Dodaj do ulubionych

Nie zaśmiecajmy świata nam i naszym dzieciom!!!

23.08.09, 22:42
Dostaję drgawek i krew mnie zalewa, gdy widzę na placu zabaw dzieci
wyrzucające śmieci na ziemię i niereagujących na to opiekunów oraz TYCHŻE
opiekunów wyrzucających na ziemię wyprodukowane przez siebie śmieci. Dziś
takiej jednej mamuśce zwróciłam uwagę za wyrzucenie na trawę chusteczki
jednorazowej. Sprzątnęła, ale do końca pobytu na placu zabaw z dzieckiem
patrzyła na mnie wilkiem.

Uczmy też dzieci dbania o porządek, bo to że sprzątniemy bez słowa śmieć
wyrzucony przez własne dziecko, nie nauczy je czystości.

Wiem, że ci "śmiecący" nie odezwą się, ale niech przynajmniej przeczytają...
Obserwuj wątek
    • lukrecja34 Re: Nie zaśmiecajmy świata nam i naszym dzieciom! 24.08.09, 08:07
      najgorsze są mamunie palące na placach zabaw papierochy i rzucające pety prosto
      na piach..a jak patrzą kiedy im się zwróci uwagę..normalnie zabiją
      wzrokiem..brudasy cholernesad
    • karro80 Re: Nie zaśmiecajmy świata nam i naszym dzieciom! 24.08.09, 12:08
      Też mnie zalewa...wczoraj bylismy w pięknym kompleksie wypoczynkowym
      niedaleko domu.
      Widać, że "gospodarze" wkładają dużo pracy w utrzymaniu owego
      miejsca w porządku. Liczne kosze na smieci, dosłownie co parę
      metrów, ale nie już jakaś świnia musiała ciepnąć paczkę po fajkach
      na trawkę, a pety do wody...
      A o lasach czy nie doglądanych rzeczkach, stawach itp nie wspomnę...

      Mało rzeczy wyprowadza mnie z równowagi, ale to jest ta jedna z
      niewielu...

      • hanah.vic Re: Nie zaśmiecajmy świata nam i naszym dzieciom! 24.08.09, 13:53
        I ja też popieram.Moja córka ostatnio wzbudziła ogromne wrażenie na
        mamach w parku, bo 1,5 roku i na hasło;wyrzyć do śmieci, pobiegła do
        śmietnika wywalić husteczkę...A wystarczy dziecko nauczyć.
        • kubulinka1977 Re: Nie zaśmiecajmy świata nam i naszym dzieciom! 24.08.09, 14:09
          Dokładnie, tez mnie to wkurza...Najgorsze jest że koszy na smieci
          pełno na takich placach zabaw a leniom nie chce sie te pare krokow
          zrobic zeby papier wywalić, nie mowiąc juz o butelkach, papierosach
          czy innych tego typu niespodziankach...
    • agusiak.1 Uczmy się od innych. 24.08.09, 14:19
      Nasi sąsiedzi za zazhodnia granica nie smieca, albo przynajmniej
      tego nie widac. Byłam u rodziny w Zgorzelcu i przeraziłam sie
      czystością na placach zabaw. Ogromne sterty papierów, puszek,
      butelek. Wszystko to po dzieciach bawiących sie na tych placach.
      Rodzice zapewne tez tam chodza, ale nie widza jak ich dzieci brudza.
      Poszlismy na spacer do Gerlitz i po prostu niebo. Piekne parki, brak
      smieci. Zastanawiam się czy tamci ludzie się z innej gliny? Dalczego
      my nie potrafimy dbac o nasz kraj? Juz widze matke, która pozwala na
      śmiecenie w parku, jak krzyczy na swoje dziecko, które nie
      posprzątało pokoju lub weszło w obłoconych butach do mieszkania. A w
      parku? A w parku brudzic mozna, bo to nie moje. I tu sie tacy myla.
      Moje dziecko ma dwa latka i gdy tylko ma jakiś papierek, chusteczke
      to bez mojej uwagi wie co z tym zrobic. Raz nawet chciał pozbierac
      wszystkie papierki w parku.Do pewnego momentu pozwoliłam.
    • m_laczynska Re: tak...ale ;-) 24.08.09, 15:43
      Zgadzam się z Tobą, dobrze jest uczyć dziecko, żeby wyrzucało swoje śmieci.
      Tylko, że moje, nauczone (które akurat ma hopla na punkcie wrzucania czegoś
      gdzieś + jest niezłym "czyściochem") nie toleruje żadnych śmieci na placu zabaw
      i w okolicy. Efekt - bierze do ręki każdy kapsel, papierek po batonie,
      zasmarkaną chustkę itp. przynosi mi, mówiąc mama beee pokazuje wymownie na kosz.
      A jak nie chcę wyrzucić to się denerwuje! No i ja tak, kurka, zasuwam
      oczyszczając osiedle (zapłacili by mi choć za to wink )
      • karro80 Re: tak...ale ;-) 24.08.09, 16:19
        A śmiej się - mnie się też zdarza jakąś flszkę do kosza po kimś
        wyrzucić, a i męzowi też się udzieliłosmile
        Ale zasmarkańców podnosić nie będęwink
    • ata99 Re: Nie zaśmiecajmy świata nam i naszym dzieciom! 24.08.09, 21:33
      Wszystkie napotkane na placu śmieci, mój 2,5 latek uparcie wyrzuca do
      śmietniczki. Cholera mnie bierze na ten bajzel. Dlaczego mój syn ma po
      kimś sprzątać? Ludzie są obrzydliwie zdemoralizowani pod względem "nie
      moje". U siebie w chałupie jeden z drugim nie rzuca, jak popadnie
      śmieci (mam nadzieję), ale na dworze, czemu nie. To jest fatalna cecha
      nasza.
      • jagabaga92 Re: Nie zaśmiecajmy świata nam i naszym dzieciom! 24.08.09, 21:46
        U siebie w chałupie jeden z drugim nie rzuca, jak popadnie
        > śmieci (mam nadzieję), ale na dworze, czemu nie. To jest fatalna cecha
        > nasza.

        Ata99 - to nie jest cecha NASZA - przynajmniej ja się nie identyfikuję z tą
        cechą. To wyłącznie cecha tych, którzy chamsko zaśmiecają świat.
        • saha_ra o kurde, a mnie czysto 24.08.09, 21:55
          To dziwne, ale na wszystkich placach zabaw, jakie odwiedzam jest...
          czysto. Wyjątek stanowi miejsce schadzek mlodzieży, gdzie czasem
          widzę jakiś pecik koło piaskownicy. Ale poza tym bez zarzutu. Nie
          wiem co o tym myśleć... Mieszkają tu przedstawiciele róznych "grup"
          społecznych, ale sądząc po zasłyszanych wypowiedziach nie są to
          Niemcy. No nie wiem... Może przyjeźdźcie tutaj smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka