Dodaj do ulubionych

zasłyszane

17.07.09, 21:39
Kiedy czekałam na wizytę u lekarza, usłyszałam rozmowę matki, która wróciła z
małym dzieckiem z Egiptu i opowiadała, że dostała od lekarza rodzinnego w
Polsce skierowanie na szczepienie, które wykonuje się w Egipcie, podobno na
jakąś chorobę typową dla dzieci. Czy rzeczywiście jest taka możliwość
zaszczepić dziecko w Egipcie ze skierowaniem z Polski? Na pewno się nie
przesłyszałam.
Obserwuj wątek
    • molonela Re: zasłyszane 17.07.09, 21:52
      Pewnie nie chodziło o skierowanie jako takie, a o pisemną informację
      o jaką szczepionką chodzi. I na pewno trzeba będzie za nią zapłacić.
    • sonia-3 Re: zasłyszane 17.07.09, 21:59
      O Matko !!. Na ostatnim dyżurze w szpitalu w którym pracuję- operowaliśmy dziecko 7 letnie które do 5 roku życia było zdrowym chłopcem. Teraz dziecko jest głęboko uszkodzone neurologicznie z padaczką w bardzo zaawansowanym stadium- dowiedziałyśmy się że to jest powikłanie ( szczegółów nie znam) po szczepieniu 5-latków .Sama mam teraz stracha przed szczepieniem córki, a co dopiero jakieś tam szczepienie w Egipcie. Myślę że to jakieś nieporozumienie. Może chodziło o szczepienia przed wyjazdem do Egiptu. Ale z tego co wiem takich nie ma. Pozdrawiam
      • iit2 Re: zasłyszane 18.07.09, 21:32
        właśnie nie, chodziło o szczepienie w Egipcie, tam zaszczepili dziecko
        szczepionką, którą szczepią dzieci, żeby nie chorowały na jakąś chorobę , którą
        można się zarazić w Egipcie.
    • gosiek289 Re: zasłyszane 20.07.09, 10:40
      nie mam pojęcia o co chodzi.
      Ja byłam w styczniu br w Egipcie z 2,5 latkiem - żadna szczepionka nie jest wymagana
      można zaszczepić na WZW typu A ( brudnych rąk)- bo może o to chodziło?
      Przeważnie w Egiptowie ludzie łapią "zemstę faraona" inaczej silna biegunka -
      ale na to wystarczy łyknąć ich leki i jest OK.
      mój mały nie miał biegunki - wręcz miał zaparcia - a jadł wszytko co było
      oferowane ( oczywiście z jego gustu)
    • alpepe Re: zasłyszane 20.07.09, 11:59
      jak już się podsłuchuje, to porządnie, trzeba było się wtrącić i spytać wprost,
      co to takiego było.
      • iit2 Re: zasłyszane 20.07.09, 21:02
        A dopiero przeczytałam w innym poście o kulturze słowa pisanego.Nie musiałam
        podsłuchiwać, bo rozmowa była na tyle głośna, że wszyscy słyszeli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka