kalaga4
02.08.09, 21:25
Mamy błagam o pomoc!!!
Mój syn stał się tak nieznośny, że mam ochotę uciec z domu i nie wracać! Kiedy
czegoś mu odmawiamy to zaczyna nas bić i rzucać wszystkim. Jest w tym dużo
mojej winy. Od małego pozwalałam mu na wszystko tylko żeby nie płakał. Bałam
się, że jak mu czegoś zabronię nie będzie czuł się kochany. Teraz wiem, że
wyrządziłam mu krzywdę. Najgorsze, że nie wiem jak mam to naprawić.
Na początku sadzaliśmy go na 1,5 minuty za kanapę i skutkowało. Jak tylko się
uspokajał przychodził do nas i nas przytulał.
Teraz nie działa. Posiedzi a jak wyjdzie zaraz nas bije jak mu tylko coś nie
pasuje.
Nie chcemy stosować klapsów choć przyznam, ze 3razy się zdarzyło w rękę czy w
pupę ale mały tylko się obraża. Za chwile znowu nas bije.
Nie wiem co robić. Krzyki prośby nie pomagają.
Błagam o pomoc.