Drogie mamy!
Dzisiaj usłyszeliśmy najwspanialszą wiadomość w życiu - naszemu synkowi,
choremu na posocznicę - nie zagraża już utrata życia. Hurrraa - emocje powoli
opadają, dziś, w ten dzień narodziliśmy się na nowo,ale ten strach, diagnoza i
myśl o utracie jedynego szczęścia jakie mamy - zniszczyła nas fizycznie,
myślałam, że postradamy zmysły, że oszalejemy, ale się udało - rodzicielstwo
to najpiękniejsze uczucie i najsilniejszy strach...
Drogie mamy, tak się cieszę...

))))))))))))))