beniusia79
21.07.08, 13:24
czy dwuletnie dziecko, ledwie mowiace moze klamac? nasza corka
zachowuje sie podejrzanie od krotkiego czasu; jadac z nami
samochodem co chwile mowi, ze musi siusiu, poczym po wyciagnieciu z
fotelika ucieka nam bo chce sobie pobiegac po lace a nie wysikac.
mala ma problemy z kupka wiec przyzwyczailismy ja (niestety) do
zalatwiania sie przy bajeczce. od dluzszego czasu ma problemy z
wyproznianiem-siusiu robi bez problemu do nocnika a kupki woli nie
robic bo szkoda jej na to czasu-przed TV robienie kupki funkcjonuje
pieknie - teraz mala co chwile chce robic kupe, przynosi sobie
nocnik, kaze wlaczyc bajeczke i udaje, ze se zalatwia-wszystko po
to, zeby moc ogladac bajke... czesto tez udaje, ze zrobila
sobie "aua" tylko po to, zeby ja na rece wziasc. czy to juz
pierwsze klamstewka czy raczej tylko proba manipulacji? czy u was
jest podobnie?