niestety moja corka zeszczuplala. 2,5 roczku -12,5 kg a bylo lepiej.
apetyt zerowy. raz lepiej raz gorzej ale teraz jest tragicznie.
chleb z bialym serkiem i nic innego nie chce. samodzielnie nie chce
jesc.
niania w ciagu dnia robi co moze ale jedzenie jej nie wchodzi. ja
wracajac z pracy gotuje i je tylko na bajce karmiona przez mnie
lyzeczka, krew dobra, minimalna anemia - kiedy ona zacznie jesc
normalnie