mala-gorzatka
08.10.08, 00:05
mala ma 1 m-cy i nie wiem co sie z nia dzieje przez ostatni miesiac.
Nigdy nie mielismy problemow z jej spaniem a teraz to jakas maskra.
Gdy miala ostatni staly posilek o 18 a potem tylko buteka o 20 i
spac, budzila sie z krzykiem i nic jej nie uspokajalo, tylko chciala
na rece, na kolanka, zadne picie, woda, soczki, smoczki... rzucala
sie, darla przezd 2 godziny poki nie dostala mleka . Wtedy padala i
spala do bialego rana.
Wiec dodalam jej staly posilek o 19.30 - zwykle kasza manna- zjada
160ml kaszy , a o 20.30 drugie tyle samego mleka i nadal krzyczy,
gdy sie przebudzi, chce tylko na rece, bo inaczej szaleje
maxymalnie, a gdy ja poloze ululana do lozeczka , wszytsko zaczyna
sie od poczatku.... czy o 22 po tak sytej kolacji nadal moze byc
glodna... ? BO ja juz nie wiem czemu noc takie ceregiele u nas
odchodza. Tylko blagam nie mowcie ze to zabki, bo nie uwierze...