Dodaj do ulubionych

powrót do moczenia nocnego

30.09.03, 10:27



Cześć emamy! Mam problem z moją trzyletnią córeczką.Kiedy miała dwa latka
przestała już sikac w nocy,trwało to 5 miesięcy,poczym znowu zaczeła i tak
jest do dzisiaj,dodam że zaczęła wtedy chodzić do przedszkola ,potem były
zastrzyki i 3 tyg choroba i wtedy nastapił powrót,a cztery miesiące temu
urodził sie jej braciszek.Ja zdaję sobie sprawę,że te wydarzenia mogły to
spowodować ale jak długo mamy czekać i zakładać jej pampersy(rano pieluszka
jest zesikana często dwa,trzy razy. CHCIAŁABYM SIĘ DOWIEDZIEĆ CZY KTÓRAŚ Z
MAM PRÓBOWAŁA WYSADZAĆ DZIECKO W NOCY I ZAKŁADAĆ MU DALEJ PIELUCHE W RAZIE
CZEGO I TO POSKUTKOWAŁO, ŻE DZIECKO ZACZĘŁO WOŁAĆ? Jeżeli tak to od dzisiaj
próbujemy. Chciałabym się dowiedziec jak to w praktyce u Was wyglądało,bo
jak wiecie ksiązki piszą inaczej: żeby czekać ,ale ileeeee?(dodam że już
próbowałam dwa tyg.nie zakładać pieluchy ale kończyło to się codziennym
praniem)




Obserwuj wątek
    • knabi-ann Re: powrót do moczenia nocnego 30.09.03, 18:59
      Cześć!
      Też mam trzyletnią córeczkę i podobny problem tyle, że w dużo łagodniejszej
      formie. Od sierpnia zdarzają się jej "nocne przygody" - po roku spokoju (no
      sporadycznie sie zdarzało, ale teraz dużo częściej). Nie potrafię znaleźć
      przyczyny- na wszelki wypadek zrobiłam badanie moczu - ok. Teraz staram się
      nie dawać pić tuż przed snem i pilnuję wieczornego siusiania, ale to nie
      zawsze skutkujesad Myślę, że ten pomysł z wysadzaniem jest dobry, pieluchę bym
      raczej zakładała. Daj znać, jak Ci idzie, ja dzisiaj znowu miałam nadplanowe
      pranie...
      ANN
    • ania19752 Re: powrót do moczenia nocnego 01.10.03, 12:23
      Moje dziecko ma 2,5 roku. Od dłuższego czasu nie sikała już w nocy. Tzn. to
      jest tak jak ma założoną pieluchę na noc to oczywiście pielucha jest suchutka.
      Niestety gdy pieluchy jej nie założę to mam 100 % pewności że w nocy będzie
      wpadka. Tak było i dzisiejszej nocy. Natalka ma nawyk przychodzenia w środku
      nocy do naszego łóżka. Czasami ją przenoszę spowrotem do łóżeczka, tam ma
      ceratkę i jak się zsiusia to mam tylko dodatkowe pranie. Dzisiejszej nocy
      zawędrowałą do naszego łóżka i niestety kanapa została zasiusiana. Jest jeszcze
      jeden problem - w nocy Natalka nie daje sobie założyć pieluchy - strasznie
      wierzga nóżkami (nawet jak śpi twardym snem).
      Pozdrawiam,
      Ania
      • aga173 Re: powrót do moczenia nocnego 30.10.03, 21:36
        My skończylismy z pieluchami jak synek miał 2 latka najpierw w dzień a od lipca
        nie sika w nocy.Wysadzalismy go na początku 4-5 razy w nocy a teraz poprzestał
        na 2.Czasami zdarzają się wpadki ale pieluchy mu nie zakładamy.Natomiast kładę
        pod prześcieradełko taką nieprzemakalną folię aby łóżko nie zasikał.Jak nagle
        po upalnych dniach zrobiło się zimno to od razu zaczął sikać w nocy trwało to
        tydzień ale teraz znowu mamy spokój.Chociaż średnio bywa wpadka raz na tydzień-
        dwa.Pozdrawiam

    • mimarzena Re: powrót do moczenia nocnego 01.10.03, 13:25
      Dzieci na sytuacje stresowe odreagowują zazwyczaj w nocy. Dopóki córeczka
      będzie zestresowana, dopóty będzie sikać w łóżko. Czy na pewno musisz posyłać
      starsze dziecko do przedszkola? Przecież jest w domu niemowlę i na pewno ktoś
      stale się nim opiekuje (Ty, czy babcia). Jestem przekonana, że córeczka byłaby
      spokojniejsza gdyby mogła być z wami a nie sama w przedszkolu. Musisz jej
      poświęcać max swojego czasu, szczególnie dużo przytulać, bawić sie z nią. Musi
      czuć się ważna i kochana, a przy tym warto podkreślać, że jest duża. Na pewno
      z czasem sama podejmie decyzję o odstawieniu pieluch, a wtedy problem sie
      rozwiąże. Życzę powodzenia i cierpliwości. A przy okazji zrób jej badania
      moczu.
    • anmys Re: powrót do moczenia nocnego 28.10.03, 22:26
      Jeszcze raz poruszam ten problem .Proszę napiszcie jak to było z Waszymi
      dziećmi,jak je oduczyłyście sikać w nocy.Chyba nie tylko moje dziecko jeszcze
      się moczy i inne mamy też skorzystają z Waszych porad.Pozdrawiam
      • maak3 Re: powrót do moczenia nocnego 28.10.03, 23:10
        jeśli będziesz tak usilnie nalegała na niesikanie w nocy i starała się jak
        najszybciej pozbyc tego ''problemu'' to niestety są duże szanse,że problem się
        nasili, a powrót do suchych noc - wydłuży

        biorąc pod uwagę sytuację Twojej córeczki - konkurencja w postaci rodzeństwa,
        przedszkole ( o ile dobrze zrozumialam) to ona w zupełności ma prawo do tego,
        by siusiać w nocy, poza tym większość dzieci w reakcji na pojawienie sie
        rodzeństwa reaguje lekkim regreskiem, a Twojej córeczce się zdarzyło to w
        takiej sferze i już

        najrozsądniej byłoby odpuścić sobie, zakładać pampersa i spokojnie poczekać
        za jakiś czas będzie lepiej

        dziecko do 5 r.ż może moczyć się w nocy i nie trzeba robić z tego problemu

        cierpliwości
        pozdrawiam m

    • zazulam Re: powrót do moczenia nocnego 29.10.03, 06:15
      cześć, trochę to pocieszające co przeczytałam powyżej, że dzieci do 5 roku mogą
      moczyć się w nocy. Mam dwójkę dzieci - różnica 2 lata, starsza ma prawie 3
      lata. Zaczęła siusiać w dzień już prawie rok temu, zaraz po drugich urodzinach,
      sama, mając w nosie nasze wcześniejsze starania. Pewego dnia zawołała i tak
      zostało, ale tylko w dzień. Do tej pory siusia w nocy, przez ten czas może z 10
      nocy było suchych. Próbowalismy wysadzania, ograniczania picia na noc i nic...
      Faktem jest że w momencie gdy zaczęła wołać w dzień w naszej rodzinie pojawiło
      się nowe dziecko, a teraz gdy Ania już prawie chodzi, Ula jest bardzo
      zazdrosna. Staramy sie jej poswiecać dużo czasu i uwagi i myslę że to jest
      jeden z wielu powodów do "sikania". Jak zaobserwowałam, ona tak mocno śpi, że
      rzadko się budzi jak chce siku. Ostatnio coraz częściej popłakuje w nocy i
      wtedy staramy się ją od razu wysadzać i chyba są efekty... Myślę, że po prostu
      nie była jeszcze dojrzała do siusiania w nocy, w dzień łatwiej jej było
      kontrolować to niz w nocy. Dodam, że ona dużo pije, a co za tym idzie czesto
      siusia. Ale mam nadzieję, że to ostatki i zamiast pampersów na noc kupę jej w
      końcu coś innego..wink
      Pozdrawiamy!!! Ewa, mama Uli i Ani
    • anya.s Re: powrót do moczenia nocnego 29.10.03, 06:32
      Mojemu synkowi 2 lata i 8 miesiecy tez zdarzaja sie wpadki w nocy. Od pieluch
      ozdwyczailismy sie jak mial 2,3 i trwalo to bardzo krotko. Tydzien po tym jak
      nie bylo klopotow w dzien zrezygnowalismy tez z pieluchy w nocy. Wszystko
      byloby ok, tyle ze podczas wakacji mielismy w domu sporo gosci (mieszkamy za
      granica i jest to nasze ostatnie miesiace tutaj, wiec znajomi korzystali z
      okazji)- wtedy zdzarzly sie wpadki- wiadomo w domu zamieszanie, podroze dalej
      lub blizej. Ostatni odwiedzajacy pojawili sie w pazdzierniku i wtedy oprocz
      wpadek nocnych zdarzaly sie tez w dzien. Wydaje mi sie ze wstydzil sie wolac
      gdy w domu byli znajomi. Potem po ich wyjezdzie tez sie kilka razy zdarzylo,
      siusial na nocnik jak w pore zauwazylam, jak mnie nie bylo obok to nie wolal,
      ale przekupilismy malego. Nie wiem czy to wychowawcze, ale po kazdej wpadce
      chowalismy ulubione zabawki i poskutkowalo bardzo szybko. Po prostu jak Rys
      nasiusia w majtki to auta sa smutne i jada sie bawic z innymi dziecmi, ktore
      wolaja na nocnik.
      Teraz w dzien ladnie wola a w nocy zdarza sie ze nasiusia. Nie sypia w ciagu
      dnia i wieczorem jest juz bardzo zmeczony, wiec twardo spi. Wysadzam wiec
      malego kolo 12-1 a nad ranem juz sam wola, bo sen nie jest juz tak mocny.

      pozdrawiam wszystkie Mamy i Maluchow
      Ania
      • jolach73 Re: powrót do moczenia nocnego 29.10.03, 12:37
        Przeszłam tą sytuację w sierpniu. Moja córka prawie 5-letnia po 2 latach
        przerwy zaczęła sikać w nocy. Nawet za bardzo nie umiała mi odpowiedzieć
        dlaczego. Jej odpowiedzi to nie wiem albo bo tak. Myśli miałam różne czy to
        protest i chęć noszenia kolorowych pampersików takich jak 6 miesięczny
        braciszek. I sądzę że jakbym jej zaproponowała to napewno chetnie by z nich
        skorzystała.
        Przebadałam mocz + posiew. Bo pomimo iż mało piła jednak się ssikała.
        Zastosowałam metodę nagród za suchą noc. I poskutkowało. Potem kolejny powrót
        tym razem starałam się wysadzać ją koło 23 i siusiała na śpiąco.
        Po dwóch miesiącach sytuacja się ustabilizowała.

        Cierpliowści twoja córcia jest jeszcze mała a tak jak inne dziewczyny pisały do
        5-go roku życia to żadna anomalia. A pieluchy jej nie zakładaj bo ją
        uwstecznisz i tylko pogorszysz sytuację. Lepiej położyć ceratkę pod
        prześcieradło i czekać. Wysadzać małą zanim pójdziecie spać i nie dawać jej pić
        po 17 a do kolacji jak najmniejszą ilość, zastosować metodę zamiast duzej
        pełnej szklanki lepiej duzo ale w małym kubeczku.

        pozdrawiam
        Jola

        Pozdrawiam
    • aniaania3 Re: powrót do moczenia nocnego 29.10.03, 12:24
      Mój Jas w wieku 2,5 lat skończył z pieluchami i niestety we wrześniu po
      rozpoczeciu edukacji przedszkolnej zaczął sikać do łóźka.
      Najpierw zrobiłam nadania moczu, żeby wykluczyć zapalenie dróg moczowych, gdzie
      okazało się , że wszystkie nadania są OK.
      W miarę jak zaczął akceptować przedszkole przestał sikać i w tej chwili nie ma
      już problemu. Z tego co czytałam dzieci w ten sposób odreagowują nowy stres
      który im fundujemy.
      Nie zakładałam pieluch, nie karciłam go. Tylko mówiłam że nie jest juz bobasem.
      Na szczęście wszystko już minęło. Polubił przedszkole, nie sika.
      Ale mamy nowy problem III migdała i ciągłe przeziębienia. Ale podobno to
      normalne kiedy dziecko zaczynma chodzić do przedszkola.
      Pozdrawiam
      Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka