Dodaj do ulubionych

Mąż bez kolegów

16.10.09, 18:27
Czy wasi mężowie też nie posiadają kumpli? Na początku się nad tym nie
zastanawiałam, później było mi to na rękę (więcej czasu dla mnie)ale teraz jak
sama wychodzę z kumpelami to zaczyna mnie to zastanawiać. Mąż nie chodzi na
piwo, na mecze,bilard itd. bo nie ma z kim-myślę, że to smutne i chyba trochę
nienormalne...
Obserwuj wątek
    • lisbeth25 Re: Mąż bez kolegów 16.10.09, 18:32
      Ma. Wychodzi. Ja to samo.
    • deodyma Re: Mąż bez kolegów 16.10.09, 18:37
      ma kolegow, ale niewielu.
      ogolnie nie przepada za wychodzeniem z domu, bo to typowy domator,
      wolim siedziec w domu, obejrzec tv, tylko czasem na piwo wyskoczy,
      albo na imporeze z pracy, ale bardzo rzadko.
      ja wychodze bardzo czestosmile
    • beniusia79 moj tez domator... 16.10.09, 18:38
      i czesto nad tym ubolewam... wyszedl by czasem z kumplami na piwo,
      mialabym nad czym marudzic a tak to nic wink jedyna jego rozrywka to
      fitness klub gdzoe ma swoich kolegow i kolezanki ....
    • aluc Re: Mąż bez kolegów 16.10.09, 19:46
      ma
      lansiarsko i warszawkowo umawia się z nimi głównie na lancze i na
      tenisa wink ale ogólnie to są tak samo zarobieni jak on i takie same
      mają deficyty przebywania z dziećmi, więc się wieczorami raczej
      swoim kobietom nie urywają

      i dobrze wink
      • marghe_72 Re: Mąż bez kolegów 16.10.09, 23:32
        aluc napisała:

        > ma
        > lansiarsko i warszawkowo umawia się z nimi głównie na lancze i na
        > tenisa wink ale ogólnie to są tak samo zarobieni jak on i takie same
        > mają deficyty przebywania z dziećmi, więc się wieczorami raczej
        > swoim kobietom nie urywają
        >
        > i dobrze wink
        >

        patrz pani, top zupełnie tak jak mój
        Toćka w toćkę big_grin
    • m_o_k_o Re: Mąż bez kolegów 16.10.09, 20:44
      W sumie kumpli nie ma - nigdy nie miał, ma za to znajomych kolegów -
      do barów, na bilard nie chodzi, bo nie lubi woli iśc z nami na
      spacer, lub pojeździć na rowerze - taki typ człowieka i jakoś
      wcześniej do głowy mi nie przyszło, że to nienormalne.
    • angazetka Re: Mąż bez kolegów 16.10.09, 20:50
      Ludzie, którzy nie mają kolegów czy przyjaciół, wydają mi się nieco
      dziwni. I samotni.
      • dlania Re: Mąż bez kolegów 16.10.09, 20:56
        Ma. od kiedy jestesmy razem duża ich częśc stała sie naszymi wspólnymi
        znajomymi. na bilard , mecze i inne męskie sprawy nie wychodzi - wspolni
        znajomi, to i wspólne nasze wyjścia. Nie dzielimy ich ze względu na płeć, to
        dziwne moim zdaniem.
    • cofoko Re: Mąż bez kolegów 16.10.09, 21:16
      No mój na przykład nie ma i nie chce mieć,odmawiał wszystkim i ma
      spokój,kompletnie nie ma takiej potrzeby posiadania kumpla, choćby
      jednego.Rozumiem go doskonale,bo sama nie mam koleżanek,nie mówiąc już o
      przyjaciółkach.Własne towarzystwo cenimy najwyżej.
    • ik_ecc Re: Mąż bez kolegów 16.10.09, 22:28
      Moj ma jakichstam, ale nie wychodzi z nimi zbyt czesto, moze pare razy
      do roku. I czasami po pracy na jakies zbiorowe piwsko. Mecze go nie
      interesuja, na bilarda chodzimy razem czasami. Piwo pije w domu. wink
      Ja tez nie wychodze duzo z kumpelami (natomiast sama albo z psami
      czesto). Oboje domowi jestesmy.
      • majan2 Re: Mąż bez kolegów 16.10.09, 22:50
        Mój gra raz w tyg w piłkę, przynajmniej raz w miesiącu idzie z chłopakami na
        browar, jak nie idzie to sama mu każe, bo ja tez chodze z kumpelami i jak dla
        mnie to kwestia higieny umysłowej.
        • hanna26 Re: Mąż bez kolegów 16.10.09, 23:21
          Ma, ale wszyscy już żonaci i dzieciaci, tak jak on.smile I wszyscy
          zarobieni po łokcie, więc jak mają trochę czasu, to nasi panowie
          wolą pobawić się z dzieciakami czy wyskoczyć gdzieś z żoną.
          A mecze, bilard, piwo? Piwa nie lubi, mecz mu wystarczy w telewizji,
          na bilardzie nigdy nie był. Ale ma swoją pasję - jeździectwo, i
          kiedy może, wyskakuje za Warszawę, żeby pogalopować na naszym koniu.
          To mu wystarcza za wszystkie bilardy i mecze świata, bo on to
          uwielbia po prostu. Taki bzik.
    • lola211 Re: Mąż bez kolegów 17.10.09, 18:56
      Taki widac typ.Znam podobnych, obracaja sie w gronie rodzinnym.
      Moj jest dusza towarzystwa, calkiem inny.

    • bombastycznie Re: Mąż bez kolegów 17.10.09, 19:49
      mój też nie ma bo utracił wszystkie kontakty jak się przeprowadziliśmy, na
      szczęście dzięki nk odzyskał kilku kumpli ale tylko przez sieć, bo się z nimi
      nie spotyka. Jest jednak nadzieja w kolegach z roku, właśnie zaczął na nowo
      studia i poznał kilku, jak twierdzi, fajnych facetów. Zobaczymy czy są fajni, za
      tydz mamy się z nimi spotkać przy piwku to sobie sprawdzęwink
    • jasmin80 Re: Mąż bez kolegów 17.10.09, 21:50
      Mój ma i to aż za dużu. wink
      • kasia191273 Re: Mąż bez kolegów 17.10.09, 23:40
        nie ma takich, z ktorymi by gdzies wychodzil

        tylko koledzy z pracy, czasem sa u nas na obiedzie, ale zadnych
        'meskich' wyjsc itp.
    • mearuless Re: Mąż bez kolegów 18.10.09, 11:52
      rany az mi sie przykro zrobilo przez tych samotnych mezow...
      tylko praca a pozniej zona.
      nic dziwnego ze za kilka lat bedziece soba wymiotowac.

      znam to z autopsjiwink

      czlowiek oprocz swojego domu i osob ktore kocha powinien miec jeszcze jakas
      odskocznie.

      nie lubi piwa, nie lubi meczy, nie lubi towarzystwa kolegow, nie lubi imprez-
      dziewczyny bierzcie nogi za pas bo niedlugo i do was sie nie bedzie mial ochoty
      odezwac tak zastygnie w tym swoim marazmie!
      • mniemanologia Re: Mąż bez kolegów 19.10.09, 12:05
        No to czekamy, aż będziemy wymiotować smile Powiadasz, że to po kilku
        latach przyjdzie? No, my jesteśmy razem od 9.

        Mój ma paru kolegów, ale wychodzi na spotkanie z każdym z nich moze
        raz w roku, jesli nie rzadziej. Czasem zdarzają nam się
        wyjścia "firmowe".

        No co zrobić, że najlepiej nam się spędza czas we dwójkę? I nie ma
        tu żadnego marazmu (no dobra, teraz trochę jest, bo jestem w ciąży i
        mało imprezowa jestem z tego powodu - ale w sobotę i tak byliśmy na
        Free Form Festival).
        • mniemanologia Re: Mąż bez kolegów 19.10.09, 12:06
          mniemanologia napisała:

          > No to czekamy, aż będziemy wymiotować smile Powiadasz, że to po kilku
          > latach przyjdzie? No, my jesteśmy razem od 9.

          A nie, sorry, od 9 to my mieszkamy razem.
          • embeel Re: Mąż bez kolegów 19.10.09, 12:21
            Prawdziwi przyjaciele rozsiani po kraju i po swiecie. Na piwo czasem
            wyjdzie z kolegami, ale jest raczej domowy. leci do swoich kobiet bo
            w domu najlepiej. Moje wszystkie przyjaciolki poki co zostaly w Pl i
            w Paryzu. na miejscu dopiero przecieram szlaki.
            • anna_geras Re: Mąż bez kolegów 19.10.09, 12:45
              Moj ma - mężów moich koleżanek, ew. koledzy z pracy, brat, szwagier.
    • truscaveczka Re: Mąż bez kolegów 19.10.09, 14:40
      Nie ma. Bo jest aspołeczny. Ja też w sumie nie mam. Tzn tylko przez neta bo na
      miejscu jak ktoś chce się zaprzyjaźniać to wieję.
      Poza tym uwielbiamy spędzać czas ze sobą i nie bardzo nam się ckni do obcych suspicious
    • yagienka1 Re: Mąż bez kolegów 19.10.09, 15:35
      ee ja bym się tak tym nie przejmowała... U mnie jest troszkę
      odwrotnie...Moja przyjaciółka wyemigrowała 350 km od naszego miasta,
      najlepsza kolezanka poznała faceta dla którego straciła głowę i
      przestała widzieć cokolwiek innego, i pozostały mi dwie inne
      koleżanki z którymi spotykam się bardzo sporadycznie (raz na miesiąc
      lub dwa). Ale nawet specjalnie nie cierpię z tego powodu. Koledzy
      mojego męża stali się również moimi kolegami (bardzo ich lubię) i
      wychodzimy czasem razem. A na typowo męskie wypady chodzą sami a ja
      mam czas na spa we własnej łazience smile O ile Twój mąż jest
      tolerancyjny i mu to nie przeszkadza to się nie przejmuj!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka