeby... tego mnie nauczyli na
            AM, tego uczą nadal i tego będę się trzymac... najlepiej sprawdzić
            wytyczne POlskiego Towarzystwa Pediatrycznego... jeden artykuł nie
            zmienia nastawiania całego środowiska do postępowania...
            z witaminami, jakimi kolwiek nie przesadzałabym....
            • lilka69 jakie konsekwencje? 08.05.08, 13:51
          • aurita Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 08.05.08, 13:50
            monikaaleksandra napisała:
            > Już kupiłam, tylko ulotkę mam po rosyjsku smile



            o Boze....
            • mama_kotula Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 08.05.08, 13:57
              aurita napisała:

              > monikaaleksandra napisała:
              > > Już kupiłam, tylko ulotkę mam po rosyjsku smile

              > o Boze....

              Myślisz, że kupiła na targu albo giełdzie? wink)
              • aurita Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 09.05.08, 10:11
                w aptece ulotka MUSI byc po polsku.
                Pozatym nie zapomne jak w ciazy kupilam lek na recepte na cos tam. W domu
                przeczytalam ulotke i stwierdzialm ze nie podoba mi sie i nie biore. Wyraznie
                odradzano lek w ciazy .
                OK 22 mialam telefon z apteki: zle odczytali nazwe leku na recepcie...

                witaminy takze potrafia zabic
                • mama_kotula Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 09.05.08, 10:21
                  Wiem, wiem - moje pytanie było ironiczne.
                  I niewykluczone jest, że lek pochodził z niepewnego źródła.
                  • aurita Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 09.05.08, 10:58
                    mam nadzieje ze jednak ja mam wybujala wyobraznie wink
                • ewa_mama_jasia Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 09.05.08, 11:31
                  Aurita, dlaczego w aptekach w innym kraju ulotka MUSI być po polsku?
                  • mama_kotula Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 09.05.08, 11:34
                    ewa_mama_jasia napisała:

                    > Aurita, dlaczego w aptekach w innym kraju ulotka MUSI być po polsku?

                    smile)
                    Ja ze swojej strony zwracam honor, dopiero teraz doczytałam, że autorka wątku
                    mieszka w Grodnie smile
                  • aurita Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 09.05.08, 15:11
                    ja napisalam ze w innym kraju ulotka musi byc po polsku?
                    chyba cos pomylilas

                    • ewa_mama_jasia Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 09.05.08, 15:24
                      Odniosłaś się negatywnie do faktu, że autorka wątku kupiła witaminę
                      d3 z ulotką po rosyjsku. Napisałas, że ulotka musi byc po polsku.
                      Ale autorka wątku mieszka w Grodnie, a zdaje się że tam ustawa o
                      języku polskim nie funkcjonuje.
                      • aurita Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 09.05.08, 15:27
                        tlumacze gdzies ponizej
                        chyba szkoda czasu na dyskusje o niczym?
                • hanalui Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 09.05.08, 15:10
                  aurita napisała:

                  > w aptece ulotka MUSI byc po polsku.

                  Nie jak sie mieszka w Kownie. big_grin
                  TO przeciez nie w Polsce to czemu niby ma byc po polsku?
                  • hanalui Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 09.05.08, 15:11
                    hanalui napisała:

                    > aurita napisała:
                    >
                    > > w aptece ulotka MUSI byc po polsku.
                    >
                    > Nie jak sie mieszka w Kownie. big_grin
                    > TO przeciez nie w Polsce to czemu niby ma byc po polsku?

                    Grodnie big_grin
                    • aurita Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 09.05.08, 15:24
                      ale ja nic o Kownie/Grodnie nie pisalam wink (nawet nie doczytalam ze autorka nie
                      mieszka w Polsce)
                      Rosyjski skojarzyl mi sie niestety z bazarkiem, angielski skojarzylby mi sie z
                      allegro... a nie czytanie ulotek z moim przypadkiem (jak najbardziej polskim)
                      No i mam bujna wyobrazniesmile

                      co nie zmienia faktu ze nawet w Grodnie witamina D3 bym tak duzemu dziecku nie
                      dawala
          • peresia Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 09.05.08, 11:10
            W
            > nocy i wieczorem je dłużej. To normalne u takich dużych "ssaków".

            Nie mam nic do długiego karmienia piersią, ale dwuletnie dziecko nie
            powinno jeść w nocy! Noc jest od spania, a nie od jedzenia.
            Tak bardzo martwisz sie o zdrowie swojej córki - zdrowe zęby są
            jednym z warunków utrzymania zdrowia.
            • mama_kotula Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 09.05.08, 11:22
              peresia napisała:
              > Tak bardzo martwisz sie o zdrowie swojej córki - zdrowe zęby są
              > jednym z warunków utrzymania zdrowia.

              Nie mówiąc już o przerwie w pracy żołądka smile)
    • kinga127 Więcej dystansu 08.05.08, 07:54
      Kurczę, powiedzcie jak to jest, że potrafimy sie tak nakręcić? Jeden artykuł i
      czasem mamy gdzieś opinie stu innych lekarzy...
      Chyba odbija nam na punkcie własnych dzieci smile. Ja też niestety często daję sie
      wciągnąć, i "nakręcam" się jakąś głupotą. Coś gdzieś się przeczyta , usłyszy i
      już wątpliwości,a za chwilę panika.
      Ach, przydałoby się więcej dystansu do życia. Czemu nie potrafimy się często
      cieszyć z życia z tego, że jesteśmy zdrowi smile)), że mamy dach nad głową i co
      jeść, że nie jesteśmy same i że generalnie trzeba czerpać z życia radość a nie
      zadręczać się "pierdołami". Jasne, że trzeba czytać i interesowac się światem,
      bo często wiedza pomaga gdy trafi się np. na niezbyt rozgarniętego lekarza, ale
      trzeba jednak zachować we wszystkim umiar, postarać się stanąć z boku i spojrzeć
      na trapiący nas problem oczami osoby postronnej. Ja ciągle nad tym pracuję smile)
      Forum jest super, bo zawsze ktoś coś podpowie i można poznać różne opinie na ten
      sam temat co jest b. ważne, bo pozwala nam skonfrontować wiedzę. Też myślałam
      swego czasu , że witamina D3 jest super, ale poczytałam a potem na własnej
      skórze się przekonałam, że nie do końca tak jest.
      Pomarudziłam, ale co tam, przynajmniej mi ulżyło, a teraz czekam na krytykę smile))
      • mamamamba Re: Więcej dystansu 08.05.08, 14:05
        to ja pierwsza. nie zdarzylo mi sie, zebym czymkolwiek sie nakrecila.. chyba.
        odkad urodzilam, obudzil sie we mnie jakis taki instynkt macierzynski, ze wiem
        zawsze co i jak... i ni mam watpliwosci, ha! pewnie jak wiekszosc na tym F-matek
        idealnych big_grinbig_grin
        • madziulec o przedwkowaniu witaminy D 08.05.08, 15:05
          pl.wikipedia.org/wiki/Witamina_D - tu ogolnei ale jest i o
          przedwkowaniu
          www.forumginekologiczne.pl/forum/rt,41,235,12528,0,42207,quote
          park.antygen.pl/3_820_0.html
          www.bebemania.com/viewtopic.php?t=129&postdays=0&postorder=asc&start=0
          www.babyboom.pl/rodzina/zdrowie/alarm_witaminowy.html
          www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79403,3675752.html
          sonia.low.pl/sonia/art/d3.htm
          a najciekawsze jest tu: www.zakatek21.pl/forum/viewtopic.php?
          t=760 czyli: przedawkowanie D3 powoduje m.in. osłabienie napięcia
          mięśniowego, co z kolei osłabia umiejętności ruchowe dzieci; a także
          zwiększa ilość płynu mózgowo-rdzeniowego, co pociąga za sobą
          wzmożoną drażliwość i niepokój niemowlęcia.
    • malgosiek2 Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 08.05.08, 15:19
      Jak już tak bardzo chcesz podawać tę witaminę z uporem maniaka to
      kup w aptece to
      www.vitispharma.pl/?link=vitad
      Na pewno bez recepty i w 1 kapsułce jest 400 j.m.
      • oli.nek Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 08.05.08, 16:23
        mówisz, że masz alergika a to witaminy właśnie uczulają najlepiej... coś się tu
        nie zgadza.
    • bj32 Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 10.05.08, 14:56
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577
      • magda1237 Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 12.05.08, 08:25
        Przeczytałam tę dyskusje i na Niemowlu o J.Lopez (tego samego
        autorstwa) i są dwie opcje:
        1. Oba wątki to prowokacja.
        2. Autorka ma coś głową.
        Nie widzę innej możliwości.
        • magda1237 Re: Jak przekonać lekarza do zapisania wit D3? 12.05.08, 08:27
          I jeszcze jedno, nie udało mi się kupić witaminy d3 bez recepty, a
          próbowałam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka