Dodaj do ulubionych

córka się zmieniła:(

23.09.08, 17:07
Córka ma prawie 21mies. Bardzo ładnie zasypiała sama w dzień,
wieczorem również. Tydzień temu spędziłymy tydzień u teściów. Tam
wieczorami też zasypiała dosłownie w 5 sekund, w dzień nie bardzo
chciała spac. Po powrocie do domu ze spaniem w dzień to samo co u
teściów - raz śpi, raz nie. Najgorzej wieczorami, bo nie chce sama
zasypiac, drze się i wyje. Wystarczy jej, że jestem w pokoju i
spokojnie zasypia, a jak jestem na wyciągnięcie ręki to dotyka mnie
swoją rączką. W ogóle to zrobiła się bardzo marudna i płaczliwa. Nie
potrafię sobie z tym poradzic (nerwus jestem), bo wcześniej była
taka spokojna i ładnie zasypiała. Dodam, że trzy tygodnie temu
odstawiłam córkę od piersi, ale ona tego nawet nie zauważyła i nie
było problemów z zasypianiem.
Obserwuj wątek
    • patrycja25.live Re: córka się zmieniła:( 23.09.08, 20:59
      Ma po prostu zle dni, tak jak zapewne ty czasami masz i milion innych osob. Brzydka pogoda, moze jej zabki wychodza (chyba ze juz wszystkie ma), albo przestawia sie na nie spanie w dzien, moze jakies zle sny miala, albo po prostu potrzebuje ciebie, ma za malo przytulania (skoro odstawilas ja od piersi moze jednak czegos jej brakuje). Moj synek tez ostatni placze jak wychodze z pokoju i musze nad nim stac i czekac az zasnie, pomimo iz jeszcze niedawno wychodzilam z pokoju, a on zasypial sam (ma 16 m-cy).
      • saha_ra Re: córka się zmieniła:( 23.09.08, 22:26
        nie chcę cię martwić, ale skoro teraz cię takie nerwy biorą, to
        okresu adolescencji czyli dorastania prawdopodobnie nie przeżyjesz.
        Może poczytaj trochę fachowych artykułów, jakąś książkę dobrego
        autora. Mam na myśli pedagogikę małego dziecka itp. Bo chyba jest to
        potrzebne. I wyobraź sobie rodziny z dziećmi ciężko chorymi,
        niepełnosprawnymi, głęboko upośledzonymi itp. Powiedziałabyś matce
        takiego dziecka prosto w oczy, ze masz taki straaaaszny problem, bo
        dziecko ci ciężej zasypia niż wcześniej ????? Trochę refleksji.
    • magdek2 Re: córka się zmieniła:( 23.09.08, 22:45
      ja myślę, że każdy ma swoje problemy, na miarę swojej sytuacji, nie
      porównujmy tego do problemów z dzieckiem chorym, niepełnosprawnym
      itd. bo tak rozumując to nikt dorosły nie powinien narzekać jak ma
      np. katar bo są ludzie chorzy na raka...

      co do tematu, u nas podobnie zaczęło się dziać w tym okresie, ja
      odpuściłam i byłam z cóką, bo widziałam jak bardzo przeżywa samotne
      zasypianie, miała koszmary itd., do tej pory, a ma 3,5 roku, po
      przeczytaniu bajeczki czekam aż zaśnie, bo ma jakieś swoje lęki z
      którymi nie chcę jej zostawiać, dla dorosłego irracjonalne ale dla
      dziecka wielkie, ma takie okresy i już, być może to mało
      pedagogiczne, ale ja uważam, że moje dziecko tego potrzebuje i tyle,

      u nas sprawdziła się metoda stopniowego oddalania się od niej kiedy
      zasypia aż do etapu wyjścia z pokoju, jest to dysyć męczące bo
      czasami wracałam po kilka razy do pokoju i kładłam ją od początku,
      ale skutkowało, natomiast jeśli ma jakiś trudny okres w swoim zyciu
      to zostaję z nią, jak już zasnie i nawet się przebudzi to już nie ma
      problemu z ponownym zaśnięciem, jest spokojniejsza

      ja też jestem raczej typem wybuchowym, ale trzeba się opanować i
      mieć na uwadze, że to tylko dziecko smile
      • saha_ra Re: córka się zmieniła:( 24.09.08, 00:03
        Problemy na miarę swojej sytuacji to mają prawo mieć małe dzieci, bo
        one przeżywają inaczej niż dorośli i nie mają szerszego odniesienia.
        Dorosły nie może się wkurzać i pienić z powodu, że córeczka "nie
        chce sama zasypiac" = chce aby przy niej usiąść. Tak ciężko usiąść
        przy dziecku i pogłaskać jego rączkę? Ciężko przytulić za dnia?
        Ludzie.... Ja w tym widzę wielką przyjemność i radość macierzyństwa,
        naszą bliskość i miłość. BYŁoby mi smutno gdyby dziecko teraz nie
        potrzebowało mnie i mojej obecności. Dlatego nie rozumiem użycia
        słowa "problem" w kontekście tego wątku.
        • kmms4 Re: córka się zmieniła:( 24.09.08, 10:14
          A tak ciężko Ci zostać z malutką córeczką i poczakać aż zaśnie ??????
          Ja niekiedy zostaje z moim prawie 6 latkiem jak tego potrzebuje !! a
          mojego 2 latka usypiem CODZIENNIE na rękach i śpiewam kołysankę -
          uwielbiam to smile za 10 lat zamarzysz żeby poprzytulać córkę a Ona
          będzie uciekać, korzystaj i rozpieszczaj do bólu bo to bardzo krótko
          trwa.
          Pozdrawiam
          • pestka14 Re: córka się zmieniła:( 24.09.08, 10:46
            Moja córka niedługo skończy 3 lata.
            Zauważyłam, że częste wakacyjne wyjazdy (wtedy miała 2,5)
            rozregulowały nasze zwyczaje.
            Wydaje mi się, że chociaż córka świetnie się bawiła na wyjazdach, to
            jednak zaburzyły one jakieś poczucie bezpieczeństwa, albo po prostu
            uświadomiły, że świat nie kończy się na tym, co już poznała i że
            najlepiej, jak mama jest tuż obok.
            Dodam, że wszędzie wyjeżdżałyśmy razem, więc nie chodziło tutaj o
            brak mamy w obcym miejscu i nadrabianie tego w domu.
            Myślę, że po jakimś czasie wszystko wróci do normy, a teraz trzeba
            przytulać, usypiać i powoli próbować wracać do starych rytuałów smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka