Dodaj do ulubionych

drugie dziecko

21.10.03, 08:52
Właśnie się dowiedziałam że jestem po raz drugi w ciąży smile
Mamy już 2 letnią córeczkę.
Targają mną większe obawy niż przy pierwszej ciąży - czy to normalne ??
Powiedzcie mi, czy dwójka dzieci to dokładnie dwa razy więcej obowiązków ??
Czy mając drugie dziecko, nie mieliście z początku wyrzutów sumienia,
że "pozbawiacie" to pierwsze, starsze dziecko całej Waszej miłości i uwagi??

Jak sobie radzicie z dwójką??

POradzcie
Aga
Obserwuj wątek
    • miola Re: drugie dziecko 21.10.03, 09:41
      Dwoje dzieci to jest dokładnie dwa razy więcej radości. A obowiązków? Trochę
      więcej, bo przecież np. do pralki wrzucasz wszystko razem, małe jeszcze nie
      rozrzuca swoich zabawek itp. Jedyne co w pierwszym okresie jest odczuwalne, to
      dużo mniej czasu dla siebie i na obowiązki domowe, ale to dla tego, że jak
      nakarmisz młodsze i zaśnie, to chcesz ten czas zrekompensować starszemu, więc
      się z nim pobawisz, jak się pobawisz, to młodsze się obudzi itd. Wieczór też
      zaczyna się później. Ale za to jak młodsze podrośnie to szybciej uczy się od
      starszego. Moja córeczka miała 1,5 roku i: jadła wszystko tak jak my i to co my
      (tzn. jak starszy brat), sama prosiła o nocnik, myła zęby, mówiła wszystko,
      śpiewała pisoenki z przedszkola i cały czas muszę się pilnowac żeby nie
      traktowac jej jak przedszkolaka (ma 2 latka). Po drugie do wszystkiego
      podchodzisz z większym luzem, wielu tzw. problemów w ogóle nie zauważasz! Moja
      znajoma ma dwoje naprawdę upierdliwych dzieci (bardzo je lubię, ale nawet na
      wakacjach trudno było trafić na dzień, który nie był wypełniony wyciem),
      róznica wieku 2 lata, czasem widzę że ma dosyć, ale też jest szczęśliwa i
      twierdzi że to najlepszy układ.
    • donatta Re: drugie dziecko 21.10.03, 10:11
      Ja mam trójkę i nie zamieniłabym tego na nic.
      Z każdym kolejnym dzieckiem obowiązków jest mniej, bo:
      1. masz już doświadczenie i nie tracisz czasu na zbędne czynności
      2. nie odczuwasz tak bardzo zmiany stylu zycia, bo nic się nie zmienia (były
      pieluchy - są pieluchy, były karmienia - są karmienia, itp.)
      3. przy kolejnych dzieciach matka bardziej sie wyluzowuje i nie podchodzi do
      wszystkiego tak panicznie (o boże, dlaczego zrobił/a trzy kupki zamiast dwóch).

      Twoja córeczka miłości nie straci, ale część uwagi na pewno i musisz się
      przygotować na pewne zachowania wynikające z zazdrości, być może bedzie to
      agresja w stosunku do ciebie, być może infantylność (będzie zachowywać się jak
      dzidziuś, sądząc że to zwróci Twoja uwagę na nią), może jeszcze co innego. Ale
      jeśli ją dobrze przygotujesz - a masz na to całe 9 miesięcy - szybko jej
      minie. Pomyśl ile za to zyska - towarzysza zabaw, przyjaciela, małą osóbkę,
      dla której będzie autorytetem i niedościgłym wzorem. A to chyba więcej niż to,
      co mogłabyś jej Ty, jako matka, zapewnić.
      Co do obaw - masz do tego święte prawo. Ja z każdą kolejną ciążą bardziej się
      bałam o dziecko. A już przy najmłodszej córeczce wydawało mi się - jaki to
      człowiek jest głupi - że mój limit na zdrowe dzieci się juz wyczerpał (!) i
      teraz to na pewno coś będzie nie tak z malutką. Oczywiście, wszystko jest
      super.
      Czego i Tobie życzę
      Donata

      ps. U mnie różnica wieku wynosi niecałe 2,5 roku pomiędzy starszymi dziećmi, a
      najmłodsza, Dagna, jest od nich młodsza o 6 i 4 lata.
    • deesire Re: drugie dziecko 21.10.03, 10:12
      Ech, troszkę Ci zazdroszczę... Sama marzyłam, aby własnie mniej więcej w tym
      okresie, gdy synek miał 2 latka, postarać się o drugie.. Niestety nie wyszło.
      Tearz wróciłam do pracy i aż boję się myśleć, kiedy zdecydujemy się na drugie
      dziecko. Kiedy widzę takie maleńkie berbecie coś mnie w środku ściska, jakaś
      tęsknota smile) Synek ma trzy latka i choć jest cudowny i najukkochańszy, to
      fajnie byłoby mieć znowu w domu takie maleństwo...
      Pozdrawiam cieplutko smile)))
    • mamadwojga Re: drugie dziecko 21.10.03, 10:34
      Przychylam się do zdania Donatty. Chociaż mam tylko (?) dwójkę a nie trójkę to
      również twierdzę że jest naprawdę lepiej mieć dwoje niż jedno. U mnie różnica
      jest duża bo 4 i pół roku ale każda różnica wieku ma swoje wady i zalety.
      Jedno jest pewne- mama dwójki jest bardziej wyluzowana bo nie spina się
      bzdurami a drugie dziecko nie zaburza życia tak jak pierwsze. Gratuluję i
      życzę zdrówka
    • wilga_kasia Re: drugie dziecko 21.10.03, 11:35
      Moje córeczki mają 3 lata (Jagódka) i 4 m-ce (Maja). I jest bardzo dobrze.
      Najgorsze są dla mnie teraz noce, bo Majcia się budzi, czasem budzi się
      Jagódka. Ale w dzień jest OK. Pierwszy okres po urodzeniu się maluszka
      poświęciłam starszej córeczce - cały czas, gdy Maja spała, bawiłyśmy się,
      rozmawiałyśmy; gdy Maję karmiłam, Jagódce czytałam. Dużo czasu spędzałyśmy na
      placu zabaw. Teraz Jagódka poszła do przedszkola, ale gdy wraca, cały czas
      spędzamy razem - czytając, rysując, rozmawiając - Majcia siedzi z nami w
      leżaczku lub u mnie na kolanach. Nie zauważyłam żadnych złych reakcji Jagódki
      wobec Majci. Jagódka rozumie już, że muszę przerwać zabawę, gdy karmię Maję, że
      czasem musi chwilę poczekac - nie ma z tym problemu. Wieczorem przydaje mi się
      pomoc męża (umyć jedno i drugie, nakarmić...), ale dwa razy w tygodniu zostaję
      sama (mąż ma dyżur) i też sobie radzimy.


      ---------

      Natura lubi się ukrywać
    • brzoze Re: drugie dziecko 21.10.03, 13:48
      hej,
      między moimi szkrabami różnica wynosi 17 miesięcy i teraz młodsze - Zuzanna ma
      juz 10. I tak naprawdę to dopiero teraz Kacper pokazuje swoją zazdrość.
      Ostatnio uderzył Zuzę w w głowę i chciał jeszcze raz. Złapałam go za rękę (a
      druga trzymałam córcię na kolanie), a on w druga złapał samochód i w nią
      rzucił. No i trafił w tę mała głowinę. Przyznam, że w takich chwilach chętnie
      bym przysoliła klapsa. Niestety, zdarzały mi się juz takie reakcje i wiem, że
      potem trudno się pohamowac przed kolejnymi klapsami, więc żeby mnie nie
      korciło, Kacper wędruje do łóżeczka i jak mu złość przejdzie to się pięknie
      bawią i moge coś porobić (na razie tylko 15 - 20 min, nie dłużej). Poza tym im
      oboje są starsi tym mają lepszy kontakt i ogólnie jest fajnie.

      Trzymaj się ciepło - Magda
    • mama_wiktora Re: drugie dziecko 21.10.03, 14:47
      Dziękuję za ten wątek... Wiktor za miesiąc kończy dwa latka a ja właśnie
      odstawiłam tabletki stwierdzając że to już czas zapewnic mu rodzeństwo. Ale
      oczywiście ciągle się zastanawiam czy podejmuję właściwą decyzję. Dziękuję, z
      każdą chwilą przekonuję się, że to dobra decyzja i że to moje "chcenie" bobasa
      ma jakiś sens...
      Gosia
    • dorotka_p Re: drugie dziecko 21.10.03, 15:55
      Ja mam 17 miesiecznego Tomusia i 3 dni do porodu ...tym razem bedzie coreczka.
      Ciesze sie bardzo na drugie dziecko. Nie balam sie przy pierwszym i teraz tez
      sie nie boje. Trezba sie tylko dobrze zorganizowac bo pracy jest sporo!
      Pozdrawiam
      Dorotka
      • agnmel8826 Re: drugie dziecko 22.10.03, 07:52
        DZIĘEEEEEEKUUUJĘĘĘĘĘĘ ! Serdecznie Wam dziękuję za te wszystkie slowa otuchy.
        Naprawdę od razu mi lepiej smile

        POzdrawiam
        Aga
    • natder Re: drugie dziecko 22.10.03, 09:16
      Ja o tej sprawie z nieco innej perspektywy. Moja córa ma 4 i pół roku. Dłuuuugo
      nie myślałam o kolejnym potomku, a jeśli już to raczej w stylu: Boże, jakbym
      teraz miała drugie dziecko to chyba skoczyłabym z mostu wink)). Powód - brak
      mieszkania, samochodu, pracy, itepe. Raczej marne wymówki, jak sądzę. Moim
      zdaniem olbrzymim błędem jest zwlekanie ze sprawieniem dziecku rodzeństwa,
      dopiero teraz to widzę. Ciągle słyszę: mamo, nudzi mi się; mamo, nie mam sie z
      kim bawić. A koleżanki z piaskownicy to nie to samo. Chyba najlepsza różnica
      wieku: dwa, trzy lata. Wyrzuty sumienia na pewno są tak jak i obawy, ale
      pomyśl: córka miała rodziców na wyłączność przez trzy lata, to drugie nie zazna
      tak komfortowej sytuacji wink))
      Ja postanowiłam się poprawić, w lutym córka będzie mieć siostrzyczkę smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka