Do mam alergików

17.03.09, 13:43
Tak z ciekawości chciałabym zapytać jak karmiłyście swoje dzieci-
piersią czy mieszanką.A jeśli piersią to jak długo? Pytam,bo w moim
otoczeniu jest kilku (może 3-4) alergików (dzieci w wieku 3-13 lat)-
wszyscy karmieni piersią conajmniej rok.Trochę mnie to dziwi bo
wszędzie piszą że dzieci karmione piersią rzadziej mają
alergię.Pewnie to prawda a tylko w moim otoczeniu są "piersiowi
alergicy"(taki przypadek po prostu).
    • denim81 Re: Do mam alergików 17.03.09, 13:51
      ja karmię nadal swojego 13 miesięcznego synka piersią a niestety
      jest uczulony na nabiał. Moja bratowa też karmiła ponad rok swego
      teraz 3,5 letniego syna piersią a jest uczulony na mnóstwo rzeczy.
    • mama-osama Re: Do mam alergików 17.03.09, 13:58
      Starszy od 2tyg. zycia na nutramigenie (z powodu nietolerancji
      laktozy) - alergia ujawniła sie w 10 mies. i trwa do dziś.
      Młodsza 3 mies na cycku potem nutramigen. Obydwaj mega alergicy.
      Z tego co ja się orientuje to karmienie wyłącznie piersią przez
      minimum 6 mies zmniejsza ryzyko alergi (bo układ pokarmowy szybciej
      dojrzewa) ale jej nie wyklucza. U córy zmiany alergiczne pojawiły
      się juz po miesiącu mimo że profilaktycznie bardzo uważałam na
      dietę. Więc ja stres że chce dla niej jak najlepiej a szkodze, z
      tego wszystkiego pokarmu miałam coraz mniej aż po 2 miesiącach
      zniknął. Przeszlismy na nutramigen i było znacznie lepiej. Ale sobie
      czasem wyrzucam że jakbym jeszcze troche dała radę z tym karmieniem
      to może byłaby teraz zdrowsza...
      • sonrisa06 Re: Do mam alergików 17.03.09, 19:15
        Moja córka ma alergię wziewną, miała testy robione i wyszło 9 z 26
        alergenów. Karmiłam ją piersią 2 lata i 2 miesiące. Przez pierwsze
        pół roku była tylko na piersi, zozszerzałam dietę zgodnie z
        kalendarzem żywienia. Alergia ujawniła się kiedy mała miała ponad
        półtora roku. Ma silną alergię, musi brać duże dawki leków
        szczególnie w okresie pylenia. Pani doktor alergolog po zebraniu
        wywiadu powiedziała, że to długie karmienie piersią i prawidłowe
        poszerzanie diety uchroniło ją przed alergią pokarmową i
        spowodowało, że wziwenej nie miała od początku. Obydwoje z męzem
        jesteśmy alergikami (ja wziewna, mąż skórny i pokarmowy) córka miała
        duże szanse na bycie alergiczką, i jest niestety.
        • oli.nek Re: Do mam alergików 17.03.09, 19:38
          dwie corki na hydrolizatach dzieki ktorym objawy alergii byly
          lagodne a w przypadku mlodszej wycofaly sie calkowicie. obecnie na
          mleku sojowym.

          alergia to tez zniszczone jelita, pasozyty, chemia dookola nas, w
          pozywieniu, w kremach, wodzie etc.
    • moj_malutki Re: Do mam alergików 17.03.09, 19:49
      Karmię syna piersią nadal,teraz ma 14 miesięcy.Z moich dobowych wyliczeń wynika
      że połowa z tego co zjada to moje mleko.Pepti dodaję mu wyłącznie do kaszek i
      kleików,nie pije pepti z kubeczka.Alergia pokarmowa,kontaktowa,mam nadzieję że
      od wziewnej chociaż będzie wolny.A uczulony jest na wiele ale głównie na białko
      jaja kurzego,nabiał czyli mleko krowie,gluten.
    • alin9 Re: Do mam alergików 17.03.09, 21:41
      U mnie paradoksalnie syn karmiony mieszanką od 3 msc życia ma najmniejszą
      alergię.Córka karmiona do roku większą a młoda karmiona do dwóch lat ma
      podejrzenie astmysmile
    • jagabaga92 Re: Do mam alergików 17.03.09, 22:51
      wszędzie piszą że dzieci karmione piersią rzadziej mają
      > alergię.Pewnie to prawda a tylko w moim otoczeniu są "piersiowi
      > alergicy"

      To, że karmienie piersią chroni przed alergią to BLEF !!!! - wiem to z własnego
      podwórka (syn jest alergikiem) i z wypowiedzi wielu, wielu, wielu mam.
      • czarna83 Re: Do mam alergików 18.03.09, 12:46
        Witam jak tylko dowiedziałam się ze mój syn ma alergie to przestałam go karmić
        piersią miał 2 miesiące teraz ma 3 latka i wszystko minęło pozdrawiam.
    • kowalikm Re: Do mam alergików 18.03.09, 14:22
      Mama przestała mnie karmić jak miałam 2 mce. W wieku 23 lat ujawniła mi się
      alergia - całoroczny katar, ostatnio delikatne wysypki (żyję z nią prawie 10
      lat). Nie jest na szczęście b. dokuczliwa.

      Moja siostra też była na butelce od ok. 2 mca życia. Kiedyś przecież nie było
      takiego kultu cyca z mlekiem.

      Mój brzdąc był na piersi 10mcy. Od ok. 7 mca miał szorstkie poliki. Potem
      zaczęły wyłazić z różnym nasileniem zmiany skórne (w opinii lekarzy delikatne).
      Był na mleku normalnym (bebilo 2-4) modyfikowanym a w wieku ponad 2 lat zaczęłam
      mu podawać zwykłe krowie.

      Ostatnio robiłam próby z eliminacją nabiału - nie wiem na co jest uczulony -
      alergia IgE niezależna. Chyba jednak wrócimy do normalnej diety, bo nie widzę
      jakiejś znaczącej poprawy (czekolad i innych słodyczy nie je w zasadzie).

      Dla lekarzy mechanizm nabywania i ewentualnego pozbywania czy postępowania
      alergii jest nieznany, stąd lepiej dmuchać na zimne. Są pewne zależności, ale z
      pewnością karmienie nie uchroni przed alergią, natomiast (w mojej ocenie) może
      jej nie pogłębiać lub spowolnić postęp.
    • kra123snal Re: Do mam alergików 18.03.09, 17:51
      Gdzieś czytałam, że w badaniach wyszło, że więcej dzieci
      alergicznych występuje w grupie karmionych piersią. Karmienie
      piersią za to w większym stopniu chroni przed astmą.
Pełna wersja