agnimi
03.08.13, 07:09
Eks przylazł do mnie trzeźwy jak świnia, opowiadał jak strasznie mnie kocha i że chce wszystko zmienić , ze się poprawi i inne takie ble ble. A gdzie był wcześniej?
Zapytałam , czy już rozpoczął terapię odwykową, odpowiedział, że on wcale nie musi pić - ha ha ha.