20.06.09, 21:19

kupiłam córeczce nocnik, najzwyklejszy, bez bajerów, bardzo
popularny, bo wszędzie widzę takie, w sklepie wydawał mi się dosć
mały (a mam drobniutką dziewczykę o małej pupcesmile)) ale stabilny
mała chętnie na nim siedzi, ale tylko w ubraniu, bez spodenek od
razu chce schodzić i już chyba wiem dlaczego, po krótkiej nawet
chwili widzę że ma czerwone ślady na udkach. Czy wszytskie nocniki
tak cisną? czy ten model taki felerny? wywalić i kupować dalej (wiem
że nie majątek, ale wiadomo czy trafię na wygodny?)? Obawiam się ze
mała sie zrazi do siadania a przy nauce to chyba trzeba "odsiedzieć
swoje"??
Obserwuj wątek
    • jakw Re: nocnik 20.06.09, 23:49
      Jak sobie posiedzisz dłużej na sedesie to też pewnie będziesz miała
      jakieś "odciski" (a przecież sedesu nie wywalasz), więc odciśnięte
      uda niekoniecznie muszą być wyznacznikiem. Co oczywiście nie znaczy,
      że jakiś inny model nie będzie młodej bardziej pasował.
      Aha, "odsiadywanie" na nocniku wcale nie jest niezbędne, a wręcz
      może mieć skutki odwrotne od zamierzonego.
    • betty842 Re: nocnik 21.06.09, 13:40
      Ja mam dwa nocniki.Różnią się od siebie "kształtem" i tym że jeden
      gra a drugi nie.Mam taki (niegrający):
      calineczka.pl/sklep/images/NocnikDisney.jpg
      i taki (grający):
      www.nokaut.pl/oferta/nocnik-kaczka-z-pozytywka-tega.html
      Wydaje mi się że ten z kaczuszką jest wygodniejszy.Ale akurat mój
      mały nie miał żadnych problemów z siedzeniem na nocniku.Kupiłam dwa
      bo nie wiedziałam który małemu przypadnie do gustu.Bardzo lubi
      siusiać do tego grającego ale jeśli chce kupke to sadzam go na ten
      zwykły bo to granie go rozprasza (jeśli w trakcie zrobi siku).Albo
      sadzam go na muszlę z nakładką (taką zwykłą,plastikową).
      Jeśli podejrzewasz że małej jest niewygodnie to kup miękką nakładę
      na muszlę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka