Dodaj do ulubionych

spanie w spiworku

28.11.08, 23:05
Witam,

moj synek ma 14 miesiecy. Nigdy nie sypial w spiworku. Tak czasami
sobie mysle, czy w tym wieku nauczylby sie jeszcze w tym spac.
Dodam, ze maly wierci sie czasami w nocy okropnie. A ja przynajmniej
nie martwilabym sie, ze moze byc mu zimno.
Czy ktoras z mam ma doswiadczenia z wprowadzeniem spiworka do spania
gdy jej dziecko mialo juz nascie miesicy?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jagabaga92 Re: spanie w spiworku 28.11.08, 23:17
      zależy, o jakim śpiworku myślisz. Bo jeśli o takim w fasonie dorosłym, to dla
      dzieciaka nie powinno być większej różnicy, czy kołderka, czy śpiworek (a więc
      "kołderka na okragło" wink). Ale jeśli chcesz taki z rękawkami, to za kilka
      miesięcy może byc niewygodny w stosowaniu z uwagi na odpieluchowywanie.
      • kubulinka1977 Re: spanie w spiworku 29.11.08, 14:36
        U nas wprowadzenie śpiworka 13 miesiecznemu synkowi to był koszmar.
        Ja odradzam, ale zalezy od dziecka.
        Synek obudził sie o 1.00 z potwornym płaczem. Wiercił się, kopał,
        widać było ze jest zaskoczony, nie mógł się wyswobodzić...Masakra.
        Wyciągneliśmy go za spiwora, ale to nic nie dało. Był wystraszony,
        nie mogł zasnąć, musieliśmy go usypiać w naszym lóżku, w swoim nie
        chcial.
        Spiworek zchowaliśmy, ale następnej nocy identyczny wrzask w środku
        nocy (spiworka juz nie miał). I znow brak możliwości uśpienia go w
        swoim łóżku. Dziś już było troche lepiej. Mam nadzieje że się jakoś
        do swojego łóżka znow przekona.
        Śpiworka już nigdy nie założe. Mogłam wcześniej przyzwyczajać.
        Trudno na noc ubieram go troche cieplej i tyle...
        • kubulinka1977 Re: spanie w spiworku 02.12.08, 14:54
          Trufelka7, nie bój się spróbuj...Śpiworek to super rzecz, dziecko
          sie nie odkrywa, jest mu ciepło...
          U nas był niewypał, ale u Ciebie może być inaczej. Synek to straszny
          wiercipięta, w nocy potrafi wiele razy zmieniac pozycje, przesuwa
          się w różne kąty łóżka, czasem nawet wstaje. Nie zaakceptował
          spiworka, bo mu przeszkadzał. Bardzo załuje, ale trudno. Nie bede go
          więcej męczyć...
          powodzenia
    • artjoasia Re: spanie w spiworku 28.11.08, 23:44
      Wprowadziłam śpiworek dość późno; nie miała co prawda "naście" miesięcy, ale było to jakoś tuż przed wstawaniem i chodzeniem. Nie było problemu. Od razu nauczyła się zdejmować śpiworek rano, umiała też w nim wstawać i chodzić po łóżeczku. Teraz ma 2 lata i nadal śpi w śpiworku - w nocy przemieszcza się dosłownie po całym łóżku, więc żadnego przykrywania zupełnie nie potrafię sobie wyobrazić.
      Są jednak dzieci, które śpiworka nie akceptują w ogóle. Radzę Ci nie kupować czegoś wściekle drogiego - dziecko może odmówić spania w śpiworku i koniec. smile
      • emi.czm Re: spanie w spiworku 29.11.08, 11:00
        Mój mały ma 14 m-cy i śpi w śpiworku od ok. 3 tygodni bez problemu.Mamy taki
        zapinany z przodu "bezrękawnik" dosyć duży żeby mały miał swobodę i wreszcie nie
        muszę w nocy wstawać i przykrywaćsmile
    • zuluska77 Re: spanie w spiworku 30.11.08, 22:03
      Witam,
      moj syn spi w spiworku od urodzenia, takim bez rekawow. Na poczatku
      mialam taki maly do 70cm a po 3-cach kupilam taki duzy do 3 lat.
      Nigdy nie mialam wiekszych problemow moze dlatego ze zawsze spal
      tylko w nim, gdziekolwiek nie jedziemy biore spiworek ze soba. W
      nocy ogrzewanie jest wylaczone, syn sie nie budzi w nocy (tylko jak
      zachoruje), nie sadze zeby mu bylo zimno. Wydaje mi sie ze po prostu
      musi sie do tego przyzwyczaic, tymbardziej ze wczesniej spal po
      kolderka i mogl sie odkryc w kazdej chwili. Moim zdaniem jest to
      bardzo praktyczne gdyz po pierwsze MY spimy spokojnie nie myslac czy
      dziecko sie odkopalo czy nie, dziecko poniewaz spi w cieplym, no i
      jest mniejsze prawdopodobienstwo ze wsadzi nozke miedzy szczebelki.
      Warto wiec sprobowac nawet jesli maluch ma juz nascie miesiecy.
    • alpepe Re: spanie w spiworku 01.12.08, 11:29
      to raczej zależy od dziecka, moja starsza spała spokojnie, nie odkrywała się, a
      przy młodszej musiałam kupić śpiworek, teraz ma rok, w śpiworku śpi od dobrych
      paru miesięcy, ale i tak wieczorem, jak ją do niego wkładam, jest machanie
      nogami, wyślizgiwanie się i krzyk, nie wiem, czy kojarzy to z odłożeniem do
      łóżka, czy nie znosi śpiworka, ale z drugiej strony nie wiem, jak ciepło
      musiałabym ją ubrać czując, że się odkryje w nocy. JUż nie raz była lodowata i
      budziła się z płaczem z zimna.
    • gdzie-idziesz Re: spanie w spiworku 01.12.08, 11:34
      Moja córka śpiwór dostała tuż przed drugimi urodzinami. Pół roku
      wcześniej spała zupełnie bez przykrycia, w samej piżamie i nie
      marzła. Nagle, jak dałam jej kołderkę zrobiła się strasznym
      zmarzluchem - wybudzała się jak była odkryta. Zaproponowałam śpiwór,
      sama stwierdziła że chce w nim spać. Pierwszej nocy kokosiła się
      trochę, teraz śpi ładnie, mało tego żąda żeby ją jeszcze kocem
      nakrywać.
    • trufelka7 Re: spanie w spiworku 01.12.08, 21:17
      dziekuje wszystkim za podzielenie sie swoim doswiadczeniem,
      caly czas sie jeszcze zastanawiam, ale chyba najbardziej boje sie
      tego o czym pisala kubulinka, ale z drugiej strony jak nie sprobuje
      to sie nie przekonam smile
      • betty842 Re: spanie w spiworku 01.12.08, 21:31
        Mój mały ma 17m i od kilku dni śpi w śpiworku (bezrękawnik na zamek
        i nogawki jak w śpiochach).Nie było problemów z nauczeniem.Czasem w
        nocy mały się denerwuje bo nogawki ma trochę przydługie i przy jego
        akrobacjach zaplątują mu się nózki.Chciałam kupić śpiworek taki
        z "torbą" na nózki ale niestety były tylko z nogawkami.
    • blumea Re: spanie w spiworku 01.12.08, 22:11
      Polecam śpiworek poniewaz nie martwisz sie w nocy czy dziecko jest
      przykryte, moje blizniaki zaczeły spac w nich zanim skończyly rok.
      Wazne! śpiworki musza bys szyte na ramionach i zapinane na zamek
      blyskawiczny z przodu. Z tych dzieci nie wychodza mimo krecenia sie
      w nocy a sa wygodne jakby dziecko było pod kołderka smile pozdrawiam
      • ambrozja Re: spanie w spiworku 02.12.08, 14:40
        Mogą być również zapinane na zamek wokół i na ramionach zapinane na zatrzaski
        • kubulinka1977 Re: spanie w spiworku 02.12.08, 14:55
          Trufelka7, nie bój się spróbuj...Śpiworek to super rzecz, dziecko
          sie nie odkrywa, jest mu ciepło...
          U nas był niewypał, ale u Ciebie może być inaczej. Synek to straszny
          wiercipięta, w nocy potrafi wiele razy zmieniac pozycje, przesuwa
          się w różne kąty łóżka, czasem nawet wstaje. Nie zaakceptował
          spiworka, bo mu przeszkadzał. Bardzo załuje, ale trudno. Nie bede go
          więcej męczyć...
          powodzenia
          • ambrozja Re: spanie w spiworku 02.12.08, 15:05
            Nasz jest cholerny wiercipięta, zmienia pozycję, wstaje a w śpiworku śpi ładnie.
            Musisz spróbować bo inaczej się nie dowiesz jak będzie.
        • blumea Re: spanie w spiworku 02.12.08, 22:28
          ambrozja napisała:

          > Mogą być również zapinane na zamek wokół i na ramionach zapinane
          na zatrzaski
          Tylko te na zatrzaski sa nie praktyczne bo sie odpinaja i dziecko
          wiercące sie w nocy wychodzi ze śpiworka i wtedy śpiworek nie zdaje
          egzaminu smile
          • ambrozja Re: spanie w spiworku 03.12.08, 21:33
            blumea napisała:
            Tylko te na zatrzaski sa nie praktyczne bo sie odpinaja i dziecko
            > wiercące sie w nocy wychodzi ze śpiworka i wtedy śpiworek nie zdaje
            > egzaminu

            Nie wiem o czym piszesz bo ja takiego używam od prawie roku i nigdy w nocy
            zatrzaski się nie odpięły. A mały wstaje w śpiworze i na prawdę bardzo się
            kręci. Może nasz jakieś złe doświadczenia.
            • mim100 Re: spanie w spiworku 06.12.08, 21:31
              moje śpia w śpiworkach od urodzenia teraz mają 2 lata i nadal uważam
              że to najlepszy sposób na spokojną noc bez odkrywania a raczej bez
              przykrywanie ich przezemnie. mam na suwaki więc zatrzaskowgo
              problemu nie znam . moje chodzą w nich skaczą bo są szerokie i
              długie.
    • trufelka7 spi w spiworku... 06.12.08, 21:06
      tzn przespal jedna noc, dzis bedzie, mam nadzieje, druga.
      Maly obudzil sie jednak o 5 rano i tak jakby chcial sie pozbyc
      spiworka, jako ze zaczynal plakac to mu go sciagnelam i przykrylam
      kolderka, zasnal dalej.
      W nocy poruszal sie (moje dziecko jest z tych wiercipiet) w spiworku
      raczej bez wiekszych problemow, w kazdym razie ja spalam dobrze smile
      Mam wielkie nadzieje, ze sie przyzwyczai i polubi! smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka