Dodaj do ulubionych

2 latek w cyrku

04.09.08, 10:12
Mam pytanie do mam, które były ze swoimi dziećmi w cyrku. Chcę się
tam wybrać z 2 letnim synkiem. Czy jest sens? Czy wysiedzi? Co o tym
sądzicie?
Obserwuj wątek
    • bast3 Re: 2 latek w cyrku 04.09.08, 10:21
      Ja sądzę, że zabranie dziecka do cyrku to pokazanie mu męki zwierząt
      dla radochy ludzi.
      Ale to wszystko kwestia tego na kogo chcesz wychować synka.
      • mama-ola Re: 2 latek w cyrku 04.09.08, 10:22
        Myślę podobnie jak Bast3.
        • deela Re: 2 latek w cyrku 04.09.08, 10:33
          ja tez
          • baz12 Re: 2 latek w cyrku 04.09.08, 10:43
            Ja byłam z moim 2-latkiem ostatnio w cyrku i bardzo mu się podobało. Bez
            problemu wysiedział godzinę, potem zaczął się już wiercić. Nie traktuję tego w
            kategorii pokazywania dziecku męki zwierząt, po prostu chciałam żeby zobaczył na
            żywo zwierzątka, występy gimnastyczne. Zwierzątka w zoo już widział ale to
            trochę co innego. Idąc tym tropem co mówicie to najlepiej nie jeść np mięsa, bo
            przecież trzeba zabić krowę albo świnię. Dla mnie to jakaś paranoja.
            • mama-ola Re: 2 latek w cyrku 04.09.08, 11:30
              > Idąc tym tropem co mówicie to najlepiej nie jeść np mięsa, bo
              > przecież trzeba zabić krowę albo świnię. Dla mnie to jakaś
              > paranoja.

              Paranoją było pójście tym tropem wink
      • prigi Re: 2 latek w cyrku 04.09.08, 10:43
        kurde, skoro w koło sami miłośnicy zwierząt to kto do cyrku chodzi?
        a do zoo? ja mam bzika na punkcie zwierząt (mój mąż mówi, że jestem
        psychiczna, bo nawet osę prędzej wypuszczę niż ją zabiję) i
        zastanawiam sie nad prowadzaniem dziecka do takiego przybytku, ale
        prawda jest taka, ze dzieci mają tam niesamowitą frajdę, bo zoabczą
        konika, zebrę itd. sama chodziłam tam z rodzicami i jakoś na
        mordercę zwierząt nie wyrosłam. A myślicie, że bojkot takich miejsc
        sprawi, ze tym zwierzętą będzie lepiej? bo mi sie wydaje, ze wręcz
        odwrotnie- ich dotychczasowe miejsce splajtuje i zwierzę, w
        najlepszym przypadku, zostanie sprzedane w inne miejsce. pytanie czy
        lepsze...

        a co do pytania autorki: to nie wiem, bo moja latorośl skończyła nie
        dawno rok
        • deela Re: 2 latek w cyrku 04.09.08, 10:52
          wole isc do zoo, przynajmniej nikt nie kaze sloniowi stawac na jednej nodze
          • bast3 Re: 2 latek w cyrku 04.09.08, 11:03
            No właśnie, jeśli takie miejsca splajtują to może te zwierzaki do
            zoo chociaż trafią. Mają tam jak mają, ale to zawsze lepsze niż
            wykonywanie dziwnych nienaturalnych sztuczek dla uciechy
            oglądających je tempaków. Oczywiście, że się dziecko cieszy, ale to
            Ty decydujesz o tym jakie wartości w niego wpoisz.
            To nie jest to samo co niejedzenie mięsa. Czy w ogóle macie pojęcie
            jak te zwierzaki są tresowane?? TYle męczarni aby dziecko się chwilę
            pośmiało. To kup dziecku zwierzaczka i pozwól mu go zamęczyć,
            zobaczysz jaką będzie miało frajdę. A wierz mi, to naprawdę to samo.
    • mw144 Re: 2 latek w cyrku 04.09.08, 11:43
      Mój nie wysiadziałby. Gdyby wysiedział i tak bym nie poszła z
      powodów podanych wyżej przez dziewczyny. Zwierzęta oglądamy w
      naturze, ewentualnie w ostateczności w ZOO.
    • jahreshka Re: 2 latek w cyrku 04.09.08, 13:15
      Dla mnie też cyrk to katowanie zwierząt. Niech się wygłupiają
      klauni, niech się wyginają akrobaci - ale niech dadzą spokój
      zwierzętom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka