kupiłam córeczce nocnik, najzwyklejszy, bez bajerów, bardzo
popularny, bo wszędzie widzę takie, w sklepie wydawał mi się dosć
mały (a mam drobniutką dziewczykę o małej pupce

)) ale stabilny
mała chętnie na nim siedzi, ale tylko w ubraniu, bez spodenek od
razu chce schodzić i już chyba wiem dlaczego, po krótkiej nawet
chwili widzę że ma czerwone ślady na udkach. Czy wszytskie nocniki
tak cisną? czy ten model taki felerny? wywalić i kupować dalej (wiem
że nie majątek, ale wiadomo czy trafię na wygodny?)? Obawiam się ze
mała sie zrazi do siadania a przy nauce to chyba trzeba "odsiedzieć
swoje"??