lilka96
18.11.09, 17:18
Bardzo jestem ciekawa.
Mnie na Akademii Medycznej (ukończyłam jeszcze 2 niehumanistyczny
kierunek) uczono, żeby skóry nie wysuszać (na zajeciach z
dermatologii i wenerologii) i nie używać powyższych.
W związku z tym, my z mężem okładamy się tylko lodem, a później
zeskrobujemy.
Ale czasem (życie jest nieprzewidujące) dostaję od wdzięcznych
pacjętuw ruzne sawuarwiwry i rowniez mydełka. Oddaję je biednym
dzieciom z publicznych pszeczkol.
Synusia jedynusia traktuję autoklawem, bo howam go pod kloszem.
Pozdrawiam wszystkie autorki
Lilka