anmys
30.09.03, 10:27
Cześć emamy! Mam problem z moją trzyletnią córeczką.Kiedy miała dwa latka
przestała już sikac w nocy,trwało to 5 miesięcy,poczym znowu zaczeła i tak
jest do dzisiaj,dodam że zaczęła wtedy chodzić do przedszkola ,potem były
zastrzyki i 3 tyg choroba i wtedy nastapił powrót,a cztery miesiące temu
urodził sie jej braciszek.Ja zdaję sobie sprawę,że te wydarzenia mogły to
spowodować ale jak długo mamy czekać i zakładać jej pampersy(rano pieluszka
jest zesikana często dwa,trzy razy. CHCIAŁABYM SIĘ DOWIEDZIEĆ CZY KTÓRAŚ Z
MAM PRÓBOWAŁA WYSADZAĆ DZIECKO W NOCY I ZAKŁADAĆ MU DALEJ PIELUCHE W RAZIE
CZEGO I TO POSKUTKOWAŁO, ŻE DZIECKO ZACZĘŁO WOŁAĆ? Jeżeli tak to od dzisiaj
próbujemy. Chciałabym się dowiedziec jak to w praktyce u Was wyglądało,bo
jak wiecie ksiązki piszą inaczej: żeby czekać ,ale ileeeee?(dodam że już
próbowałam dwa tyg.nie zakładać pieluchy ale kończyło to się codziennym
praniem)