magdalenka77
15.03.10, 09:49
Byłam w sierpniu na Madonnie, ale tam średnia wieku była dość spora,
więc za bardzo nie bałam się jakichś burd (że niechcący o mnie
zahaczą). Mnóstwo ludzi, mnóstwo policji, ciepło, itp.
Generalnie dość bezpiecznie.
Ale teraz chciałabym pójść na taką muzykę, której raczej młodsi
słuchają (i ja), no i się mocno waham. Jakoś tak sama dziewczyna -
mam wrażenie - zachęca do zaczepek. Z moich znajomych nikt takiej
muzyki nie słucha, więc nie za bardzo mam kogo namówić. Z mężem nie
mogę, bo on wtedy zostałby z dziećmi (to i tak nie jego ulubiona
muzyka).
Poszłybyście?