Dodaj do ulubionych

Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi.....

23.01.04, 08:35
Postanowilismy , że przeprowadzimy sie na stałe do Szwecji , mamy taką
mozliwość . Ja juz złozyłam wypowiedzenie w pracy 3 miesięczne i jestem
teraz cały czas w domu - dlatego też naszły mnie wątpliwości czy dobrze
robimy ?
Synek będzie tam chodził do przedszkola ja będę pracować w mojej siostry
firmie , mamy juz mieszkanie ...... tylko czy wytrzymamy ?
Na poczatek jedzie znami tez Aga - czyli opiekunka naszego synka , mamy
nadzieje , że też tam już zostanie ....

26 lat spędzonych w Polsce zostanie daleko za mną ....

Proszę wszystkie Emamy o dobrą radę ...
Dziękuje KAMA
Obserwuj wątek
    • gandzia4 Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 23.01.04, 11:15
      Ja marzę o takiej szansie, ale sądzę, że też przed wyjazdem nurtowałyby mnie
      podobne wątpliwości. Myślę, że wszystko dobrze wam się ułoży, ponadto nie
      będziecie całkowicie pozbawieni bliskich skoro piszesz, że będziesz pracować w
      firmie siostry. Głowa do góry i powodzenia, nie zamartwiaj się.
    • judytak Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 23.01.04, 11:45
      to w końcu nie jest tak daleko
      nie to, jakbyś miała się przenieść do Nowej Zelandii ;o)
      w końcu będziesz z mężem, z dzieckiem, z siostrą,
      a kiedy ci się chce, to sobie przyjedziesz na wakacje do Polski

      no i zawsze możesz pisać na forum ;o)

      moja rada: traktować wyjazd jak przygodę
      i nie mówić, że na zawsze, że już nigdy
      jak będziecie mieli ochotę, to wrócicie
      przecież wszystko się zmienia

      pozdrawiam
      Judyta
      (ja się też przeniosłam, jak miałam 26 lat, tyle że z Węgier do Polski)
    • dosiamamafilipa Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 23.01.04, 12:27
      spojrz na to inaczej nie w ten sposob ze cos zostawiasz tylko ile przed toba,
      otwiera sie nowy rozdzial waszgo zycia, nowe mozliwosci to raczej inspirujace,
      fascynujace niz przygnebiajace. I sprobuja patrzec na to wlasnie w ten sposob
      a zawsze jak ci sie nie spodoba mozesz wrocic pozatym masz tam siostre wiec to
      zupelnie co innego nizbys miala byc sama.
      pzdr.
      dorota
      no ale na forum to przecierz bedziesz zagladac ?
    • kama_mama_bartosza :) 23.01.04, 16:32
      Będę odwiedzać na pewno forum , to bedzie taki kontakt mój z Polską ....

      pozdrawiam
    • ese1 Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 23.01.04, 19:45
      Oj, nie martw sie. Za niedlugo bedziemy w tej samej UE, a poza tym dzieli nas
      tylko Baltyk. Na pewno warunki zycia wam sie poprawia, a i wszedzie mozna
      znalezc przyjaciol, chociaz ja uwazam Szwedow za sztywniakow, ale spotkalam tez
      kilku sympatycznych ludzi. Poza tym internet tam tez dochodzi i zawsze mozesz
      nas spotkac na Forum emama, no nie?
    • alltid_ung Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 23.01.04, 20:46
      Nie martw sie !!! Szwecja nie jest taka zla a szwedzi nie wszyscy ponuracywink
      Ja znam wielu super ludzi smile Napewno wszystko sie ulozy! Trzymaj sie !!
      Pozdrawiam Gosia

      @--------------------@------------------@-----------------@-----------------@
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5989627&a=10207476
      www.fampersson.k-webb.nu
      • nariolla Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 23.01.04, 22:24
        wiem dokładnie co czujesz ,ale pomyśl ,że przed Wami otwierają się nowe
        możliwości .Kilka lat temu mieliśmy możliwość przenieśc się do USA ,jednak
        oboje z mężem stchorzyliśmy .Niekiedy tego żałuję .Po kilku miesiącach będziesz
        się tam czuła jak u siebie ,a maluszek jeszcze szybciej .Trzymaj się !
        Pozdrawiam.Mariola
    • nata76 Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 24.01.04, 10:30
      Witaj Kama,a może zaadoptujesz mnie i moje dwie córeczki???wink))Bo ja tak
      bardzo marzę o wyjeżdzie do Szwecji...........
      Nie martw się,nata
    • kama_mama_bartosza do Nata76 :) 24.01.04, 10:40
      Ok , moge Was zaadoptować - będzie mi bardzo miło smile
      napisz czemu Chciałbys wyjechać własnie do Szwecji ?

      My wyjezdzamy około 15-20 luty - to juz tak niedługo ......
    • kama_mama_bartosza dziekuje za odpowiedźi :-) 24.01.04, 12:03

      • mruwa9 Re: dziekuje za odpowiedźi :-) 26.01.04, 00:35
        W Szwecji Polonia całkiem spora, a i masz duże szanse na dotarcie do polskich
        lekarzy.. smile)
        Ponoć mają latać tanie linie lotnicze ze Szwecji do Polski, a ten kraj nie leży
        na końcu świata. To już nie te czasy, gdy podejmując takie decyzje paliło się
        za sobą wszystkie mosty. Można wrócić, można zdobyć nowe doświadczenia, dać
        dzieciom szansę na lepszy rozwój ( i dobrą znajomość co najmniej 2 języków, a
        właściwie 3, bo biegła znajomość angielskiego w Szwecji to standard).
        To chyba nie musi być decyzja "niestety"? Życzę powodzenia!
        W jaki rejon wyjeżdżacie? Bo my też niedługo wyprowadzamy się na drugą stronę
        Bałtyku. Na szczęście!
    • mamamarka Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 24.01.04, 12:49
      Na pewno bedzie sie tam Wam lepiej zylo i bezpieczniej. Troche tylko bedzie Wam
      zimniej smile
      Jesli masz tam siostre napewno po jakims czasie bedziesz tam szczesliwa. Gorzej
      jak sie jedzie do kraju gdzie nie ma sie niogo
    • bozenka12 Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 25.01.04, 04:58
      Nie martw sie Kama, nie bedzie tak zle. Szwecja to rzut beretem. Ja pare lat
      temu dostalam propozycje wyjazdu do USA. Ojejku ile mialam nieprzespanych nocy
      zanim podjelam decyzje. Ile sie naplakalam w poduszke....No alenic. Jestem tu
      (w Stanach) kolo 6 lat. Czekam wlasnie, zeby dostac obywatelstwo. A
      Polska.....jest tak blisko i tak daleko. Blisko bo w moim sercu, a daleko, no
      sama wiesz ocean wiekszy od Baltyku. Tesknie za Polska, za rodzina, ale zycie
      toczy sie dalej i to w szybkim tepie. Zalozylam tu swoja rodzine, mam dwojke
      dzieci, ktore o zgrozo nawet niezbyt po polsku mowia, chociaz ja ich staram
      sie uczyc. Na pewno jednak nie zaluje wyjazdu, zaluje tylko, ze jestem az tak
      daleko. No ale Ty bedziesz znacznie blizej, takze nie bedziesz miala tego
      problemu co ja. Korzystaj dziewczyno z okazji. Mysl o przyszlosci twojego
      dziecka, bo z tego co wiem to w Polsce nie zbyt dobrze sie ludziom powodzi.
    • gusia29 Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 25.01.04, 06:55
      Nie martw sie bedzie dobrze. Na poczatku troche dziwnie nie wiem czy znasz
      dobrze jezyk czy nie bo to jest najwieksza przeszkoda. Jak znasz to juz masz
      polowe sukcesu za soba, bedziesz miala tam swoja rodzine i poznasz nowych
      przyjaciol. Mieszkam w Kanadzie od 10 lat i bardzo sobie chwale, choc czasami
      tesknota mnie lapie. Teraz jestem bardziej tu niz tam i nie wiem czy
      zdecydowalabym sie na powrot. Szwecja jest tak blisko Polski, ze bedziesz
      mogla czesto przyjezdzac na wakacje, zreszta jezeli bardzo Ci tam bedzie zle to
      zawsze mozesz wrocic winkGlowa do gory z czasem bedzie latwiej i powodzenia w
      nowym domu.
      • jagasz Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 26.01.04, 08:55
        Kama, niemozliwe!!!!!!!
        Powiem Ci, że z przykrością przeczytałam Twój mail.
        Nie znamy się osobiscie, ale zrobiłam u Ciebie bardzo udane zakupy, mamy dzieci
        w podobnym wieku i oglądając Twoje zdjęcia z dzieckiem, widzę jakby siebie
        (wizualnie jestesmy do siebie podobne).
        Kama naprawdę gratuluję wyjazdu, na pewno szybko sie tam zaklimatyzujesz.
        Skandynawia jest piękna. Dacie radę, synek jest w takim wieku, że szybko nauczy
        się języka, a zresztą co tu duzo gadać, będziecie tam mieli na pewno lepsze
        warunki (chociaż wiem, że tutaj tez nie było źle).
        Polska blisko, ewentualnie zawsze możesz wrócić.
        Kama nie opuszczaj forum!!!!!!!!!!!
        Odwiedzaj te strony i pisz jak ci tam jest!!!
        Pozdrawiam
        Aga
    • kama_mama_bartosza do Jagasz :) 26.01.04, 13:04
      dziekuje Ci bardzo za miłe słowa , aż mnie coś ukuło smile
      wyjeżdzam około 15 luty no może pod koniec miesiąca ....
      na pewno cały czas będę na forum , nie mogłabym bez niego zyć smile
      co do zakupów - to myslę , że jeszcze coś ode mnie kupisz , jak wejdziemy do
      Unii - to bedę podobne opłaty .... hihihihi smile

      pozdrawiam serdecznie ,
      • jagasz Re: do Jagasz :) 26.01.04, 14:14
        Z przyjemnościa Kama, z przyjemnością....
        Obserwuję Forum sprzedam (i nie tylko) i patrzę czy coś masz...
        Hmmmm.... może kiedyś będę miała synka ?
        Pozdrawiam
        Aga
    • mamakubusia Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 26.01.04, 14:29
      Kamilo
      nie powinnaś się martwić Szwecja nie jest tak daleko smile
      Ja też namawiam mojego męża na wyjazd ale do francji (mamy obywatelstwo) tylko
      ja nie za bardzo znam język mąż za to mówi biegle.
      Ale niestety mojemu małżonkowi dobrze jest tutaj sad
      Myślę że tam będzie Wam lepiej, Bartosz będzie miał lepszy start. Masz tam
      siostrę a więc nie będziecie całkiem sami
      Głowa do góry przecież z nami zostaniesz
    • lidek0 Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 28.01.04, 12:37
      A jakie macie tu warunki: oboje pracujecie, jak z mieszkaniem? Czym się
      kierowaliście podejmując taka decyzję?
    • kama_mama_bartosza re ::) 28.01.04, 12:48
      My mamy super sytuacje , ponieważ mam w Szwecji rodzoną i jedyną siostrę ,
      która prowadzi z męzem firmę .
      Prace mam odrazu , mieszkanie już na nas czeka i przedszkole dla Bartka od 1
      marca .
      Czym sie kierowaliśmy ?
      wszsytkim ...... ta decyzja była
      juz w nas około 2 lat i wreszcie się zdecydowalismy .
      Pozdrawiam serdecznie
      • lidek0 Re: re ::) 02.02.04, 10:59
        Gratuluję i zazdroszczę, ale pytałam o warunki tu w Polsce?
    • marta_mamamaciunia Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 28.01.04, 13:09
      Witaj smile nic tylko się cieszyć smile)))))))) macie dużo szczęścia. Ach jak ja Wam
      zazdroszczę.... jesteśmy młodym małżeństwem, ja studiuję mąż się teraz obronił
      i co ? i nic sad jest ciężko ale nie beznadziejnie wink wysłaliśmy zgłoszenia do
      losowania zielonej karty i mam nadzieję, że się uda smiledla naszego synia, na
      lepsze jutro... nie będę się zastanawiać, mimo tego, ze gdyby co ,pojedziemy w
      ciemno smile Z CAŁEGO SERCA ZYCZĘ POWODZENIA, DUŻO SZCZĘŚCIA... PAMIĘTAJ, ŻE
      PRZEDE WSZYSTKIM UŚMIECH... I NA TWARZY I W SERCU, BO ZYCIE TAKIE KRÓTKIE.
      POZDRAWIAM, MARTA
    • zabuniek Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 28.01.04, 15:48
      Nic sie nie martw Kama! Wyobrazam sobie ile masz watpliwosci. Ja mieszkam w
      Hiszpanii. Gdyby ktos mi powiedzial pare lat temu ze wyjade - nie uwierzylabym.
      Jestem szczesliwa, najbardziej z tego ze moje dziecko moze rosnac w tak
      przyjaznym i slonecznym kraju. Choc poczatki byly trudne, nie zaluje.
      Oczywiscie tesknie - za Rodzina, przyjaciolmi, krajobrazem, nawet i tym
      balaganem i narzekaniem....ale nie wrocilabym juz....Bedzie wszystko dobrze!!!
      I dziewczyny maja racje - nalezy myslec w ten sposob - pojedziemy - sprobujemy -
      jak nam sie nie spodoba to wrocimy (ale cos mui sie wydaje ze Wam sie
      spodoba). Tez poznalam wspanialych ludzi w Szwecji, takze zamieszkalych tam
      Polakow (wspanialy artysta - A. Ploski. Spij wiec spokojnie. Mysmy tez
      przyjechali tylko na wakacje, sprobowac czy nam sie uda. I udalo sie. Teraz
      dzien w dzien moge sie cieszyc hiszpanskim radosnym zgielkiem pod blekitnym
      niebem.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • honda1998 Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 28.01.04, 18:42
      Kama

      to bardzo blisko a warunki o wiele lepsze niz u NAs. Mam koleżankę na stałe
      mieszkającą w Szwecji - jeżdzę do Niej na wakacje. Tam jest cudownie. Bedziesz
      b. zadowolona. Bliskosc Szwecji pozwoli Ci na częste odwiedziny rodziny i
      znajomych

      Życzę optymistycznego nastawienia

      Eliza
    • charlota Re: Wyjeżdzam na stałe do Szwecji - przykro mi... 29.01.04, 09:53
      kama_mama_bartosza napisała:

      > Postanowilismy , że przeprowadzimy sie na stałe do Szwecji , mamy taką
      > mozliwość . Ja juz złozyłam wypowiedzenie w pracy 3 miesięczne i jestem
      > teraz cały czas w domu - dlatego też naszły mnie wątpliwości czy dobrze
      > robimy ?
      > Synek będzie tam chodził do przedszkola ja będę pracować w mojej siostry
      > firmie , mamy juz mieszkanie ...... tylko czy wytrzymamy ?
      > Na poczatek jedzie znami tez Aga - czyli opiekunka naszego synka , mamy
      > nadzieje , że też tam już zostanie ....
      >
      > 26 lat spędzonych w Polsce zostanie daleko za mną ....
      >
      > Proszę wszystkie Emamy o dobrą radę ...
      > Dziękuje KAMA

      Mogę Ci tylko pozazdrościć wyjazdu...smile
      Bardzo chciałabym wyjechać właśnie do Szwecji i... chyba to zrobięsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka