poratujcie bo mnie rozniesie!! siedzialam dzis z coreczka, calkiem
madra mi sie trafila..ze skromnie powiem

P ale czasem to sie
zastanawiam czy mi jej nie podmieniaja w przedszkolu albo jakichs
eksperymentow z mozgiem nie robia

no wiec siedzimy, ukladamy puzzle-uwielbia i nie sprawiaja jej
problemow duze ilosci klockow..ulozyla szybciutko i zadaje jej
pytania : ile kaczuszek, no wiec liczy 1,2,3 wiec pytam no to ile
tych kaczuszek a ona ...nie wiem!
wiec jeszcze raz, i jeszcze i jeszcze i jeszcze a ona wciaz liczy
ale odpowiedzi nie zna!!
czy macie jakies sprawdzone cwiczenia na koncentracje u uparciucha i
wiercipiety?? a jak wasze 3 latki?
od jutra zaczynam pelen 'trening'...chyba od urodzenia synka troszke
jej popuscilam..