Dodaj do ulubionych

Co za durna baba!!

21.01.10, 16:22
Siedzę sobie na kawce u kuzynki i przychodzi ze szkoły jej 9 letnia
córka z płaczem.Pytamy co jest a ona na to ze dostała złą ocenę ze
sprawdzianu.Kuzynka ogląda sprawdzian a tam :
4x4x4=3x4=12
Dobrze?

A gooowno,źle!!
Bo powinno być 4x4x4sadb]4x3[/b]=12
I dostała 3 a mogłaby 5(były jeszcze inne zadania).
No padłam.Kuzynka jutro idzie do szkoły porozmawiać z nauczycielką.
Obserwuj wątek
    • gagunia Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 16:25
      A ja myślałam, że 4x4x4=64
    • lykaena Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 16:26
      obawiam się,żę nie zrozumiałam, gdzie błąd ,czyj błąd i "osochozi" ?
    • mambolada Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 16:29
      a nie 64?
    • figrut Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 16:30
      4*4*4=64
      Tam jest razy czy dodać ? To ogromna różnica.

      4+4+4=3*4=12
    • angazetka Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 16:30
      > 4x4x4=3x4=12
      > Dobrze?
      >
      > A gooowno,źle!!

      No tak raczej.
    • kub-ma Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 16:30
      Jeżeli tam jest mnożenie to wynik jest: 64
      Jeżeli dodawanie to 4+4+4=12
      Nie ma znaczenia czy 4*3 czy 3*4 bo mnożenie jest przemienne.
    • cherry.coke Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 16:31
      > I dostała 3 a mogłaby 5(były jeszcze inne zadania).

      Ale przeciez zrobila blad, tylko inny.

      > No padłam.Kuzynka jutro idzie do szkoły porozmawiać z nauczycielką.

      Moze isc, bo nauczycielka zle poprawila, ale oceny to nie podwyzszy.
    • alicja_ala Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 16:31
      chyba czegos nie zalapalam...
      • madami Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 16:38
        Ja też nie rozumiem wink
        • mniemanologia Dołączam do durnych bab :) Też nie rozumiem! /nt 21.01.10, 16:44

          • cherry.coke Re: Dołączam do durnych bab :) Też nie rozumiem! 21.01.10, 16:50
            Jesli rownanie jest takie, jak napisano (4x4x4=3x4=12) to dziewczynka zrobila
            blad, bo prawidlowy wynik 4x4x4 to 64. Nauczycielka poprawila jej to na
            4x4x4=4x3=12, co tez jest bledem, i to podwojnym (nie ma znaczenia, czy w
            rozwinieciu jest 4x3, czy tez 3x4). Ocena powinan byc zatem taka sama, tylko z
            innego powodu.

            Jezeli autorka sie pomylila przepisujac, i rownanie bylo tak naprawde w postaci
            4+4+4=3x4=12, to dziewczynka rozwiazala je prawidlowo, a uznanie tego za blad i
            takie tego uzasadnienie jest niepoprawne, z powodu tego co wyzej. Nalezy sie
            wtedy ocena wyzsza.
    • seniorita_24 Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 16:39
      Mnie uczyli że to 64, ale to już parę lat temu było, wszystko się zmienia więc
      kto wie...
      • bweiher Bo to nie chodzi o mnożenie! 21.01.10, 16:48
        Dzieci uczą się teraz skracać zadania.Że zamiast pisać 3 czwórek
        skraca się pisząc 3razy4 czyli 3x4.
        Chodzi o to że młoda napisała odwrotnie niż Pani sobie życzyła i za
        to dostała zły stopień.Tak ja to zrozumiałam.
        • figrut Re: Bo to nie chodzi o mnożenie! 21.01.10, 16:52
          Ale Ty sama wszystkich w błąd wprowadzasz pisząc 4x4x4=
          zamiast 4+4+4=
          Jeśli było to dodawanie, to dziecko miało rację z tym 3x4 czy 4x3 bo to bez
          znaczenia jaka kolejność.
          • edit38 Re: Bo to nie chodzi o mnożenie! 22.01.10, 06:34
            figrut napisała:

            dziecko miało rację z tym 3x4 czy 4x3 bo to bez
            > znaczenia jaka kolejność.

            Oczywiście że w mnożeniu kolejność nie ma znaczenia. Ale jeśli już ktoś che w
            jakiś sposób ustalać kolejność to moim zdaniem nauczycielka nie miała racji bo
            wg mnie w mnożeniu pierwsza cyfra powinna oznaczać ilość a druga rzecz czyli 3
            czwórki powinno zapisać sie tak jak zapisało dziecko 3*4
        • czar_bajry Re: Bo to nie chodzi o mnożenie! 21.01.10, 16:58
          bweiher napisała:

          > Dzieci uczą się teraz skracać zadania.Że zamiast pisać 3 czwórek
          > skraca się pisząc 3razy4 czyli 3x4.
          > Chodzi o to że młoda napisała odwrotnie niż Pani sobie życzyła i za
          > to dostała zły stopień.Tak ja to zrozumiałam.

          Sorry ale co miałaś z matmy?
          Jak się uczą skracać?????? 4x4x4=64 a dlaczego bo 4x4=16 a 16x4=64 i choćby
          skały s..ć miały to nie będzie inaczej takie są zasady mnożenia i żadne
          skracanie tu nie wchodzi w grę.
          • cherry.coke Re: Bo to nie chodzi o mnożenie! 21.01.10, 17:02
            Oj bo mialo byc dodawanie a nie mnozenie, napisala autorka juz.
            • czar_bajry Re: Bo to nie chodzi o mnożenie! 21.01.10, 22:27
              cherry.coke napisała:

              > Oj bo mialo byc dodawanie a nie mnozenie, napisala autorka juz.

              Wiem ale jak pisałam to nie wiedziałamsmile
    • gryzelda71 Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 16:43
      A nie powinno być 4+4+4=3X4=12?
      • bweiher Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 16:50
        Tak! O to chodzi.
        Przepraszam,ja zrobiłam błąd w pierwszym poście.
        Biczuję się!
        Ale właśnie chodzi o to co napisała gryzelda.
        • ally Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 17:04
          może jeszcze się nie uczyli, że mnożenie jest przemienne, więc pani uznała, że
          dziewczynka nie miała prawa tego wiedzieć wink
    • czar_bajry Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 16:50
      bweiher napisała:

      4x4x4=3x4=12
      > Dobrze?
      >
      > A gooowno,źle!!

      Bardzo bym się zdziwiła gdyby było dobrzesmile
      4x4x4=64 a 3x4=12 więc nie bardzo rozumiem dlaczego miało by być dobrze? Zasady
      mnożenia się zmieniły czy co?
      • bweiher Przeprosiłam,miało być + 21.01.10, 17:04

        • czar_bajry Re: Przeprosiłam,miało być + 21.01.10, 22:29
          Najpierw napisałam a potem doczytałam- sorkismile
    • beata985 Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 17:12
      teoretycznie 3x4 to to samo co 3x4
      ale
      i tu powinna jakaś matematyczka wkroczyć
      jest iloczy i iloraz, być może chodzi o zachowanie tej właściwej
      kolejności: ile czynników po ile razy.
      Z tym, że wg tego co ja gdybam to dziewczynka miałaby rację-3
      czwórki czyli 3x4...ale ja to cienka z matematyki byłamuncertain
      • cherry.coke Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 17:14
        > teoretycznie 3x4 to to samo co 3x4
        > ale
        > i tu powinna jakaś matematyczka wkroczyć
        > jest iloczy i iloraz, być może chodzi o zachowanie tej właściwej
        > kolejności: ile czynników po ile razy.

        Pewnie nauczycielce o cos takiego chodzilo, ale to arbitralny wymysl, nie ma
        czegos takiego jak kolejnosc w mnozeniu. Rownie dobrze mogla im kazac pisac
        odwrotnie.
        • beata985 Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 17:16
          big_grin no pisałam, zem noga z matmybig_grin
          oczywiście w mnożeniu mamy czynną i czynnik a iloraz to wyniktongue_out
          • beata985 Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 17:18
            o ja pierniczę, iloczyn...
            dobra już sie w tym wątku nie udzielam....suspicious
            • nutka07 Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 18:43
              Beata to przez te ciagle docinki emam o ilorazie inteligencji wink
          • gemmavera Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 18:41
            beata985 napisała:

            > oczywiście w mnożeniu mamy czynną i czynnik a iloraz to wyniktongue_out

            Że wynik mnożenia to iloczyn, to już wiesz. smile

            Ale nie ma czegoś takiego, jak czynna i czynnik - i właśnie na tym to polega. Są
            czynniki.
            Tak samo jak w dodawaniu są składniki, bo dodawanie, tak jak mnożenie, jest
            przemienne. Kolejność nie ma więc znaczenia.

            Nauczycielka się nie popisała, zdecydowanie. Jakiekolwiek były motywy nieuznania
            tego zadania dziecku, popełniła błąd. 4*3=3*4 i nie ma o czym dyskutować.
            No bo co za różnica, czy pomyślę o "trzech koszach po cztery jabłka w każdym",
            czy o "czterech jabłkach w każdym z trzech koszy", skoro tak czy owak jabłek
            będzie 12?
            • a1ma Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 18:45
              Jest mnożna i mnożnik.
              Mimo przemienności wink
              • gemmavera Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 19:01
                a1ma napisała:

                > Jest mnożna i mnożnik.
                > Mimo przemienności wink

                Ha, no to się nie popisałam znaczy. wink
                Znaczy ja rozumiem (chyba wink), że jest liczba mnożona i ta, przez którą się
                mnoży. Tylko że dzieciom w pierwszych klasach podstawówki w ogóle się tym głowy
                nie zawraca. Mówi się po prostu o czynnikach.

                I tylko to mam na swoją obronę. wink
            • gemmavera Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 18:45
              gemmavera napisała:

              > No bo co za różnica, czy pomyślę o "trzech koszach po cztery jabłka w każdym",
              > czy o "czterech jabłkach w każdym z trzech koszy", skoro tak czy owak jabłek
              > będzie 12?

              Ajć, trochę przekombinowałam z tymi jabłkami. wink))
        • kub-ma Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 17:47
          Mnożenie jest przemienne, więc kolejność w mnożeniu jest dowolna.
          Moim zdaniem nie można obniżyć dziecku oceny.
          • e.mama.s Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 17:50
            nauczycielka powinna zmienić ocene
      • a1ma Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 18:36
        A co ma do tego iloraz???
        Dziewczyny, przerażacie mnie, naprawdę.

        Ewentualnie mogło być polecenie, że co ma być mnożną, a co mnożnikiem i wtedy
        nauczycielka mogła wymagać jednej kolejności. Ale bez znajomości całego zadania,
        przy dokładności, z jaką autorka przekazuje nam problem tego się raczej nie
        dowiemy wink
    • kub-ma Bweiher 21.01.10, 18:04
      Namieszałaś z tym zadaniem aż miło smile.
      Mnożenie jest przemienne, więc nie ma znaczenia czy napisze się 3*4
      czy też 4*3. Nauczycielka nie może za to obniżyć oceny.
      Tyle tylko, że ja bym nie pisała natychmiast "durna baba", tylko
      poczekała na rozmowę z nauczycielką. Nauczycielka też człowiek i
      głupie błędy może popełniać.
      Moi uczniowie wiedzą, że jeżeli zauważą przy sprawdzianie mój błąd,
      to przychodzą do mnie i wspólnie wyjaśniamy sytuację. Rodzic też
      może przyjść jeżeli zauważy coś takiego w domu.
      Mam nadzieję, że przy dziecku to "durna baba" nie padło.
      • madzioreck Re: Bweiher 21.01.10, 18:27
        Miałam podobna sytuację w podstawówce, tyle, że do mojej matematyczki,i nie
        docierało, że dodawanie jest przemienne. Nie pomogły żadne próby wyjaśniania sad
        I dostałam 3 zamiast 5...
        • beata985 Re: Bweiher 21.01.10, 18:39
          no bo ja Wam mówię, że chodzi o to
          np.
          są 4 zbiory balonów w każdym po 3 czyli ??
          są 3 zbiory balonów w każdym po 4 czyli??
          teoretycznie to samo ale dla nauczyciela może mieć tu wpływ właśnie
          treść zadania
          pytanie-czy było to zadanie z treścią???
          pytanie drugie czy jest na sali matematyczka???
          • madzioreck Re: Bweiher 21.01.10, 18:42
            beata985 napisała:

            > no bo ja Wam mówię, że chodzi o to
            > np.
            > są 4 zbiory balonów w każdym po 3 czyli ??
            > są 3 zbiory balonów w każdym po 4 czyli??
            > teoretycznie to samo ale dla nauczyciela może mieć tu wpływ właśnie
            > treść zadania

            Nie ma znaczenia:

            3 zbiory, w każdym 4 balony, czyli 3*4 lub 4*3, ponieważ mnożenie jest przemienne
            4 zbiory, w każdym 3 balony, czyli 34*4 lub 4*3, jak wyżej smile
            • beata985 Re: Bweiher 21.01.10, 18:46
              a ja bym właśnie tu haczyk widziała
              • beata985 Re: Bweiher 21.01.10, 18:46
                ale poczekam na matematyczkęsmile
          • gemmavera Re: Bweiher 21.01.10, 18:49
            beata985 napisała:

            > no bo ja Wam mówię, że chodzi o to
            > np.
            > są 4 zbiory balonów w każdym po 3 czyli ??
            > są 3 zbiory balonów w każdym po 4 czyli??

            To nie ma znaczenia.
            Jeżeli w zadaniu było, tak jak twierdzi autorka postu, 4+4+4, to przekładając na
            Twoje balony: były trzy zbiory, w każdym po cztery balony. Najprościej mówiąc
            mamy więc do czynienia z trzema czwórkami. Ale czy zapiszemy to jako 3*4, czy
            jako 4*3 - to nie ma znaczenia.
          • agnzimka Re: Bweiher 21.01.10, 21:22
            > pytanie drugie czy jest na sali matematyczka???
            Jestsmile

            1. Jest czynnik, czynnik i iloczyn
            kiedyś były inne nazwy, teraz uczy się tak.
            2. Moim zdaniem zadanie było zrobione poprawnie:
            4+4+4=4x3=3x4=12
            Mnożenie oczywiście jest przemienne.

            9 lat to jest trzecia czy czwarta klasa? Znam się tylko na tych od czwartej wzwyż, więc może w młodszych wprowadza się to na raty. Mimo wszystko nauczycielka powinna uznać zadanie, to że czegoś nie było na lekcji, nie znaczy, że jest niepoprawne. Zwłaszcza jeśli dziewczynka rozumie przemienność.

            Poszłabym do nauczycielki i spokojnie wyjaśniła sprawę-mogła się po prostu pomylić. Jeśli jest w porządku, to przyzna się do błędu. Ewentualnie wyjaśni, o co chodzi.

            kub-ma bardzo mi się podoba Twoja sygnaturkasmile
            • kub-ma Re: Bweiher 21.01.10, 22:51
              Wydaje mi się, że to klasa trzecia, bo w czwartej w styczniu takich
              prostych rzeczy już nie ma.
              Myślę, że tylko nauczycielka wyjaśni o co jej chodziło.
              • gemmavera Re: Bweiher 21.01.10, 22:57
                kub-ma napisała:

                > Wydaje mi się, że to klasa trzecia, bo w czwartej w styczniu takich
                > prostych rzeczy już nie ma.

                Obstawiam drugą - moje dziecię niedawno robiło te same działania. smile
            • kub-ma Re: Bweiher 21.01.10, 22:52
              Dziękuję za uznanie dla sygnaturki smile
      • gemmavera Re: Bweiher 21.01.10, 18:55
        kub-ma napisała:

        > Tyle tylko, że ja bym nie pisała natychmiast "durna baba", tylko
        > poczekała na rozmowę z nauczycielką. Nauczycielka też człowiek i
        > głupie błędy może popełniać.

        Zgadzam się w pełni. smile
        Mojej córce nauczycielka kiedyś nie uznała podziału wyrazu na sylaby - córka
        podzieliła wyraz tak: "bied-ron-ka", a nauczycielka przekreśliła to i napisała
        obok "bie-dron-ka". Potem okazało się, że wszystkie dzieci dzieliły w ten sam
        (drugi) sposób, dlatego pani automatem skreśliła wersję mojego dziecka, chociaż
        była poprawna. Po prostu poprawiała testy maszynowo. wink
        Oczywiście potem odpowiedź uznała.
        • bweiher Re: Bweiher 22.01.10, 08:33
          To jest druga klasa,zadania bez treści po prostu mieli podać wyniki
          mnożenia.I macie rację,sory za tą babę.Po prostu tak się
          nakręciłyśmy z matką dziewczynki.
          • beata985 Re: Bweiher 22.01.10, 10:16
            bweiher napisała:

            > To jest druga klasa,zadania bez treści po prostu mieli podać
            wyniki
            > mnożenia.
            no to chciałabym uzasadnienia...
    • ykke Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 18:58
      Rozgryzłam chyba. Jak by nie było, dziewczynka zrobiła błąd, bo
      mimo, że mnożenie JEST przemienne to w tym konkretnym przypadku,
      mimo, że wynik sie zgadzał, zapis był zły. 4+4+4=3x4 i nie moze byc
      4x3, bo jak byk są trzy czwórki, a nie cztery trójki. Osobnym
      tematem jest wprowadzenie nas w błąd przez autorke, bo pomyliła
      znaki i nie wiedomo było, o co chodzi.
      • ykke Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 19:01

        ykke napisała:

        > Rozgryzłam chyba. Jak by nie było, dziewczynka zrobiła błąd, bo
        > mimo, że mnożenie JEST przemienne to w tym konkretnym przypadku,
        > mimo, że wynik sie zgadzał, zapis był zły. 4+4+4=3x4 i nie moze
        byc
        > 4x3, bo jak byk są trzy czwórki, a nie cztery trójki. Osobnym
        > tematem jest wprowadzenie nas w błąd przez autorke, bo pomyliła
        > znaki i nie wiedomo było, o co chodzi.

        Ale moze sie mylę. Moge też byc durna, a co.
      • gemmavera Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 19:06
        ykke napisała:

        > mimo, że wynik sie zgadzał, zapis był zły. 4+4+4=3x4 i nie moze byc
        > 4x3, bo jak byk są trzy czwórki, a nie cztery trójki.

        A moim zdaniem tu nie ma znaczenia, czy powiesz "trzy czwórki", czy powiesz
        "czwórki trzy". smile
        Przecież dziewczynka najpierw to działanie miała rozpisane: 4+4+4,
        i z pewnością widziała, że były trzy czwórki. Zapisała sobie to tak, a nie
        inaczej, i to nie był błąd.
        • kannama Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 19:19
          Mnożenie jest przemienne i potem na takie rzeczy jak kolejność zapisu nikt nie
          zwraca uwagi. Ale chyba coś w tym jest co mówi ykke bo synowi kolegi też
          nauczycielka z tego powodu obniżyła ocenę. No chyba, że to ta sama nauczycielka
          z Lubartowa smile
      • lola211 Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 21:42
        Najbardziej mnie uderzylo, ze dziecko sie poplakalo przez cos
        takiego.
        • volta2 Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 21:58
          Najbardziej mnie uderzylo, ze dziecko sie poplakalo przez cos
          > takiego.

          a mnie najbardziej, że rodzic ma tam iść i wyjaśniać, z taką bzdurą?

          w sumie wystarczy zajrzeć do ćwiczeń czy zeszytu i zobaczyć, jak
          było robione w klasie podczas zajęć.
          jeśli kolejność ma znaczenie i tak były uczone dzieci, to znaczy, że
          nauczycielka miała prawo nie uznać tej odpowiedzi, ew. uciąć
          punktację i jednak obniżyć ocenę.

          i tak należy wytłumaczyć to dziecku. że zasadniczo, to dalej jest 12
          ale zapis (ilustrujący myślenie) błędny.

          dziecko zrozumie, na przyszłość błędu nie zrobi i finito.
          po cholerę gnać z tym do szkoły?
          no, nie ma nic lepszego niż rodzic pędzący do szkoły po wyższą ocenę
          dla dziecka. i to nie semestralną/roczną tylko cząstkową?
          luuuudzie....

          oczywiście, gdy w zeszycie śladu nie ma po wymaganych na teście
          zapisach - to można podjąć próbę dyskusji, ale to naprawdę,
          wystarczy zajrzeć dziecku w zapiski z lekcji.
          • gemmavera Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 22:54
            volta2 napisała:

            > w sumie wystarczy zajrzeć do ćwiczeń czy zeszytu i zobaczyć, jak
            było robione w klasie podczas zajęć.
            jeśli kolejność ma znaczenie i tak były uczone dzieci, to znaczy, że
            nauczycielka miała prawo nie uznać tej odpowiedzi,


            Jasne.
            Punkt 1: nauczyciel ma zawsze rację.
            Punkt 2: jeżeli nauczyciel nie ma racji, to patrz punkt 1.

            no, nie ma nic lepszego niż rodzic pędzący do szkoły po wyższą ocenę
            dla dziecka. i to nie semestralną/roczną tylko cząstkową?


            Ale tu wcale nie chodzi o wyższą ocenę. Chodzi o poczucie niesprawiedliwej
            oceny, jakie ma dziecko - a jeżeli owo poczucie ma, to pójść do nauczyciela
            trzeba. Nieważne, że z pierdółką - ważne, żeby dziecku pokazać, że nauczyciel
            też człowiek i nie przysługuje mu przymiot nieomylności tylko dlatego, że jest
            nauczycielem.
            Chodzi również o to, żeby dziecko umiało o siebie zawalczyć, a nie siedzieć
            cicho, bo jest tylko uczniem i nie może mieć racji.
          • morekac Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 23:21
            > dziecko zrozumie, na przyszłość błędu nie zrobi i finito.
            > po cholerę gnać z tym do szkoły?
            Problemy są dwa:
            1.że faktycznie nie jest to raczej błąd. Z punktu widzenia tabliczki mnożenia
            nie ma znaczenia czy zapiszesz 3 x 4 czy 4 x 3. W obu przypadkach wynik jest
            jeden: 12 (słownie: dwanaście). Nawet jeśli było to zadanie z tekstem, błąd
            byłby tylko wtedy, gdyby dziecko napisało:
            3 x 4 <zł>= 12 <zł> zamiast 4 x 3 zł.
            Ale to raczej nie było zadanie, w którym stawia się miana. Jeśli tak było - to
            istotnie byłby tu błąd.
            W każdym zadaniu, w którym masz po prostu obliczyć:
            4+4+4 = x =
            nie ma najmniejszego znaczenia, czy będzie to 3x4 czy 4x3, bez względu na to,
            jak było robione to w zeszycie. Taki zapis nie jest błędny, wbrew temu co
            twierdzisz. Ale może niektórzy nie słyszeli jeszcze o przemienności mnożenia wink

            2. Dziecka nie można zostawić samego z poczuciem krzywdy i z oceną zależną od
            ewentualnych widzimisiów nauczyciela. Sprawę trzeba wyjaśnić.
      • iwles Re: Co za durna baba!! 22.01.10, 13:28



        > Rozgryzłam chyba. Jak by nie było, dziewczynka zrobiła błąd, bo
        > mimo, że mnożenie JEST przemienne to w tym konkretnym przypadku,
        > mimo, że wynik sie zgadzał, zapis był zły. 4+4+4=3x4 i nie moze
        byc
        > 4x3,



        no ale dziewczynka własnie napisała 3 x 4 a pani poprawiła na
        4 x 3.

        czyli jakby nie patrzeć na przemienność mnożenia tylko na chłopski
        rozum - to i tak, i tak - dziewczynka zrobiła zadanie prawidłowo smile
    • nombrilek Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 21:42

      4x4x4=64 , no chyba ze juz zmeczona jestem wink
    • aglod2 Re: Co za durna baba!! 21.01.10, 22:14
      3*4 to 3 razy po 4 czyli 4+4+4
      4*3 to 4 razy po 3 czyli 3+3+3+3
      tak tłumaczy się dzieciakom przy wprowadzaniu mnożenia. Ja jednak odrazu zwracam dzieciom uwagę na przemienność mnożenia i szczerze mówiąc odwrotnego zapisu nie traktuję nigdy jako błąd bo z punktu widzenia matematyki jest jak najbardziej poprawne. Nie ma co kijem Wisły zawracać.
      • beata985 Re: Co za durna baba!! 22.01.10, 00:09
        aglod2 napisała:

        > 3*4 to 3 razy po 4 czyli 4+4+4
        > 4*3 to 4 razy po 3 czyli 3+3+3+3
        > tak tłumaczy się dzieciakom przy wprowadzaniu mnożenia.

        hura hura, czyli nie taka noga ze mnie jak by mi się zdawałowink

        Ja jednak odrazu zwraca
        > m dzieciom uwagę na przemienność mnożenia i szczerze mówiąc
        odwrotnego zapisu n
        > ie traktuję nigdy jako błąd bo z punktu widzenia matematyki jest
        jak najbardzie
        > j poprawne. Nie ma co kijem Wisły zawracać.

        może ta pani nadgorliwa bardzo???
        • koteczka12 Re: Co za durna baba!! 22.01.10, 13:09
          1. Nauczycielka bez sensu, to czy 3x4 czy 4x3 to wszystko jedno.
          2. Tłumaczenie "skoro tak uczyła a dziewczynka zrobiła inaczej to może obniżyć
          ocenę" - koszmarne, jeśli już, to można by jej ocenę podnieść za samodzielne
          myślenie
          3. Nie: mnożna x mnożnik = iloczyn tylko: czynnik * czynnik=iloczyn - między
          oboma czynnikami nie ma różnicy nawet w nazwie.
          • a1ma Re: Co za durna baba!! 22.01.10, 13:39
            O, a to coś nowego - od kiedy zlikwidowano mnożną i mnożnik?
            I mnożenie nie zawsze jest przemienne, dlatego właśnie rozróżniamy te dwa pojęcia.
            • koteczka12 Re: Co za durna baba!! 22.01.10, 14:01
              Jeśli zależy Ci na rozważaniach ogólnych - mnożenie nie zawsze jest przemienne,
              oczywiście. Jednak, jak rozumiem, działamy nad ciałem liczb rzeczywistych? Że
              nie powiem, na N?
              • a1ma Re: Co za durna baba!! 22.01.10, 14:17
                Tak, dlatego wcześniej nie poruszałam problemu przemienności, żeby nie mącić, bo
                to raczej nie problem trzecioklasistki wink
                Nie trzeba na tym etapie wiedzieć, dlaczego jest rozróżnienie między mnożną a
                mnożnikiem, ale nie piszmy tu, że nie ma między nimi rozróżnienia.
            • kub-ma Re: Co za durna baba!! 22.01.10, 14:03
              A kiedy mnożenie nie jest przemienne?
              • koteczka12 Re: Co za durna baba!! 22.01.10, 14:08
                Na przykład kiedy mnożysz macierze, albo wektory. Iloczyn wektorowy
                (teoretycznie znany z lekcji fizyki, patrz np siła Lorenza) nie jest przemienny.
                • kub-ma Re: Co za durna baba!! 22.01.10, 14:16
                  Ja wiem, że są struktury w których mnożenie nie jest przemienne, ale
                  chciałam uściślić to z autorką postu, bo jak do tej pory mowa była o
                  szkole podstawowej i takim poziomie matematyki. I myślę, że nie ma
                  sensu wchodzić głębiej w matematykę wyższą i pozostać na poziomie,
                  kiedy są czynniki, a wynik to iloczyn.
                  • koteczka12 Re: Co za durna baba!! 22.01.10, 14:22
                    popieram smile A nauczycielka racji nie miała i chyba taki jest końcowy morał smile
            • imasumak Re: Co za durna baba!! 22.01.10, 14:16
              a1ma napisała:

              I mnożenie nie zawsze jest przemienne, dlatego właśnie rozróżniamy te dwa
              pojęcia.


              Oczywiście, a przypadki, kiedy mnożenie nie jest przemienne, są typowe dla
              zakresu programowego drugiej klasy szkoły podstawowej tongue_out
            • agnzimka Re: Co za durna baba!! 22.01.10, 14:27
              tak, np. mnożenie macierzy nie jest przemienne, ale chyba nie o tym mówimy?
              Przeciętnemu śmiertelnikowi taka wiedza nie jest potrzebna
    • kawka74 Re: Co za durna baba!! 22.01.10, 14:28
      A jak DOKŁADNIE brzmiało polecenie? Czy pani dała jakieś wskazówki podczas sprawdzianu, jak należy to zrobić?
    • deela Re: Co za durna baba!! 23.01.10, 00:57
      ale to jest 64 bo
      4*4*4=4(do potęgi)3= 64
      4+4+4=3*4=12
      niech twoja kuzynka sie nie osmiesza ulomnoscia matematyczna
    • deela Re: Co za durna baba!! 23.01.10, 00:59
      > Bo powinno być 4x4x4sadb]4x3[/b]=12
      lepiej sie przyjrzyjcie karteczce czy tam nie ma 4 do potegi 3 a nie 4*3
      • iwles Re: Co za durna baba!! 23.01.10, 01:06

        hehehehe
        wątku calego nie czytałas, nie ? smile
        • deela Re: Co za durna baba!! 23.01.10, 23:27
          nie jakos nie
          a po uj?
          • madeleine.b Re: Co za durna baba!! 24.01.10, 09:03
            Wtedy byś wiedziała, że autorka się pomyliła i 4+4+4 zamiast 4*4*4 smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka