alexa15
09.01.04, 12:48
Dziś rano teściowa przeszła samą siebie, a ja stwierdziłam, że nigdy nie
musiałam znosić tylu przykrości i upokorzeń, co w tym domu- mieszkanie
jest "niby" mojego męża, ale mieszkamy razem z jego rodzicami. Nie pierwsza
to awantura na cały blok, a najbardziej cierpi moja córka. chyba będziemy
szukać jakiejś stancji, bo tak dalej być nie może. Boję się tylko czy damy
sobie radę finansowo. I tu pytanie do Was: ile co kosztuje? Ile wydajecie na
życie? Czy z jednej pensji ( 1300 zł) damy sobie radę? Może to śmieszne
pytania, ale do tej pory mieszkaliśmy z jednymi lub drugimi rodzicami i
jakoś nie sprawdzałam kto ile wydaje i na co. Może któraś z Was podliczała
miesięczne wydatki? Pozdrawiam. Pa.