oboje z mężem straciliśmy pracę, właśnie jesteśmy na wypowiedzeniu. oboje w
jednym czasie

i nie wiem za co się wziąć. czy policzyć te nasze nędzne
oszczędności czy wziąć się za szukanie jakiejkolwiek pracy. dzieci mamy w
przedszkolu, już się boję jak będzie z opłatami za przyszły miesiąc. tysiąc
myśli na sekundę. kawa za kawą i pustka. kredyt mieszkaniowy - co mnie
najbardziej przeraża. jak będzie dalej?