agaj111
06.11.03, 07:31
Witajcie, zwracam się do was z ogromną prośbę o poradę. Mam 14 mies.
córeczkę, która cały czas krzyczy, piszczy, trudno mi to dokładnie określić.
czasami potrawi tak wiszczeć nawet przez kilka godzin dziennie. Cieszy się -
piszczy, zabronie jej czegoś - piszczy, obudzi się rano /dziś np o 5.15/
piszczy tak, że słyszy ją cały blok. Może bym się tym nie martwiła, ale ona
wrzeszczy ile ma sił w płucach, tak, że słychać ją w całym bloku. Nie pomaga
jej dawanie smoczka, tak zaby "zatkała" sobie dziubek, bo albo go sobie sama
wyciągnie i wiszczy dalej, albo wiszczy przez smoczek, nie pomaga tłumaczenie
i nie znam skutecznych sposobów więcej.
Proszę może przechodziłyście to ze swoimi dziećmi to podpowidzcie skuteczne
sposoby, a jeżeli takich nie ma to podpowiedzcie kiedy to się skończy. Bo
podejrzewam,że sąsiedzi w całym naszym bloku mają nas już po wyżej dziurek w
nosie.
Pozdrawiam