anes28
21.10.03, 19:56
Nie wiem już jak to się zaczeło....Czasami z mezem lubimy przekasic cos w Mc
Donaldzie, naz synek posmakował i oszalał na tym punkcie. Nie umie za bardzo
mówić ale znak "wielkie M" rozpoznaje na kilometr i woła 'am am". Co ciekawe
w domu musze go zawsze pilnowac zeby coś zjadł a tam je z przyjemnością...no
i oczywiście musi być "kolka" (czyt coca-cola).
Czy powinnam unikac tego typu miejsc, czy to naprawde jest takie niezdrowe,
a moze wrecz niebezpieczne ???? Jak teraz ewentualnie oduczyc go takiego
jedzenia, skoro wpada w ryk kiedy mijamy McDonalda nie kupujac nic ?
Czy wasze maluchy tez to lubią ???