Dodaj do ulubionych

jak poprawić apetyt u dwulatka?

28.04.09, 13:40
fatalnie je sad już nie mam pomysłu co mu dawać i jak kombinować ,żeby zjadł,na
mleko ma odruch wymiotny, zupy je ale musi być zajęty, jajek nie chce w żadnej
postaci, ehhh ręce opadają
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 28.04.09, 13:46
      Z tego, co napisałaś, to dziecko nie je mleka (odruch wymiotny może być oznaką nietolerancji mleka) oraz jajek.

      Przydałoby się trochę więcej danych smile

      Bo może się okazać, jak to się bardzo często okazuje, że dziecko je sporo, a "niejadkostwo" i "brak apetytu" polega wyłącznie na tym, że dziecko nie je tego, co by matka chciała, aby jadło.
      • patsy79 Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 28.04.09, 14:49
        nie je żadnych kanapek, jajek w żadnej postaci,zupki trzeba wpychać zajmując go
        czymś, i też nie zawsze je, żadnych innych potraw nie chce, czasem sie złapie za
        suchy chleb, w miarę chętnie zje tylko jabłko , banana i danonki
    • astra27 Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 28.04.09, 13:57
      Moja Zuzia ma rok i 10 miesięcy i obraziła sie na zupki, obiady itp.
      jedyne co jje to serki homogenizowane, kaszki bobovity, czasem
      kanapke z serkiem twoj smak i szynką i b.rzadko parówke i to
      wszystko, żadnych obiadów, warzyw, owoce raz na tydzień 2 winogronka
      czy trochę jabłka. Fakt idą jej teraz 4 zęby na raz ale moim zdaniem
      to rodzaj buntu nic co nie ma posmaku słodkiego nie jje. Dodam że
      ona słodycze sporadycznie dostawała czekoladę poznała dopiero z
      miesiąc temu i też w nagrodę raz na jakiś czas, jedyny cukier to
      właśnie w serkach i kaszkach ale z apetytem ogolnie u niej kiepsko
      jak rano o 8 zjada kaszkę bobovity z 210 wody to potem serek
      homogenizowany rolmleczu ok. 12 i do 19 potrafi nic nie jeść, czasem
      jakieś ciastko czy paluszka ale w minimalnych ilościach.
      • peresia Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 28.04.09, 14:14
        Dodam że
        > ona słodycze sporadycznie dostawała czekoladę poznała dopiero z
        > miesiąc temu i też w nagrodę raz na jakiś czas, jedyny cukier to
        > właśnie w serkach

        10-miesięcznemu dziecku ani czekolada, ani słodkie serki nie powinny
        być podawane, nawet w nagrodę.

        z apetytem ogolnie u niej kiepsko
        > jak rano o 8 zjada kaszkę bobovity z 210 wody

        Zmniejsz ilośc napychającej żołądek kaszy, a serka daj połowę.
        • alis82 Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 28.04.09, 14:31
          Ale ona ma rok i 10 miesiecy smile
          • perwenia Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 28.04.09, 15:11
            To faktu nie zmienia, moje dziecko w tym wieku nie jadło czekolady.
            A kasza? Gdybym zjadła ćwierć litra kaszy, a potem serek
            homogenizowany też długo nie byłabym głodna.
      • mniemanologia Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 28.04.09, 16:39
        Mam 26-miesięcznego niejadka, zawsze niewiele jadł, ale teraz
        obraził się już zupełnie na obiady.
        Wersja optymistyczna:
        Rano dostaje mleko z kaszką (na 150ml wody), potem zjada jajecznicę
        z 1 lub 2 jajek albo zupę mleczną (płatki, manna), albo twarożek, na
        drugie śniadanie jakiś owoc lub pół suchej bułki, potem znów 150ml
        wody +mleko +kaszka i potem długo długo nic, na kolację zjada
        kanapkę z wędliną lub serek homo i przed spaniem 180ml wody +mleko
        +kaszka.
        Wersja pesymistyczna:
        Rano dostaje mleko z kaszką (na 150ml wody), na śniadanie jajecznica
        z 1 jajka, w południe 150ml wody +mleko +kaszka i przed spaniem
        180ml wody +mleko +kaszka.
        Aha, w ogóle to sporadycznie dostaje czekoladę. Taka wyrodna
        jestem smile A czasem to wręcz czekoladowa kaszkę mannę.
        • problemkind Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 28.04.09, 17:21
          mniemanologia napisała:

          > Mam 26-miesięcznego niejadka, zawsze niewiele jadł, ale teraz
          > obraził się już zupełnie na obiady.
          > Wersja optymistyczna:
          > Rano dostaje mleko z kaszką (na 150ml wody), potem zjada
          jajecznicę
          > z 1 lub 2 jajek albo zupę mleczną (płatki, manna), albo twarożek,
          na
          > drugie śniadanie jakiś owoc lub pół suchej bułki, potem znów 150ml
          > wody +mleko +kaszka i potem długo długo nic, na kolację zjada
          > kanapkę z wędliną lub serek homo i przed spaniem 180ml wody +mleko
          > +kaszka.
          > Wersja pesymistyczna:
          > Rano dostaje mleko z kaszką (na 150ml wody), na śniadanie
          jajecznica
          > z 1 jajka, w południe 150ml wody +mleko +kaszka i przed spaniem
          > 180ml wody +mleko +kaszka.
          > Aha, w ogóle to sporadycznie dostaje czekoladę. Taka wyrodna
          > jestem smile A czasem to wręcz czekoladowa kaszkę mannę.
          >


          A dlaczego tyle tej kaszy w jadlospisie? Odstaw ta poranna i
          poludniowa. Wtedy dziecko nabierze ochoty na cos innego.
          • mniemanologia Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 10:27
            Tyle kaszy? Tam jest 1 miarka kaszki, taka miarka jak do mleka,
            wieczorem dwie miarki. Nie sądzę, żeby miarka kaszki az tak wpływała.
            • efidorek Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 11:02
              ale jak na dwulatka to mało urozmaicona dieta. Nie wiem skąd ten
              pomysł, zeby dwulatki jadły ciągle jak niemowlęta. dziwię się
              rodzicom, którzy dają maluchom w tym wieku butlę z mlekiem albo
              kaszą do picia przez smoczek (smoczek jest dla niemowląt, a nie dla
              dwulatka, który najczęściej ma już pełne uzębienie mleczne i
              powinien potrafić pić samodzielnie ze zwykłego kubka, w
              ostateczności z niekapka).
              Podaję przykładowe posiłki (zaznaczam, ze jest to jadłospis ułożony
              przez specjalistę ds. żywienia dzieci, a nie mój własny):
              - Śniadanie: Ryż na mleku, pieczywo mieszane z masłem, indykiem
              wędzonym, rzodkiewką.
              - drugie śniadanie: Napój z soku z czarnej porzeczki, jabłko
              - obiad piersze danie: Zupa pomidorowa z ryżem i natką pietruszki
              - obiad drugie danie: Ziemniaki, krokiety mięsno-jajeczne w sosie
              musztardowym, jarzynka z groszku, surówka z buraczków z olejem,
              napój.
              - podwieczorek: Bułka z masłem, twarożek truskawkowy, mleko
              itd. Jak widać nie jest tu przewidziane pojenie dziecka mlekiem albo
              pchanie kaszek i serków przez pół dnia. Tymczasem widzę jak moje
              koleżanki serwują swoim dwulatkom butlę 250ml mleka modyfikowanego
              dwa-trzy razy dziennie, oprócz tego dwa razy dziennie kaszka. mleko
              oczywiście w butelce ze smokiem w pozycji półleżącej. Jak moja córka
              (2,5 roku) zobaczyła, jak jej kolega równolatek wypija tak mleko na
              dobranoc, to miała oczy wielkie jak spodki ze zdziwienia.
              • efidorek Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 11:09
                acha, i chciałam dodać, ze moja mała jest bardzo szczupła, raczej
                zjada skromne porcje, oprócz tego zdarzają jej się okresy gorszego
                apetytu. Podsuwam pod nos posiłek i daję swobodę zjedzenia z talerza
                tego, na co ma ochotę. Jednego dnia zje z obiadu samo mięso, innym
                razem przez tydzień nie tknie mięsa i wcina same surówki smile. Nie
                ingeruję w to, nie naciskam, jeśli nie chce jeść kolacji, to
                pozwalam jej na głodniaka pójść spać, jeśli dziobnie dwa razy i
                mówi, że już się najadła, to uznaję, ze się najadła i zabieram
                talerz. Dziecko mi się nie zagłodziło do tej pory i jest całkowicie
                zdrowe.
                • edit38 Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 11:20
                  efidorek napisała:

                  > acha, i chciałam dodać, ze moja mała jest bardzo szczupła, raczej
                  > zjada skromne porcje, oprócz tego zdarzają jej się okresy gorszego
                  > apetytu. Podsuwam pod nos posiłek i daję swobodę zjedzenia z
                  talerza
                  > tego, na co ma ochotę. Jednego dnia zje z obiadu samo mięso, innym
                  > razem przez tydzień nie tknie mięsa i wcina same surówki smile. Nie
                  > ingeruję w to, nie naciskam, jeśli nie chce jeść kolacji, to
                  > pozwalam jej na głodniaka pójść spać, jeśli dziobnie dwa razy i
                  > mówi, że już się najadła, to uznaję, ze się najadła i zabieram
                  > talerz. Dziecko mi się nie zagłodziło do tej pory i jest
                  całkowicie
                  > zdrowe.

                  To tylko się cieszyć. Ja niestety mam trochę gorzej poniewarz moja
                  mała prawie nic nie lubi. Gdy dam jej kolację to zaczyna płakać że
                  nie chce a za chwilę ciągnie mnie do kuchni i pokazuje że chce mleko
                  a jeśli jej nie dam to nie zaśnie lub będzie się 10 razy w nocy
                  budzić z płaczem że chce jeść. Miałam luz kiedy chciała jeszcze jeść
                  kaszki bo wtedy się najadała i nie wołała już butli z mlekiem.
                • mniemanologia Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 11:30
                  efidorek napisała:

                  > Dziecko mi się nie zagłodziło do tej pory i jest całkowicie
                  > zdrowe.

                  No więc nie wiem, dlaczego masz problem z moim dzieckiem smile
                • darooshka Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 26.05.09, 12:28
                  Zgadzam się. Ja byłam niejadkiem, niejadkiem jest moja córka. Kanapka - owszem
                  ale: osobno chleb z masłem, osobno pomidor, ogórek i osobno wędlina. Obiad tak
                  samo: czasem marchewka czasem ziemniak, czasem mięso a czasem kluski lub sama
                  zupa. Też nie zmuszam, nie mówię, że jak zje to dostanie coś słodkiego (choć
                  oczywiście daję od czasu do czasu). Z kolei syn jada 3 razy dziennie kaszki na
                  mleku, dwie porcje obiadu, kanapki, owoce (za to za słodyczami i ciastkami nie
                  przepada i... mimo badań mieści się w dolnej granicy (waży 10 kg a ma rok i 4
                  miesiące). A wg lekarzy wszystko w porządku i ja też nic niepokojącego nie
                  zauważyłam. Dodam tylko, że moja druga połowa też ma szybką przemianę materii i
                  mały widać odziedziczył to po swoim tatusiu.
              • edit38 Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 11:16
                efidorek napisała:

                > ale jak na dwulatka to mało urozmaicona dieta. Nie wiem skąd ten
                > pomysł, zeby dwulatki jadły ciągle jak niemowlęta. dziwię się
                > rodzicom, którzy dają maluchom w tym wieku butlę z mlekiem albo
                > kaszą do picia przez smoczek (smoczek jest dla niemowląt, a nie
                dla
                > dwulatka, który najczęściej ma już pełne uzębienie mleczne i
                > powinien potrafić pić samodzielnie ze zwykłego kubka, w
                > ostateczności z niekapka).

                Tylko że nie wszystkie dzieci chcą wszystko jeść, ja mam w domu taki
                wybredny przypadek. Mała piłaby najchętniej tylko mleko i
                przegryzała jogurtami ewentualnie biszkoptami lub gdybym na to
                pozwoliła czekoladą.
              • mniemanologia Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 11:29
                Nigdzie nic nie pisałam o smoczku, prawda, Efidorku, prawda?

                Co do "małego urozmaicenia", jadłospis (Ty podałaś przykładowy i ja
                podałam przykładowy) jest bardzo podobny oprócz tego, że mój syn nie
                je obiadu, a je dużo nabiału. I to nie wynika z tego, że w lodówce
                nie mamy żadnych warzyw czy mięsa, za to pełno jogurtów i serków.
                Nie karmimy go tym na siłę ("pojenie dziecka" "pchanie kaszek i
                serków", ach, te erystyczne środki wyrazu).

                Nie schizuję się marnym jedzeniem Młodego, ale przyznam, że szlag
                mnie trafia, jak wszyscy na forum "radzą" mi się zchizować, bo ich
                dzieci mają oczy jak spodki, gdy widzą, że 2,5-latek pije mleko z
                butli <lol>

                A potem piszą "niech je co chce, nie umrze z głodu", na co ja
                piszę "też tak sądzę", za co jestem nazywana wyrodną i niedbająca o
                dietę i nawyki dziecka, po czym ja piszę, że nie mam zamiaru
                straszyć czy terroryzować go jedzeniem, odpisują mi, że dwulatki
                często tak mają, że przez tydzień jedzą np. tylko jajecznicę, a
                przez kolejny - tylko jabłka itd itd.

                Ojciec Młodego też był niejadkiem (w ogóle w pierwszym roku życia
                potrafił nie przybrac na wadze nic przez 2 miesiące), był straszony
                jedzeniem, zmuszany różnymi sposobami, wożony po jakichś obozach
                żywieniowych, dzięki czemu zraził się do jedzenia i miał wieczną
                niedowagę, nie mam zamiaru fundować synowi takiego urazu. I Wy,
                kochani doradcy, też wyluzujcie, taką mam dobrą radę smile
              • elan-o100 Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 22.05.09, 14:52
                dziwię się
                > rodzicom, którzy dają maluchom w tym wieku butlę z mlekiem albo
                > kaszą do picia przez smoczek (smoczek jest dla niemowląt, a nie
                dla
                > dwulatka, który najczęściej ma już pełne uzębienie mleczne i
                > powinien potrafić pić samodzielnie ze zwykłego kubka, w
                > ostateczności z niekapka).

                no wiesz moj 1,5 roczniak pije ladnie z kubka, nawet SAM go sobie
                trzyma ale jak ma wypic mleko to tylko z butli. Pije tylko pepti bo
                jeszcze skazowy, wiec wole zeby wypil z butli niz wcale.
            • problemkind Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 14:15
              mniemanologia napisała:

              > Tyle kaszy? Tam jest 1 miarka kaszki, taka miarka jak do mleka,
              > wieczorem dwie miarki. Nie sądzę, żeby miarka kaszki az tak
              wpływała.
              >

              W pierwszym poscie nie zaznaczylas, ze chodzi o jedna miarkewink)
              • mniemanologia Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 15:11
                Nie zaznaczyłam, to prawda smile
                Od razu zasugerowałam, że, jak to szło? napychamy go kaszką, dzikimi
                ilościami ;D
        • ila79 Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 21:07
          On zjada praktycznie pół litra kaszy dziennie...To tak jak Ty byś
          zjadła ok 2 litrów!!! Czy po zjedzeniu 2 litrów kaszy miałabyś na
          coś jeszcze ochotę??
          • mniemanologia Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 05.05.09, 13:05
            Dlaczego, jak piszę "woda + mleko + kaszka", to od razu wymyślasz
            sobie, że to jest tyle a tyle wody, tyle a tyle mleka i tyle a tyle
            kaszy ile TY myślisz?
            Dlaczego od razu zakładasz, że jest jej nie wiadomo ile?
            Dlaczego nie czytasz wszystkich wypowiedzi? Ustrzegłoby Cię to przed
            zadawaniem pytań, wyciąganiem pochopnych wniosków, niesłusznymi
            oskarżeniemi...

            On zjada dosłownie 4 miarki suchej kaszki dziennie. To tak dla
            wyjaśnienia.
        • zawszemagda Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 22.05.09, 14:45
          moja mała ma 23 miesiące i właśnie od kilku tygodni sukcesywnie coraz mniej je,
          w tym momencie przestała jeść obiady (zupy z mięsem, o 2 daniach można
          zapomnieć), nie je ani jednej łyżeczki, choćby nie wiem jak kombinować. żadnego
          mięsa i warzyw, jedyne co, to nabiał, w zasadzie to teraz je:kaszkę, pije mleko,
          jajecznicę co parę dni, twarożek z owocami i tyle. martwię się tym mięsem czy w
          anemię mi nie wpadnie
          • mama.czarka Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 22.05.09, 18:06
            zawszemagda napisała:

            > moja mała ma 23 miesiące i właśnie od kilku tygodni sukcesywnie coraz mniej je,
            > w tym momencie przestała jeść obiady (zupy z mięsem, o 2 daniach można
            > zapomnieć), nie je ani jednej łyżeczki, choćby nie wiem jak kombinować. żadnego
            > mięsa i warzyw, jedyne co, to nabiał, w zasadzie to teraz je:kaszkę, pije mleko
            > ,
            > jajecznicę co parę dni, twarożek z owocami i tyle. martwię się tym mięsem czy w
            > anemię mi nie wpadnie


            Skoro lubi jajecznicę, to podawaj co drugi dzień, żółtko to dobre źródło żelaza.
            A szparagów też nie lubi? A ryby?
    • ligiacris Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 28.04.09, 16:12
      Gdzies czytalam w jakims poradniku dla mam, zeby sie nie martwic za
      bardzo gdy dwuatek nie chce jesc. Pisali, ze podobno to taki
      specyficzny okres dla nich, ze staja sie bardzo wybredne i nie jedza
      ladnie. Pisali rowniez, ze wielu rodzicow zaczyna zauwazac, ze po
      pierwsze maluch nie je ladnie to do tego sprawia wrazenie, ze
      chudnie. Pisali, ze wynika to z tego, ze okolo 2 roku zycia dzieci
      nagle zaczynaja rosnac w gore w bardzo szybkim tempie przez co gubia
      okragly brzuszek i ogragla buzke. Pisali, ze jak dziecko chce jesc
      caly czas jogurty to podawac jogurty - bo to przejsciowe, a
      najwazniejsze zeby jadlo. A i pisali, ze instynkt dziecka (chociaz
      wydaje sie ze malo je) nie pozwoli mu sie zaglodzic. Te
      wszystkie 'rady' to podaje Ci z tego poradnika. U mnie jak na razie
      (mala ma prawie 2 latka) przez ostatnie dwa tygodnie niesamowicie
      urosla i 'wychudla'. Musielismy wymienic wyszstkie buty smile Teraz
      tylko czekam na czy przestanie mi jesc smile pozdrawiam!
      <aigil>
    • korram Apetizer 28.04.09, 16:55
      U mojego starszaka sprawdzil sie idealnie. Poczytaj:
      www.apetizer.pl/
    • mamaigiiemilki Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 28.04.09, 19:44
      ja bym na pewno nie dawala żadnych syropków na apetyt, za to postawiła na dużo
      ruchu na świeżym powietrzu; słodycze ew. po obiedzie; między posiłkami woda; i
      naprawdę dziecko nie musi jeść 5 posiłkówsmile
      i pamiętaj o tym, że żołądek dziecka ma taką pojemność jak jego piąstka; często
      jest tak, że dziecko jej tyle ile potrzebuje, a to rodzicom się wydaje, że za
      małosmile
      • janka39 Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 28.04.09, 22:06
        taaaa.... fajne te rady uncertain
        gorzej, jesli taki stan przedłuza się - jak u nas - do 3. urodzin i
        dalej.
        Synek ma baaaaardzo duzo ruchu na świeżym powietrzu, słodycze
        dostaje tylko w niedzielę, między posiłkami dostaje wodę i jakoś nie
        ma aptetytu na NIC poza kaszką na mleku (dostaje na śniadanie i
        kolację, niestety), jogurtem hipp i rosołem uncertain
        Kanapek nie tknie, warzyw tez, mięso - jesli jest smazony kotlet
        drobiowy... Z owocow - zje czasem pol jablka. Zadnych nowosci nie
        tyka, bo "nie lubi", choc nigdy nie probowal. O zjedzeniu przez
        niego jajecznicy moge sobie pomrzyc uncertain
        Aha - kasze probowalam odstawic - wtedy nie jadl NIC i wpadal w
        chorobę sad
        Moze wynika to z tego, ze kiedy karmilam go piersią (prawie 1,5
        roku) musialam byc na baaaaaaardzo rygorystycznej diecie i w kołko
        jadłam to samo... Nie wiem.
        Jakies mądre rady co z tym zrobić?
        • mamaigiiemilki Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 28.04.09, 22:28
          czy rada będzie mądra, to nie wiemwinkale dawaj mu to, co chce jeśćsmile
        • edit38 Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 12:19
          janka39 jakbym czytała o swoim dziecku z tym że ona kaszki od
          jakiegoś czasu nie tknie za to pije mleko z butli i uwielbia
          jogurty, kanapki i obiady są be warzywa równiez z owoców tylko
          jabłko czasami zje i od wielkiego dzwonu kawałek banana.
          Twoja dieta podczas karmienia raczej nie jest winna ponieważ ja nie
          karmiłam więc jadłam co popadło a mała i tak grymasi.
    • mruwa9 Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 00:01
      Po pierwsze, przestac sie koncentrowac na jedzeniu i robic problem z
      karmienia. Po drugie- przestac ganiac za dzieckiem z lyzeczka i
      karmic po kryjomu, przed telewizorem. Po trzecie- posprzatac
      przekaski, "przegryzki" (ciasteczka, orzeszki, paluszki, chrupki,
      soczki i slodkie herbatki). Wprowadzic regularne pory posilkow, bez
      podjadania pomiedzy nimi. Po czwarte- celebrowac wspolne posilki:
      nakrywanie do stolu, wspolne jedzenie, a nie : dziecko je samo, tata
      je osobno, mama polyka cos w miedzyczasie. Po piate- nie chce jesc-
      to nie. Zamknac kuchnie do nastepnego posilku. Z czasem siadzie i
      zje. Wbrew pozorom dzieci nie daja sie zaglodzic na smierc,
      raczejproblemem jest brak regularnych posilkow, a czestym
      wpychaniem pokarmow po kryjomu mozna na tyle okarmic dziecko, ze ma
      prawo byc syte, choc rodzicowi wydaje sie, ze nic nie zjadlo ( a w
      rzeczywistosci przyswoilo calkiem spora ilosc kalorii). Pomaga tez
      redukcja slodyczy, o ile juz sa w diecie dziecka, do jednego dnia w
      tygodniu, po zjedzonym obiedzie. I pomaga czasem fantazyjne
      serwowanie potraw: buzka z keczupu na kanapce, kanapka wycieta w
      jakis ksztalt foremka do pierniczkow (np. kanapka w ksztalcie
      serduszka czy zwierzaka), kolorowy talerz z warzywami, etc. Czesto
      dzieci-niejadki pija duzo sodkich napojow , soczkow, herbatek,
      pomoedzy posilkami, co rowniez skutecznie odbiera apetyt. Mozna
      zamiast slodkiego picia serwowac wode. Aha, i pozwolic dziecku jesc
      samemu: moja corkqa w wieku dwoch lat, gdy byla glodna, sama z
      lodwki wyciagala tosta, maslo, mleko, brala talerzyk, plastikowy
      nozyk i robila sobie kanapke. Nie sadze, zeby pozwolila sie karmic
      komukolwiek...
      • bri Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 11:07
        Zgadzam się. Dodałabym jeszcze jedno. Pokazywać dziecku warzywa i
        owoce w takie formie w jakiej się je zbiera. Jabłka w całości,
        marchewki, rzodkiewkę, kalarepkę itd. Moja córka nie zje raczej
        surówki z selera, ale samego selera, na jej oczach pokrojonego w
        kawałki wcina z przyjemnością.
        • janka39 Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 29.04.09, 22:33
          łomatko, w kółko te same mądre" rady uncertain
          staramy się celebrować posiłki, jadamy razem, kiedy cos gotuję -
          pokazuję po kolei, proszę, by synek mi pomagał - i robi to chętnie.
          I w życiu nie biegałam za dzieckiem z łyzeczką, nie karmiłam
          ukradkiem, nie faszerowałam słodyczami, jesli pił soki - to tylko
          mocno rozcienczone wodą i co? i NIC
          Nie da się przekonać do NICZEGO poza swoją kaszką na mleku i
          rosołkiem na filecie z indyka uncertain
          A w życiu sie nie zdarzyło, by sam wziął sobie cos z lodówki. Co
          najwyżej poprosi o suchy chleb, ktory zjada bez skorki uncertain
          • dorota.skupa Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 30.04.09, 14:40
            No i tu niestety mam to samo. Mały ma 2,5 roku. Codziennie mógłby jeść tylko
            jajo na twardo.Obiad jest fe - dostaję prawie histerii na jego widok. Dodam
            jeszcze że moja córka też taka była - i taka już została (a ma teraz 13 lat)
            wielu rzeczy nawet nie próbowała !
            • edit38 Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 05.05.09, 13:13
              dorota.skupa napisała:

              Dodam
              > jeszcze że moja córka też taka była - i taka już została (a ma
              teraz 13 lat)
              > wielu rzeczy nawet nie próbowała !


              Jejku nie strasz, Ja cały czas łudzę sie nadzieją że dzieci z tego
              wyrastają i za rok lub dwa moja mała zacznie jeść wszystko.
            • paulina.oliwier Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 05.05.09, 13:14
              Mój Oliwier ma 20miesięcy. O jajku nie ma mowy, jak mu dam do zupy
              szczawiowej to wyczuje i już zupy nie chce. Żadnych kanapek, czasem
              suchy chleb podziobie. Na drugie pulpety, schabowy, placki
              ziemniaczane, spagetti, makarony z sosami z różnymi dodatkami, kasza
              gryczana z sosem, ryz. Żadnych warzyw, mięsa praktycznie też. O mleku
              czy kaszy mowy nie ma nawet. Od razu mi oddaje jak widzi ze białe.
              Nie mam już pomysłów. Na kolacje czasem wcisne mu serek jak dobrze go
              czymś zajmę.
    • patsy79 byliśmy u lekarza 05.05.09, 13:41
      póki co skierowanie na badania ( morfologia z obrazem), kał przez 3 dni i mocz,
      no i na tą chwilę Apetizer ( mimo tego,że na opakowaniu jest napisane ,że
      powyżej 3 lat, ale pani doktor powiedziała ,że to ziołowy specyfik więc nie
      zaszkodzi) Sama stwierdziła,że jak na wzrost 90cm to waga 12,5 kg (mimo,że w
      normie ) to za mało i że ma bardzo zapadnięty brzuszek. I zauważyła też ,że
      oddycha przez usta. Zobaczymy co powie po badaniach.
      • natasha23 Re: tez mam niejadka 06.05.09, 15:39
        i nie dlatego ze mi sie wydaje ze malo je jak dla mnie tylko wogole
        malo je bylismy na badaniach w kale nic nie ma krew nie najlepiej
        ale w granicy sie miesci mocz ok syn byl przez prawie 18 m-cy na
        rygorystycznej diecie ze wzgledu na azs alergie pokarmowa takze mial
        male pole manewru ale jeszcze nie bylo tak zle potem zaczelo byc z
        miesiaca na miesiac coraz gorzej teraz ma dokladnie 24 m-ce produkty
        ktore toleruje to : parowki, chleb bez wedliny, serek bieluch
        waniliowy badz danio, sinlac badz kaszka na mleku, budyn z owocami,
        platki z mlekiem, a na obiad to ogorkowa, zurek, kluski slaskie,
        kielbase z grilla, arbuz i jablko i praktycznie to wszystko sokow
        bardzo zadko pije jesli pije to rozcienczone z woda, slodyczy nie je
        chyba ze od czasu do czasu zje jakiegos wafelka badz pare chipsow
        ale naprawde zadko i podaje mu teraz apetizer moze troche pomoze
        dodam ze na dworze jest dlugo podobno jego tatus tez taki byl ale
        mam wielka nadzieje ze to przejdzie trzymam kciuki dodam jeszcze ze
        ma 87 cm wzrostu wazy 10,8 kg
      • tijgertje Re: byliśmy u lekarza 22.05.09, 17:19
        patsy79 napisała:
        I zauważyła też ,że
        > oddycha przez usta.

        Skoro juz robisz badaia, to wybierz sie przy oikazji do laryngologa.
        Jak dziecko oddycha przez usta, to moze miec powiekszony trzeci
        migdal= uczucie wiecznie zatkanego nosa, a sprobuj cokolwiek zjesc z
        zatkanym nosem. Moj mlody mial do 4. urodzin problemy z jedzeniem,
        ale czesciej to byl probkem, jak ja z mezem robilam z tego problem,
        z lekarzami wojny prowadzilam, ale odpuscilam, jak okazalo sie, ze
        mlody jest alergikiem. Byl na diecie, proponowalam to co moglam, jak
        widzialam ze zdziwial, to musial iles tam czegos zjesc, zeby dostac
        to co sam chcial, kompromisami i przekupstwem sporo udawalo sie
        osiagnac. Mial problemy z migdalami i po usuwaniu trzeciego w ciagu
        kilku dni stawal sie zarlokiemwink Sprawdzic nie zaszkodzi.
    • szuwaksa Re: jak poprawić apetyt u dwulatka? 13.06.09, 00:16
      może pomoże komuś taki artykuł "Dla niejadków", podsyłam linka do części pierwszej:
      Tekst
      linka


      pozdrawiam serdecznie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka