aniuszkamc
03.03.09, 20:26
Julka we wrześniu zaczęła chodzic do przedszkola i zaczeła się
jąkać. Pani logopeda stwierdziła , że problem z mówieniem jest
związane z "nowym rozdziałem" w życiu córki i zaleciła ćwiczenia.
Pomogło. Teraz od jakiegoś czasu Julka znowu zaczęła sie jąkać, ale
mocniej niż poprzednio. Znowu wizyta u logopdy. Tylko jest problem.
Julka w przedszkolu nie jąka się. Podczas spotkania z logopedą
mówiła płynnie. Co się dzieje? W domu nie może czasem wydobyć z
siebie słowa. Ma problem z mówieniem tylko w gronie rodzinnym.
Postanowiłam ją nagrać i dać logopedzie, żeby ta posluchałą, gdzie
leży problem.
Czy któraś miała podobny problem?