mremiszewska
29.12.08, 14:45
Mój synek za chwilę skończy 18 miesięcy. Potrafi przejść od jednej do drugiej osoby, ale wychodzi mu to dość nieporadnie. Fakt, wszystko robi z opóźnieniem (trochę chorował), ale dzieci w jego wieku radzą sobie już z tą czynnością świetnie. A on nie chce chodzić, ma dość chwiejny krok. Woli czworaki albo prowadzanie (bieganie nawet) za jedną rękę. Próbuję z nim ćwiczyć ale jak się uprze a ostatnio jest to coraz częstsze, to mam tylko krzyk, płacz i na dodatek chce na ręce. W ciągu dnia śpi ok 2-3 h ,potem spacer (najczęściej w wózku albo za jedną rękę) i "bieganie" w domu na czworakch lub za rekę. Czy ktoś miał podobny przypadek? Co ja mam robić? Jak go zmotywować? Będę wdzięczna za każdą podpowiedź.