Dodaj do ulubionych

dłubanie i nie tylko... :D

27.05.09, 15:20
witam, mam pytanie. moja kuzynka otwarła przedszkole domowe i
przebywaja tam dzieciaczki w wieku 3-4 latka. czasami ja odwiedzam w
ciągu dnia i za każdym razem widzę to samo... dzieci notorycznie
dłubia palcem w nosie a potem wkładają go do buzi. sama dzieci nie
mam ani zbyt duzej z nimi stycznosci wiec wczesniej nie widziałam
takich rzeczy. ale zrobiło mi się cokolwiek słabo big_grin skąd u dzieci -
takich małych żeby to co sobie wydłubią zjadać. o mamo!!!!! czy
dzieci Wasze, albo Waszych znajomych też tak robią??????
Obserwuj wątek
    • pepsilight Re: dłubanie i nie tylko... :D 27.05.09, 15:24
      u malych dzieci to normalka - czesto w przedszkolu grupa maluchow (tych
      najmnijszych tak robi)
      potem, starszaki juz tak nie robia - malo tego, smieja sie z tych, co dlubia
      wychowawca powinien na to zwracac uwage - i jak szybko przyszlo, tak szybko
      przejdzie

      jeszcze jedno: nie otwarla, a otworzyla wink
    • mama-ola Re: dłubanie i nie tylko... :D 27.05.09, 15:29
      Moje dziecko niestety tak robiło, dostawało ochrzan i po łapkach,
      walczyliśmy z tym długo, dostawałam wścieklizny na sam widok. Żaden
      argument nie trafiał, a sięgaliśmy nawet po takie poniżej pasa, jak
      np. bo dzieci nie będę cię lubiły, jak zobaczą; przekupstwo też nei
      działało. To było silniejsze od niego. Teraz jakby przeszło, jest
      zdecydowanie rzadziej albo wcale.
      A co to w ogóle jest - instynkt, atawizm jakiś? Czemu to ma służyć?
      • pepsilight Re: dłubanie i nie tylko... :D 27.05.09, 15:42
        atawizm mowisz? big_grin
        o tym nie pomyslalam, ale mozliwe, mozliwe wink
        no, ale ja bym sie jednak nie doszukiwala az tak glebokich cech wink
        dzieciak, jak to dzieciak lubi sobie w nosie podlubac ;-D
        • mama-ola Re: dłubanie i nie tylko... :D 27.05.09, 16:03
          Tak sobie pomyślałam, że może nasi przodkowie musieli wciąż
          oczyszczać nosy, coby się nie podusić, bo w tych jaskiniach to im do
          nosów wciąż nawiewało wszelakich różności. Tylko czemu jedli - na to
          wpaść nie umiem. Może coś dobrego i odżywczego im tam wiatr
          nawiewał smile
        • vivaviva Re: dłubanie i nie tylko... :D 27.05.09, 16:03
          pepsilight napisała:

          > atawizm mowisz? big_grin
          > o tym nie pomyslalam, ale mozliwe, mozliwe wink
          > no, ale ja bym sie jednak nie doszukiwala az tak glebokich cech wink
          > dzieciak, jak to dzieciak lubi sobie w nosie podlubac ;-D


          e podłubać to każdy lubi wink
          ale zjadać?????
          wiesz co te dzieci sobie tam wydłubywały? ja nie wiedziałam że
          dziecku mieści się w 1 dziurce tyle rzeczy na raz, bleh big_grin
          • batutka Re: dłubanie i nie tylko... :D 27.05.09, 22:25
            bo to nalecialosci z czasow niemowlecych: co do raczki, to do buzi ;-D
    • mustardseed Re: dłubanie i nie tylko... :D 28.05.09, 09:18
      Nie wiem skąd, ale moje dziecko pierwszą rzecza jaką robi po
      przebudzeniu to paluch do nosa. I do buzi. wiem, blee. Ale jego to
      nie rusza
      W tej chwili to jego główne hobby smile.
      Przejdzie mu jak innym dzieciom, wiec nie ma powodu do paniki.
      • agatta-a1 Re: dłubanie i nie tylko... :D 28.05.09, 11:35
        moja 2 letnia córka tez dłubie w nosie, a jak ją zapytam czego tam
        szuka to odpowiada "KOZIE" hehe
    • bri Re: dłubanie i nie tylko... :D 28.05.09, 12:03
      Nie zauważyłam, żeby moja córka zjadała, ale niestety dłubie i
      wyciera np. o ubranie, mimo, że ją wciąż pouczam i obstawiam
      chusteczkami uncertain
      • vivaviva Re: dłubanie i nie tylko... :D 28.05.09, 12:34
        kurcze ale to chyba musi byc obrzydliwe, przeciez im to nie
        smakuje???? chyba... co dobrego moze byc w ciągnacym sie glucie big_grin big_grin
        a kiedys zauwazylam u doroslej kolezanki jak zdrapuje sobie skore z
        twarzy (?????????) i tez do buzi, wiec sie jej pytam co robi, to sie
        zrobila czerwona i mowi ze ona jak sie zamysli to tak robi bo
        specjalnie to nie, bleh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka